Reklama

Jestem z innego świata

2026-06-29 17:36

Niedziela Ogólnopolska 27/2026, str. 42

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szczęść Boże! Jestem osobą wierzącą. Poznam dziewczynę o wielkim sercu, by być dla niej facetem, przyjacielem, mężem, ojcem wspólnych dzieci jako owocu miłości, by miały z kogo czerpać wzorce, być całym światem dla niej – a ona dla mnie. Aby się wspierać, radzić, pomagać sobie, bo we dwoje można wszystko – można góry przenosić. Inaczej mówiąc: super żyć i z niepowodzeń – jak kiedyś się pojawią – drwić!

Nie obiecuję gruszek na wierzbie. Liczą się czyny, a nie słowa, choć i one są ważne i miło je słyszeć. Jestem realistą z duszą romantyka, z wieloma pomysłami na życie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Życie jest piękne, tylko ludzie je sobie wzajemnie psują; i jak w bajce może być, bo to od nas zależy, jak jest. Wszystko, co nas w życiu spotkało, zarówno to, co dobre, jak i to, co złe, ukształtowało nasz charakter.

Czasem mam wrażenie, że jestem z innego świata.

Dwoje szukających się ludzi musi sobie podać dłoń i iść razem przez życie, pisząc swoją bajeczną historię życia.

Jeżeli wiesz, czego pragniesz – napisz, pokażmy innym, że można żyć tak, jak kiedyś żyli nasi rodzice, dziadkowie, niech inni widzą w nas wzór i nim się inspirują.

Moje zainteresowania: medycyna, polityka, zwierzęta, turystyka – wycieczki długie i krótkie, wędrówki po górach, wypoczynek na łonie natury. Jeżeli chcesz swój kawałek nieba na ziemi – zapraszam! (Mariusz)

***

I znów poszerzone ogłoszenie do rubryki korespondencyjnej. Lista oczekiwań od ew. korespondentki, ale też własna oferta. Normalnie ludzie poszukują kogoś, kto wypełni ich samotność, raczej nie afiszując się nawzajem swoimi darami. Pamiętam taki film w telewizji, była to historia pewnej pary z Australii. Dwoje Polaków, już w sile wieku, poznali się korespondencyjnie (takie to były czasy). Wypytywano, dlaczego ta pani zdobyła się na wyjazd aż do Australii, w niewiadome, do nieznanego samotnego człowieka już nieco steranego życiem, bez luksusów i wcale niepodobnego do Alaina Delona. Odpowiedziała, że chciała mu stworzyć dom i dać nieco ciepła i miłości w tym jego trudnym i ciężkim życiu... I tak trzymać!

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sondaż: wizyta papieża w Hiszpanii przyniosła duchowe owoce

2026-07-23 13:58

[ TEMATY ]

Hiszpania

Leon XIV

Adobe Stock

Opinie uczestników wizyty papieża Leona XIV w Hiszpanii są niezwykle pozytywne. Wynika to z sondażu zleconego przez Konferencję Episkopatu Hiszpanii i przeprowadzonego przez instytut sondażowy GAD3, w którym wzięło udział ponad 5000 osób uczestniczących w wydarzeniach papieskich. Według wyników opublikowanych w czwartek, 98 proc. respondentów oceniło wizytę pozytywnie lub bardzo pozytywnie. Pozycja papieża wśród ankietowanych wzrosła z 90 do 98 proc. popierających. Przed podróżą 57 proc. stwierdziło, że prawie nie zna Leona XIV, po wizycie odsetek ten spadł do zaledwie 14 proc.

Sondaż ujawnił szczególnie silny wpływ wizyty na życie osobiste i duchowe: 92 proc. zadeklarowało, że zamierza gorliwiej pracować na rzecz lepszego świata w przyszłości, 91 proc. chce pogłębić swoją relację z Bogiem, a 87 proc. chce zwiększyć swoje zaangażowanie w Kościele. Respondenci najczęściej wskazywali na radość (99 proc.), entuzjazm i nadzieję (po 97 proc.), pokój (95 proc.) oraz poczucie więzi z innymi (95 proc.).
CZYTAJ DALEJ

Św. Kinga

[ TEMATY ]

homilia

św. Kinga

Julia A. Lewandowska

Kaplica św. Kingi w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie-Łagiewnikach

Kaplica św. Kingi w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie-Łagiewnikach
Fragment homilii podczas Mszy św. i kanonizacji bł. Kingi, Stary Sącz, 16 czerwca 1999 r.
CZYTAJ DALEJ

Trzeźwy sierpień. Dlaczego rezygnacja z kieliszka może być aktem miłości

2026-07-23 20:42

[ TEMATY ]

rodzina

abstynencja

Adobe Stock

„Naprawdę wytrzymasz cały sierpień bez kieliszka?" — to pytanie słyszy co roku niemal każdy, kto decyduje się na sierpniową abstynencję. Pobrzmiewa w nim zwykle lekkie powątpiewanie, czasem drwina. A przecież dobrowolne odstawienie alkoholu na miesiąc to ani dziwactwo, ani przesadna dewocja. To jedna z najstarszych i najbardziej praktycznych form chrześcijańskiej miłości bliźniego.

Zacznijmy od tego, czym miesiąc trzeźwości nie jest. Katechizm potępia pijaństwo i nadużywanie, a nie kieliszek wina do obiadu. Sierpniowa abstynencja nie jest więc żadnym zakazem, którego trzeba przestrzegać pod grzechem — sam Chrystus przemienił przecież wodę w wino na weselu w Kanie Galilejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję