Reklama

Książki

Książka się nie uśmiechnie

15 czerwca odeszła do wieczności postać niezwykle ważna dla polskiego językoznawstwa, ale też dla mnie osobiście – Pani Profesor Hanna Jadacka. Była uczoną wielkiego formatu, a dla wielu z nas, swoich uczniów, kimś wyjątkowym. Pod Jej skrzydłami uczyliśmy się rzemiosła naukowego, a przede wszystkim – prawdy o życiu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W mojej pamięci szczególnie mocno zapisał się 1 października 2007 r. – dzień rozpoczęcia moich studiów doktoranckich na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Zanim przekroczyłam bramę Uniwersytetu na Krakowskim Przedmieściu, wstąpiłam na chwilę do Kościoła Świętego Krzyża. Jakież było moje zdumienie i wzruszenie, gdy kilka ławek przed sobą zobaczyłam charakterystyczną, drobną, pogrążoną w modlitwie postać. To była Pani Profesor.

Ze swoją religijnością nigdy się nie obnosiła; to był bodaj jedyny moment, kiedy mogłam się o niej tak naocznie przekonać. Pomyślałam wtedy, niepewna swojej przyszłości, że wszystko będzie dobrze. Ogarnęła mnie wdzięczność, że trafiam pod opiekę osoby, dla której ważne były nie tylko standardy akademickie, lecz także zasady człowieczeństwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Trudno było nie wyczuć, że obcuje się z człowiekiem niezwykłej kultury. Pani Profesor wierzyła, że czasem trzeba nagiąć procedury, aby dopomóc człowiekowi. Nie oznaczało to jednak taryfy ulgowej – kierowała się najwyższymi standardami w podejściu do zajęć, egzaminów czy tekstów, które tworzyła. Wszystko to – od eleganckiego stroju po sposób bycia – było dla nas inspiracją.

Reklama

Pamiętam koniec naszego seminarium doktoranckiego. Nasze prace były na ukończeniu. Jedna z koleżanek spodziewała się dziecka. Pani Profesor postawiła dobro rodzącego się życia ponad biurokratyczny pośpiech. Przesunęła egzaminy i obronę tak, aby młoda mama mogła bez stresu i komplikacji zdrowotnych urodzić i nacieszyć się początkami macierzyństwa.

Sama też – za sprawą Pani Profesor – mogłam się przekonać, co jest w życiu najważniejsze. Dostąpiłam przywileju wydania pracy doktorskiej w formie książki, co wymagało czasochłonnego formatowania tekstu. Mając malutkie dziecko, nie umiałam pogodzić dwóch światów – serce ciągnęło do córeczki, a obowiązki naukowe frustrowały. Pani Profesor powiedziała wtedy coś, co noszę w sobie do dziś: „Pani Magdo, książka się do pani nie uśmiechnie, ona może poczekać. Najważniejsze jest dziecko, a na wszystko inne przyjdzie czas...”.

Wiedziała, co mówi.

Jako naukowiec była zawsze rzetelna i skrupulatna. Prowadziła badania strukturalistyczne. Ta szkoła wymusza uporządkowany sposób postrzegania języka jako systemu. Pani Profesor potrafiła w nim dostrzegać piękno i zarażała tą fascynacją nas, swoich uczniów.

Wiele uwagi poświęciła słowotwórstwu. W latach 90. rozwinęła na polskim gruncie metodę słowotwórstwa gniazdowego – nowy sposób badania wyrazów pokrewnych w postaci precyzyjnie rozpisanych gniazd, gdzie każde słowo ma swoje miejsce na odpowiednim piętrze drabinki. Jakże wielu z nas oparło swoje badania na słownikach gniazdowych, które współtworzyła!

Reklama

Mam głębokie poczucie, że Pani Profesor była prekursorką (bardzo nie lubiła słowa pionier) także w innej dziedzinie. Parę dekad temu w Polsce nie używano określenia prosty język, które dziś jest tak ważne w urzędach, instytucjach i biznesie. Tymczasem myślenie Pani Profesor o tekście użytkowym i potrzebach było zbieżne z tym, czym zajmujemy się dzisiaj.

Nie bała się trudnych obszarów – doktorat poświęciła terminom technicznym, a później była dydaktycznie związana choćby ze środowiskiem prawniczym. Uczyła studentów prawa, jak okiełznać zdania wielokrotnie złożone czy stronę bierną. W języku szukała klucza, który pozwalał uszanować precyzję dyscypliny, ale jednocześnie tworzyć teksty zrozumiałe. Owocem tego był wydany w 2002 r. Poradnik językowy dla prawników – publikacja, która o ćwierć wieku wyprzedziła swoje czasy.

Dla studentów i absolwentów filologii symbolem Jej naukowej spuścizny pozostanie „zielony podręcznik” do kultury języka polskiego. To z niego kolejne pokolenia uczą się odmiany nazwisk i nazw miejscowych czy zasad poprawnego budowania zdań.W środowisku miała oddanych przyjaciół. Wiąże się z tym zresztą piękna anegdota. Kiedyś Pani Profesor, przygotowując spis swoich publikacji, przez pomyłkę wpisała tytuł: „Słownik... gwiazd słowotwórczych” (zamiast gniazd), czego nie wychwyciła autokorekta. Nasz ówczesny dyrektor Instytutu, prof. Andrzej Markowski, zauważył pomyłkę i zażartował: „Masz szczęście, gwiazdo słowotwórcza, że to poprawiłem”.

Dziś nie trzeba już niczego poprawiać. Dla nas, uczniów i przyjaciół, Pani Profesor na zawsze pozostanie gwiazdą. Gwiazdą, która promieniowała Pięknem, Dobrem i Prawdą.

Powiedziała mi kiedyś, że w życiu trzeba trzymać pion i poziom. W tym zręcznym bon mocie widzę coś więcej niż życiową mądrość. Pion i poziom składają się na... Krzyż.

Magdalena Wanot-Miśtura - językoznawca, adiunkt w Instytucie Języka Polskiego na Wydziale Polonistyki UW, kierownik Laboratorium Efektywnej Komunikacji UW. Prezes zarządu Fundacji Języka Polskiego

2026-06-29 17:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spotkanie z ks. Markiem Chrzanowskim FDP

[ TEMATY ]

książka

Spotkanie z autorem połączone z premierą jego najnowszej książki odbędzie się 06 lutego tj. czwartek o g. 19.00 w Domu Pielgrzyma „Amicus”, przy parafii św. Stanisława Kostki na Żoliborzu, ul. Hozjusza2, Warszawa Fragmenty premierowej powieści przeczytają znani aktorzy.

Tytuł: Śniła mi się miłość Autor: Ks. Marek Chrzanowski FDP  Wydawca: Wydawnictwo Bernardinum, Pelplin 2020 r. Podziel się cytatem
CZYTAJ DALEJ

Figura Matki Bożej z Konotopia przebija bańki medialne i skłania do refleksji

2026-08-21 07:25

[ TEMATY ]

Matka Boża

Konotopie

Autorstwa Pko - Praca własna/commons.wikimedia.org

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu

Monumentalna figura Matki Bożej z Konotopia jest próbą zaakcentowania miejsca religii w przestrzeni publicznej - powiedział PAP dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego dr hab. Marcin Jewdokimow. Dodał, że statua swoim rozmiarem przebija bańki medialne i skłania do refleksji.

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej o wysokości 55,6 m został 15 sierpnia poświęcony w Konotopiu (woj. kujawsko-pomorskie) przez ordynariusza diecezji włocławskiej bp. Krzysztofa Wętkowskiego. Monument stanął na polu przy drodze krajowej nr 10, na trasie między Szczecinem a Warszawą. Jego inicjatorami i fundatorami są Grażyna i Roman Karkosikowie, którzy ofiarowali go jako „osobiste wotum wdzięczności za powrót do zdrowia i życia”.
CZYTAJ DALEJ

Dramatyczna sytuacja na Haiti. Zginęło co najmniej 47 osób

2026-08-30 14:37

[ TEMATY ]

Haiti

ataki

Vatican Media

Dość masakr! Dość! Dość! - apeluje bp Pierre-André Dumas, wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Haiti, po ataku gangów w Kenscoff, w którym zginęło co najmniej 47 osób. Hierarcha domaga się od władz konkretnych działań i zakończenia bezkarności. „Haiti nie może stać się wielkim cmentarzem” - ostrzega.

Do masakry doszło w nocy z 23 na 24 sierpnia w Kenscoff, położonym na wzgórzach nad Port-au-Prince. Według danych ONZ zginęło co najmniej 47 osób, w tym pięcioro dzieci, a 22 zostały ranne. Dziesiątki osób uprowadzono.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję