W mojej pamięci szczególnie mocno zapisał się 1 października 2007 r. – dzień rozpoczęcia moich studiów doktoranckich na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Zanim przekroczyłam bramę Uniwersytetu na Krakowskim Przedmieściu, wstąpiłam na chwilę do Kościoła Świętego Krzyża. Jakież było moje zdumienie i wzruszenie, gdy kilka ławek przed sobą zobaczyłam charakterystyczną, drobną, pogrążoną w modlitwie postać. To była Pani Profesor.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
