Dla mieszkańców Parafii św. Mikołaja w Kidowie, w dekanacie żarnowieckim, był to dzień szczególnej wdzięczności, modlitwy oraz świadectwa żywej wiary przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Już od wczesnych godzin porannych do Kidowa przybywały rzesze wiernych, pielgrzymów i gości z różnych stron diecezji, m.in. z parafii Widoma. Ta wyjątkowa, historyczna uroczystość zgromadziła licznych wiernych, duchowieństwo, poczty sztandarowe oraz przedstawicieli władz samorządowych, m.in. z Pilicy.
Obchody rozpoczęły się procesyjnym przeniesieniem cudownego obrazu Matki Bożej z kościoła do ołtarza polowego. W świątecznej atmosferze wierni śpiewali pieśni maryjne i wspólnie odmawiali modlitwy.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Zgromadzonych gości i wiernych powitał ks. kan. Zbigniew Grzesiński, proboszcz Parafii św. Mikołaja w Kidowie.
Przypomniał także historię parafii oraz kultu cudownego obrazu Maryi. Zwracając się do bp. Piotrowskiego, poprosił go o przewodniczenie Eucharystii.
Maryja nauczycielką wiary
W homilii bp Piotrowski podkreślił sens uroczystości. Zaznaczył, że rekoronacja obrazu Matki Bożej nie jest jedynie wydarzeniem historycznym, ale przede wszystkim świadectwem wiary Kościoła.
Reklama
– Dzisiejsza uroczystość rekoronacji obrazu Matki Bożej Kidowskiej nie zmienia maryjnych dogmatów naszej wiary, ale jest wymownym przypomnieniem słów Maryi wypowiedzianych w Kanie Galilejskiej: „Uczyńcie wszystko, cokolwiek mój Syn wam powie” – powiedział hierarcha.
Biskup zaznaczył, że Maryja obecna jest wszędzie tam, gdzie człowiek szuka Boga. Podkreślił wagę przeżywanej uroczystości, która wpisuje się w duchowe przygotowanie do Aktu Zawierzenia diecezji Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny, jaki dokona się w październiku – najpierw podczas Diecezjalnej Pielgrzymki Róż Żywego Różańca w Miechowie, a następnie we wszystkich parafiach diecezji – mówił bp Piotrowski.
Zauważył, że uroczystość rekoronacji obrazu Maryi jest świadectwem żywej i mocnej wiary parafian Kidowa. – To właśnie żywa wiara ludu Bożego sprawiła, że parafianie wraz z księdzem proboszczem zwrócili się do biskupa diecezjalnego z prośbą o zgodę na koronację tego czcigodnego wizerunku. Dziś możemy powiedzieć, że był to owoc modlitwy, ofiary i wielkiej miłości wierzącego ludu. Koronacja obrazu oznacza uznanie szczególnego miejsca Maryi w historii zbawienia oraz w życiu tej wspólnoty parafialnej. Te korony są znakiem naszej wiary, wdzięczności i zaufania – mówił.
Szczególne miejsce kultu Matki Bożej Kidowskiej
Kulminacyjnym momentem był akt rekoronacji cudownego obrazu Matki Bożej Śnieżnej. Bp Piotrowski poświęcił korony, a następnie nałożył je na skronie Maryi i Dzieciątka Jezus. Chwili tej towarzyszyły modlitwa oraz śpiew pieśni maryjnych. Dla parafian był to moment historyczny, na który czekano od wielu lat.
Reklama
Na zakończenie Mszy św. wierni wspólnie odśpiewali hymn „Ciebie Boga wysławiamy”. Przedstawiciele władz samorządowych Pilicy podziękowali biskupowi, wyrażając nadzieję, że w przyszłości kościół w Kidowie stanie się sanktuarium maryjnym.
Ks. kan. Grzesiński zaprosił wszystkich obecnych na wspólne, rodzinne świętowanie przy stole, o które zadbali wspólnie samorząd oraz mieszkańcy parafii.
Łaski Matki Bożej Śnieżnej z Kidowa
Reklama
– To dla naszej parafii i całej wspólnoty niezwykle ważny i wzruszający dzień. Bardzo długo przygotowywaliśmy się do tej uroczystości – duchowo, organizacyjnie i materialnie – mówił ks. kan. Grzesiński. Jesteśmy szczęśliwi, że mogliśmy przeżyć ten moment. Matka Boża została tutaj tak uroczyście uczczona. Wierzę, że teraz, gdy obraz został ukoronowany, jeszcze łatwiej będzie szerzyć kult Matki Bożej Kidowskiej – wyznał. Przytaczał różne historie i łaski, jakimi zostali obdarowani modlący się przed wizerunkiem. – Przez lata posługi widziałem tutaj wiele niezwykłych wydarzeń. W dzisiejszej uroczystości uczestniczyli ludzie, za których modliliśmy się, prosząc o zdrowie i ratunek. Był dziś tutaj z nami chłopak wybudzony ze śpiączki, mimo że lekarze nie dawali mu żadnych szans na przeżycie. Była mała Emilka, urodzona w piątym miesiącu ciąży, ciężko chora, z zakażeniem. A ona dziś razem z rodzicami niosła korony do ołtarza. Była Lena z naszej parafii. Gdy miała 6 lat, lekarze wykryli u niej guz i wszystko wskazywało na chorobę nowotworową. Dziewczynka trafiła na stół operacyjny, jednak podczas zabiegu okazało się, że nowotworu nie ma. Lekarze sami przyznali, że nie potrafią tego wyjaśnić. Dzisiaj przyszła tutaj razem z rodzicami, aby dziękować Matce Bożej – opowiadał ks. kan. Grzesiński. Podzielił się pragnieniem, iż jego marzeniem jest, by jak najwięcej osób przychodziło do Matki Bożej Kidowskiej ze swoimi troskami, trudnościami i problemami, gdyż Ona wysłuchuje modlitw wiernych. – Pragnę zachęcać ludzi, aby nie stali z daleka, ale przychodzili blisko Maryi, zawierzali Jej swoje życie, cierpienia i troski – zachęcał.
Historia cudownego obrazu
Kult Matki Bożej Kidowskiej trwa od blisko 377 lat. Najstarsze zachowane tabliczki wotywne pochodzą z lat 1648, 1673 i 1674. Szczególnie cenna jest tabliczka z 1674 r. przedstawiająca Maryję z Dzieciątkiem w koronach. Według historyków sztuki korony oraz tabliczka zostały wykonane w tej samej pracowni, dlatego przyjmuje się, że właśnie wtedy obraz został ukoronowany.
W 1676 r. odbyła się tzw. koronacja prywatna. Dokumenty z 1817 r. potwierdzają obecność obrazu w ołtarzu głównym oraz kult otaczający wizerunek Matki Bożej.
W 1880 r. dawne korony zastąpiono nowymi, a obraz otrzymał srebrną suknię ufundowaną przez ks. Feliksa Szymańskiego. Kult Matki Bożej Kidowskiej rozwijał się przez kolejne lata dzięki modlitwom i świadectwom wiernych otrzymujących łaski.
W 2025 r., decyzją bp. Jana Piotrowskiego, obraz, korony oraz zabytkowa suknia zostały poddane renowacji. Prace konserwatorskie wykazały, że obraz namalowano na blasze i posiadał liczne uszkodzenia oraz otwory po dawnych koronach. Odnowiony obraz powrócił do Kidowa 10 sierpnia 2025 r. Przywrócono dawny blask historycznym koronom oraz XIX-wiecznej srebrnej sukni, uzupełniając brakujące ozdoby i kamienie szlachetne.
