Reklama

Niedziela Łódzka

Tworzymy dom przemiany

Nie chcemy definiować człowieka przez jego uzależnienie. Widzimy przede wszystkim osoby, które potrzebują wsparcia, relacji i nadziei – podkreśla Dagmara Pomirska-Diug w rozmowie z Niedzielą.

Niedziela łódzka 27/2026, str. IV

[ TEMATY ]

uzależnienia

Dom Magnificat

Joanna Popławska

Dagmara Pomirska-Diug i Krzysztof Diug, współtwórcy Domu Magnifikat dla osób uzależnionych.

Dagmara Pomirska-Diug i Krzysztof Diug, współtwórcy Domu Magnifikat dla osób uzależnionych.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Paweł Gabara: Czym jest Ośrodek Magnificat? Dla kogo powstał i jakie jest jego główne zadanie?

Dagmara Pomirska-Diug: Myślę o tym miejscu przede wszystkim jako o domu dla osób, które takiego domu wcześniej nie miały. To przestrzeń dla kobiet i mężczyzn, którzy pogubili się w życiu, zmagają się z uzależnieniami i szukają sensu oraz nowego początku. Nie chcemy jednak definiować człowieka przez jego uzależnienie. Widzimy przede wszystkim osoby, które potrzebują wsparcia, relacji i nadziei.

Krzysztof Diug: Ja powiedziałbym, że Magnificat jest domem przemiany. Przez dziesięć lat zmieniali się zarówno nasi podopieczni, jak i sam ośrodek. Zaczynaliśmy od niewielkiej grupy i skromnych warunków, a dziś oferujemy różne formy terapii – miesięczne, trzymiesięczne, sześciomiesięczne i roczne. Zauważyliśmy, że nie każdy może pozwolić sobie na roczny pobyt, dlatego dostosowujemy program do realnych potrzeb ludzi. Pracujemy nie tylko z osobami uzależnionymi, ale również z ich rodzinami, wspierając osoby współuzależnione.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ośrodków terapeutycznych w Polsce jest wiele. Co wyróżnia Magnificat?

Reklama

K.D.: Naszą wyjątkowością jest połączenie profesjonalnej terapii z duchowością. Pracujemy w modelu społeczności terapeutycznej, prowadzimy warsztaty, terapię indywidualną i grupową, a zajęcia prowadzą wykwalifikowani psychoterapeuci uzależnień. Jednocześnie jesteśmy przekonani, że człowiek składa się nie tylko z ciała i psychiki, ale także z ducha. Dlatego ten wymiar również jest obecny w procesie zdrowienia.

D.P-D.: Ważnym elementem jest także program 12 Kroków, który sam w sobie ma głęboki wymiar duchowy. Jesteśmy ośrodkiem chrześcijańskim, ale pozostajemy otwarci dla wszystkich. Przyjmujemy zarówno osoby wierzące, jak i niewierzące. Naszym celem jest stworzenie przestrzeni, w której każdy może odnaleźć drogę do prawdy, wolności i nadziei.

K.D.: Istotnym elementem jest również ergoterapia. Wielu naszych podopiecznych przez lata utraciło podstawowe umiejętności funkcjonowania. Uczą się więc codziennych obowiązków tj. pracy w kuchni, dbania o porządek czy wykonywania prostych prac remontowych. Prowadzimy także Antykwariat Katakumbus, gdzie zdobywają nowe kompetencje, m.in. związane z obsługą komputera. Od dwóch lat realizujemy również program dla osób w kryzysie bezdomności. Bardzo zależy nam na tym, aby Magnificat zachował charakter domu, dlatego grupy są niewielkie i nie przekraczają dwudziestu osób.

Wspomnieliście o duchowości. Jaką rolę odgrywa ona w procesie wychodzenia z uzależnienia?

D.P-D.: Rozumiem Boga jako prawdę, miłość i nadzieję. Staramy się uwrażliwiać naszych podopiecznych właśnie na te wartości. Człowiek, który staje w prawdzie o sobie i zaczyna budować relacje oparte na zaufaniu, często odkrywa obecność Boga, nawet jeśli wcześniej nie potrafił jej nazwać.

Reklama

K.D.: Duchowość była obecna od samego początku. Zanim powstał ośrodek, przez ponad dwa lata grupa osób modliła się i rozeznawała, jak ten dom powinien wyglądać. Widzimy, że wielu ludzi uzależnionych doświadcza głębokiej pustki duchowej, której sama terapia nie jest w stanie całkowicie wypełnić. Dlatego troska o ten wymiar jest dla nas tak ważna.

Czy zdarza się, że do ośrodka trafiają osoby duchowne lub konsekrowane?

K.D.: Tak, praktycznie w każdej grupie są osoby duchowne albo konsekrowane: księża, siostry zakonne czy zakonnicy. Przechodzą terapię na takich samych zasadach jak wszyscy pozostali. Nie tworzymy żadnych wyjątków.

D.P-D.: Szanujemy także ich prywatność. Jeśli ktoś nie chce ujawniać swojej funkcji czy powołania, nie musi tego robić. W ośrodku najważniejszy jest człowiek i jego proces zdrowienia.

Jak wygląda dziś problem uzależnień wśród młodych ludzi? Czy granica wieku rzeczywiście się obniża?

D.P-D.: Zdecydowanie tak. Pierwsze kontakty z substancjami psychoaktywnymi pojawiają się często już ok. trzynastego lub czternastego roku życia. Coraz większym problemem stają się również uzależnienia behawioralne. Chociaż pracujemy głównie z osobami dorosłymi, przyjmujemy także siedemnastolatków za zgodą rodziców.

Ile osób przeszło przez Magnificat w ciągu dziesięciu lat działalności?

D.P-D.: Do tej pory było to ok. 480 osób.

K.D.: Warto pamiętać, że początkowo prowadziliśmy wyłącznie terapię roczną, więc liczba uczestników była mniejsza. Obecnie mamy także drugi Dom Magnificat pod Wrocławiem, prowadzony we współpracy z Fundacją Nefesz. Oba domy funkcjonują dziś pełną parą.

Reklama

Kto tworzy zespół wspierający osoby uzależnione?

D.P-D.: Są to psychoterapeuci uzależnień, psychologowie, wychowawcy, pielęgniarka, duszpasterz oraz domoterapeuci. To zespół specjalistów, którzy wspólnie towarzyszą podopiecznym w procesie zdrowienia.

Słyszałem, że każdy nowy mieszkaniec otrzymuje swojego „anioła”. Na czym to polega?

K.D.: Każda terapia rozpoczyna się okresem obserwacji. W tym czasie nowa osoba otrzymuje wsparcie kogoś bardziej doświadczonego, kto pomaga jej odnaleźć się w domu, poznaje z nią zasady i towarzyszy w pierwszych dniach pobytu. Taką osobę nazywamy właśnie „aniołem”.

Z jakimi uzależnieniami najczęściej spotykacie się w swojej pracy?

D.P-D.: Są to przede wszystkim uzależnienia od alkoholu, narkotyków oraz uzależnienia behawioralne, takie jak hazard czy pornografia.

K.D.: Coraz częściej pojawiają się także uzależnienia związane z nowoczesnymi technologiami. Mieliśmy nawet osobę uzależnioną od korzystania ze sztucznej inteligencji. To pokazuje, jak dynamicznie zmienia się świat. Uzależnienie jest chorobą emocji, a współczesny człowiek coraz częściej doświadcza samotności i braku realnych relacji. Technologie, które miały nas do siebie zbliżyć, czasem stają się substytutem prawdziwego spotkania z drugim człowiekiem.

Reklama

Po czym można rozpoznać, że przekraczamy granicę i zaczynamy wchodzić w uzależnienie?

D.P-D.: Najprościej mówiąc, wtedy, gdy tracimy wolność wyboru.

K.D.: Charakterystyczny jest przymus. Człowiek obiecuje sobie, że nie sięgnie po daną substancję albo nie powtórzy określonego zachowania, a mimo to nie potrafi się powstrzymać. Pojawiają się również konsekwencje: problemy finansowe, rodzinne, zawodowe czy zdrowotne. To są sygnały alarmowe, których nie wolno lekceważyć.

Chciałbym zapytać o relację między duchowością a terapią. Czy sama modlitwa wystarczy, by wyjść z uzależnienia?

K.D.: Nie. Modlitwa jest bardzo ważna, ale nie zastąpi pracy nad sobą. Czasem osoby uzależnione chciałyby, żeby wszystko dokonało się wyłącznie za sprawą modlitwy, bez podejmowania wysiłku. Tymczasem uzależnienie jest chorobą, która wymaga konkretnego leczenia. Tak jak człowiek z bólem zęba idzie do dentysty, tak osoba uzależniona potrzebuje terapii. Łaska Boża i profesjonalna pomoc nie wykluczają się, ale wzajemnie uzupełniają.

D.P-D.: Właśnie dlatego staramy się łączyć oba te wymiary. Wierzymy, że człowiek zdrowieje najpełniej wtedy, gdy odzyskuje równowagę psychiczną, społeczną i duchową. Magnificat jest miejscem, w którym może rozpocząć tę drogę.

2026-06-30 10:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV do Polaków: męczennicy wierni aż do przelania krwi

2026-09-30 11:17

[ TEMATY ]

Papież do Polaków

Leon XIV

Vatican Media

Podczas pierwszej audiencji generalnej po zakończeniu podróży apostolskiej do Francji Leon XIV zwrócił się do Polaków. Papież przypomniał świadectwo bł. Wincentego Lewoniuka i 12 Towarzyszy, a ich wstawiennictwu polecił jedność chrześcijan oraz katolików prześladowanych dziś za wiarę.

Leon XIV przypomniał, że 30 lat temu św. Jan Paweł II ogłosił błogosławionymi Wincentego Lewoniuka i jego 12 Towarzyszy.
CZYTAJ DALEJ

Trzy lata temu abp Prevost został kardynałem. Dziś jest Papieżem

2026-09-30 12:55

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

30 września 2023 roku papież Franciszek nałożył Robertowi Francisowi Prevostowi czerwony biret i włączył go do Kolegium Kardynalskiego. Dziś tamten moment ma szczególne znaczenie: trzy lata później dawny prefekt Dykasterii ds. Biskupów jest Leonem XIV - pierwszym papieżem pochodzącym ze Stanów Zjednoczonych.

Franciszek ogłosił nominację Prevosta 9 lipca 2023 roku. Dzień później przyszły kardynał mówił Vatican News o „niewiarygodnym zaskoczeniu”. Podkreślał, że nową odpowiedzialność przyjmuje w duchu służby. „Modlę się tylko do Pana, abym był wierny, starając się wypełnić to, o co proszą mnie teraz papież Franciszek i Kościół”.
CZYTAJ DALEJ

Chcesz zacząć od nowa? Weź Różaniec i zrób pierwszy krok

2026-09-30 18:53

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Nie każdy nowy początek musi oznaczać wielką zmianę. Czasem wystarczy jedna decyzja, jedna modlitwa albo pierwszy krok po długim czasie. Jeśli dziś chcesz zostawić za sobą coś, co Cię niszczy, przynieś to Jezusowi przez ręce Maryi w modlitwie różańcowej.

Czasem modlimy się, bo o coś prosimy. Innym razem – bo ktoś nas zranił, martwimy się o bliską osobę, nie wiemy, co dalej albo po prostu potrzebujemy trochę nadziei...
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję