Reklama

Niedziela Legnicka

Modlitwa, która niesie nadzieję

20 czerwca Sanktuarium św. Jacka w Legnicy wypełniło się członkami Apostolatu Modlitwy Margaretka.

Niedziela legnicka 28/2026, str. I

[ TEMATY ]

Apostolat Margaretka

sanktuarium św. Jacka

Monika Poręba-Zadrożna/Niedziela

Na spotkanie przyjechało ponad 200 osób z całej diecezji

Na spotkanie przyjechało ponad 200 osób z całej diecezji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do miejsca znanego z wydarzenia eucharystycznego o znamionach cudu przyjechały wspólnoty m.in. z Jeleniej Góry, Gryfowa Śląskiego, Lubania, Bolesławca, Grudzy, Mirska, Chocianowa, Zgorzelca i Legnicy, by wspólnie modlić się za kapłanów oraz umocnić się w dziele, które dla wielu z nich stało się częścią codziennego życia.

Święty Jan Maria Vianney powiedział, że nie ma złych kapłanów. Są tylko tacy, za których wierni za mało się modlą. Dlatego też w wielu parafiach powstają grupy zwane Margaretkami, które codziennie modlą się za księży.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Spotkanie rozpoczęło nabożeństwo do Najświętszego Serca Pana Jezusa oraz konferencja pt. „Wydarzenie eucharystyczne wezwaniem do wiary odważnej i żywej”, którą wygłosił kustosz sanktuarium ks. Andrzej Ziombra.

Reklama

– Najświętsza Ofiara, Cud Eucharystyczny w Legnicy bez wątpienia wzywają nas do żywej wiary. Tylko pytanie, co nas odciąga od Boga? Nieraz słyszę: tak, chodziłem do kościoła, a teraz przestałem. Pytam, ale co się stało? Dlaczego przestałeś chodzić? – Właściwie to nie wiem. A może przestałeś kochać? Może już tak obrosłeś w wygodę, że ci Bóg przestał być potrzebny, albo szukałeś pierwszej lepszej okazji, żeby się z Kościoła wyłączyć. Moi drodzy, tam, gdzie jest modlitwa, tam jest Królestwo Boże. Tam, gdzie jest kapłan, tam jest Msza św. Tam jest spowiedź, tam jest łaska i szansa powrotu do Boga. A gdzie jest Komunia św. tam jest pokarm, który daje siłę do dobrego życia – mówił ks. Ziombra.

Kapłan podkreślał również, że wiara potrzebuje konkretnego świadectwa i codziennego zaangażowania. Zwracając się do Margaretek powiedział: – Wy jesteście tymi, którzy podtrzymują ręce kapłanów. Wspieracie kapłana w powołaniu, które jest niezwykle ważne i kluczowe. Księża nie są supermenami, którzy ze wszystkim poradzą sobie sami. Czasami jest tak, jak z ojcem w rodzinie. Ojciec może gdzieś w kącie popłakać, ale przy dzieciach stara się być silny. Kapłani także potrzebują wsparcia, modlitwy i zrozumienia.

Reklama

Centralnym punktem spotkania była Eucharystia pod przewodnictwem bp. Piotra Wawrzynka. W homilii przypomniał historię Apostolatu Margaretka i wyjaśnił sens codziennej modlitwy za kapłanów. – Margaretka jest modlitwą, która niesie nadzieję. Regularna modlitwa 7 osób za wybranego kapłana tworzy pewną wspólnotę wsparcia. Ale nie chodzi tylko o modlitwę. Chodzi także o budowanie dobrych relacji między kapłanami a świeckimi oraz o wzajemną odpowiedzialność za Kościół – podkreślił. Ksiądz biskup zwrócił uwagę, że współcześni księża mierzą się z wieloma trudnościami. – Księdzu zawsze zagraża samotność, która wyniszcza. Pojawia się zmęczenie, wypalenie, czasem pokusa sukcesu albo zamknięcia się w sobie. Dlatego tak ważne jest mądre towarzyszenie kapłanom przez wspólnotę wierzących – dodał. Kaznodzieja zwrócił uwagę, że odpowiedzialność za życie Kościoła nie spoczywa wyłącznie na duchownych.

– Nie tylko ksiądz jest świadkiem wiary, także wierzący ludzie mają umacniać pasterzy w ich misji. Taki jest właśnie sens Margaretek: umacniać pasterza, aby z odwagą prowadził powierzony mu lud – zaznaczył.

Na spotkanie Margaretek do Legnicy przyjechało ponad 200 osób z całej diecezji. W tym gronie była Bożena, która podkreśliła, że codzienna modlitwa szybko stała się dla niej naturalną częścią życia. – Margaretka to 7 płatków kwiatu, tak jak 7 dni tygodnia. Każdego dnia inna osoba modli się za wybranego kapłana. To naprawdę daje siłę kapłanom, ale daje też siłę nam. To jest wpisane w nasze codzienne życie. To nie jest żaden trud ani problem. To jest po prostu radość. Kapłani wiedzą o naszych modlitwach. Bardzo się cieszą i dziękują za nie. Mówią nam, że dzięki temu łatwiej im pełnić swoją posługę – mówiła.

Z kolei Ewa modli się za kapłanów już od 26 lat. – Poznałam Margaretki w 2000 r. podczas rekolekcji. Ktoś zaproponował mi tę modlitwę i trwa ona do dziś. W parafii św. Jana Chrzciciela w Legnicy staramy się, aby każdy nowy kapłan był otoczony modlitwą. Dzisiaj właściwie wszyscy ojcowie franciszkanie są objęci Margaretkami. Ta modlitwa jest bardzo ważna. Wzmacnia serce, pomaga przetrwać trudne sytuacje. Czasem człowiek jest zmęczony albo chory, ale zawsze się pomodlę. W kościele, na ulicy, w kolejce. Stało się to częścią mojego życia – wyznała.

Z kolei Danuta nie ukrywała, że widząc Sanktuarium św. Jacka wypełnione ludźmi modlącymi się za kapłanów, czuje ogromną radość. – To piękne, że są ludzie, którzy nie boją się wiary i chcą wspierać księży. Patrząc na tylu ludzi, zgromadzonych razem, serce naprawdę rośnie. Dostajemy takie duchowe paliwo. Widzimy, że nie jesteśmy sami. Spotykamy ludzi życzliwych, otwartych, uśmiechniętych. To daje siłę do dalszej modlitwy i zachęcania kolejne osoby, aby dołączyły do Margaretek – stwierdziła.

Wspólnota Margaretek działa według prostego schematu. 7 osób obejmuje modlitwą jednego kapłana. Każda osoba modli się w wybranym dniu tygodnia. Nie ma jednej ustalonej modlitwy, którą należy odmawiać. Każda osoba lub rodzina modli się indywidualnie. Symbolizuje to kwiat – margaretkę posiadający7 płatków.

2026-07-07 09:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wymyśliła Margaretki

Niedziela Ogólnopolska 44/2022, str. 22-23

[ TEMATY ]

margaretka

Apostolat Margaretka

Maria Fortuna-Sudor

Bp Jan Zając z Krakowa i Louise Ward, założycielka Apostolatu Margaretka

Bp Jan Zając z Krakowa i Louise Ward, założycielka Apostolatu Margaretka

Jest kanadyjską katoliczką; żoną, matką, babcią. Osobą wciąż aktywną. I przekonuje, że nie tylko warto, ale wręcz należy się modlić za kapłanów.

Louise Ward – założycielka Apostolatu Margaretka, która w październiku br. odwiedziła Polskę, jest też piękną, zadbaną kobietą. Starannie ubrana, dyskretnie umalowana uważnie obserwuje spotkanych ludzi. – Jestem po raz pierwszy Europie i w Polsce – przyznaje w czasie konferencji prasowej w krakowskich Łagiewnikach. Dodaje, że już mówi po polsku, co z uśmiechem udowadnia słowami: – Dzień dobry, tu jest bardzo dobrze! Nawiązując do miejsca spotkania, już po francusku wyznaje: – Czuję się, jakbym zawsze to miejsce znała, jakbym była w rodzinie, u siebie!
CZYTAJ DALEJ

Trzy małpki

2026-08-18 20:34

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Najpierw gigantyczny wyciek danych medycznych. Miliony Polaków i informacje, których nie da się wymienić jak karty płatniczej: choroby, leczenie, recepty, przyjmowane leki. Eksperci od cyberbezpieczeństwa mówią, że za samo włamanie odpowiadają hakerzy, tyle że państwo ma ustawowe obowiązki dotyczące monitorowania, kontroli, reagowania na podatności i zapewnienia cyberbezpieczeństwa. Pytanie więc nie brzmi wyłącznie: kto włamał się do systemu? Pytanie brzmi: dlaczego system nie zadziałał tak, jak powinien? I dlaczego w każdej kolejnej sprawie rząd krzyczy „nic nie możemy”?

W poniedziałek armagedon w Głuchołazach. Zaledwie 15 minut ulewy wystarczyło, żeby miasto znowu znalazło się pod wodą. Zalane zostały ulice, posesje, skwery, a nawet szpital. Kilka tygodni wcześniej właśnie tam premier Donald Tusk wraz z ministrami z dumą prezentował nowy most. Kiedy jednak przyszła kolejna powódź, rzecznik rządu Adam Szłapka wyjaśnił, że „trudno odpowiadać za katastrofę pogodową”.
CZYTAJ DALEJ

Trwa X Oławskie Lato Organowe

2026-08-19 09:14

ks. Marek Goliczewski

Koncerty odbywają się na 100-letnim instrumencie Riegera

Koncerty odbywają się na 100-letnim instrumencie Riegera

Od końca lipca w kościele śś. Apostołów Piotra i Pawła w Oławie trwa X Oławskiego Lata Organowego. Koncerty odbywają się na organach Riegera, które zostały oddane do użytku 100 lat temu. Za nami już kilka koncertów, a przed nami intensywny tydzień związany z trzema koncertami.

Pierwszy z nich odbędzie się dziś [środa]- 19 sierpnia o godz. 19:00 i na organach zagra: Henryk Jan Botor. Jeden z najbardziej cenionych polskich kompozytorów i organistów wystąpi w Oławie z autorskim programem. H. J. Botor słynie z niezwykłej muzycznej wyobraźni, łączenia tradycji z nowoczesnością i mistrzowskiej improwizacji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję