Wszystko w ramach wystawy „Gra-Fika”, której wernisaż odbył się w Miejskiej Bibliotece Publicznej. Zanim jednak Sławomir Łosowski zaprezentował prace, opowiedział o swojej artystycznej drodze podczas spotkania, które poprowadził Robert Staniszewski.
– Ja nie na poważnie rysuję, nie żyję z mojej działalności rysunkowej, tylko z muzyki. Żeby więc nie było wątpliwości, zdecydowałem się na taki humorystyczny tytuł łączący w sobie akcent muzyczny z fiknięciem – rozszyfrował na wstępie tytuł wystawy twórca grafik, a jednocześnie kompozytor, producent muzyczny i multiinstrumentalista.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
