Słowo wstępne wygłosił ks. Mariusz Karaś, który po raz pierwszy witał uczestników i widzów festiwalu jako proboszcz olkuskiej bazyliki. Zebranych powitała również prezes Stowarzyszenia na Rzecz Historycznych Organów Hansa Hummla Maria Rzepka. Szczególne wyrazy wdzięczności przekazała burmistrzowi Olkusza Romanowi Piaśnikowi i ks. Mariuszowi Karasiowi. Następnie głos zabrał Roman Piaśnik, który otworzył tegoroczny festiwal. – Spotykamy się w „Srebrnym Mieście”, by zanurzyć się w wyjątkowej muzyce organów Hansa Hummla. Ten unikatowy instrument to duma Olkusza. Dziś ożywa w rękach wirtuozów, łącząc bogatą przeszłość z pięknem żywej muzyki – podkreślił burmistrz.
Dyrektor artystyczny olkuskich festiwali, dr hab. Krzysztof Urbaniak, wygłosił prelekcję na temat „Budownictwo organowe na linii Wisły na początku XVII wieku”. Prelekcja poświęcona była miejscowościom, położonym nad Wisłą, gdzie za czasów Zygmunta III, niezwykłego mecenasa muzyki, powstawały organy.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Kazimierz Dolny
Reklama
– Wyruszamy z Olkusza do Krakowa i tam korzystamy ze szlaku komunikacyjnego Wisłą, którą transportowano zboże, drewno i olkuski ołów oraz innego rodzaju produkty – powiedział prelegent. Jednym z istotniejszych ośrodków na linii Wisły był Kazimierz Dolny, gdzie zdecydowano się na jedną z największych organowych inwestycji XVII wieku. Mowa o farnych organach, które do dzisiaj konkurują z tymi olkuskimi o miano najstarszych, bowiem organy w Olkuszu zaczęto budować wcześniej niż te kazimierskie, ale ukończono później. Te organy znajdują się tam do dziś i są obecnie restaurowane.
Warszawa
– Z Kazimierza udajemy się na północ, do Warszawy, którą, po przeniesieniu stolicy z Krakowa, król zaczął urządzać na nowo – kontynuował Krzysztof Urbaniak. – W 1617 r. król Zygmunt postanowił powiększyć swój kościół dworski, czyli ówczesną kolegiatę św. Jana Chrzciciela – dzisiejszą archikatedrę. Uczynił to, fundując nowe organy – niezwykły instrument, bardzo podobny do organów w Kazimierzu Dolnym. Organy te, uwiecznione na jednym tylko obrazie Marcina Zaleskiego, dziś nie istnieją.
Toruń
Następnie docieramy do Torunia. Przy konstruowaniu organów sięgano tam – w przeciwieństwie do Krakowa czy Olkusza – po majstrów z Lubeki. W kościele Marii Panny był niezwykły instrument, z którego pozostała tylko szafa organowa. Umieszczony jest on po północnej stronie (korpusu świątyni). Toruńskie organy słyną z niezwykłej snycerki. Nigdy nie uzyskały polichromii, jak olkuskie – są wciąż w ciemnym kolorze drewna. Ich program ikonograficzny obejmuje z jednej strony odniesienia do państwowości – jest tam m.in. podobizna Zygmunta III, a z drugiej strony są lokalne elementy.
Chełmno
Reklama
Udając się dalej linią Wisły na północ, docieramy do Chełmna – miasto było planowane jako stolica Zakonu Krzyżackiego. W jednej z gotyckich świątyń miasta, kościele Sióstr Cysterek, znajdują się organy, pochodzące z początku XVII wieku. Przetrwała wszakże tylko ich zewnętrzna oprawa. Organy ulokowane są w niecodziennym miejscu – w prezbiterium na północnej ścianie i bezpośrednim sąsiedztwie wielkiego ołtarza. O ile toruński budowniczy organów był protestantem, o tyle w Chełmnie postanowiono skorzystać z usług Christiana Neumanna z Nowego Miasta, który budował wyłącznie dla świątyń Kościoła Rzymskokatolickiego. Należał do starej dynastii organmistrzów, która na początku XVII wieku zbudowała m.in. instrument w katedrze oliwskiej – poprzednika obecnych słynnych organów. Organy z Chełmna mają niezwykłe piszczałki z namalowanymi, polichromowanymi maskami – maszkaronami.
Gdańsk
Podróż kończymy w miejscu, które było organową stolicą dawnej Rzeczypospolitej. Mowa o Gdańsku, z którego przywieziono do Olkusza część materiałów potrzebnych do budowy instrumentu. W Gdańsku najsłynniejszym chyba instrumentem były wielkie organy kościoła Mariackiego – świątyni, która wtedy posiadała aż cztery instrumenty. A ten był niezwykły, zajmujący całą szerokość głównej nawy, wybudowany został między 1583 a 1586 r. przez mistrza z Hamburga i Lubeki – był to niejaki Julius Antoni, który w ciągu trzech lat wykonał dzieło niezwykłe, mniej więcej dwukrotnie większe od organów olkuskich. Zachowała się księga dwóch tomów rachunków, związanych z budową tego instrumentu. I były to organy budowane na najwyższym poziomie luksusu, bo np. część piszczałek wykonano tam z mosiądzu, a lutowano je srebrem – na co prowizorowie kościoła przeznaczali regularnie srebrne monety.
Olkusz – początek drogi
Reklama
Wracając do olkuskiej historii, wkroczyliśmy na chwilę w obszar spekulacji. Prelegent zauważył, że stając na miejscu ówczesnych gospodarzy kościoła w Olkuszu, z całą pewnością udałby się do tych wszystkich świątyń, które miały wówczas nowe organy i poprosił o oprowadzenie po tych instrumentach. Zapytałby też, jakie rozwiązania są najnowocześniejsze (w tamtym czasie). Być może tak właśnie ktoś tak zrobił i to mogła być przyczyna, że kilka lat później – w 1616 r. – zdecydowano się na powiększenie organów olkuskich, dodając specjalne rejestry – ponad pierwsze postanowienie. A to, prawdopodobnie w tym celu, żeby – jak to napisał Hans Hummel, budowniczy olkuskiego instrumentu – „mieć sławę przed innymi”. Kończąc analizę dziejów organowego szlaku Wisły, prelegent podsumował, że „organy to pewien emblematyczny obiekt, z którym gospodarze miejsca się identyfikują, który chcą pokazywać i który utrwala ich lokalny patriotyzm”.
* * *
Wykonawcami koncertu, którego program łączył dzieła z dwóch różnych kręgów muzyki byli: prof. Krzysztof Urbaniak – organy Hansa Hummla i Jerzego Nitrowskiego oraz prof. Teresa Piech – XV-wieczne skrzypce barokowe. Po koncercie publiczność podziękowała artystom oklaskami na stojąco. – Myślę, że żadne słowa nie są w stanie wyrazić tego, co oddały brawa, które tu zabrzmiały – podkreślił ksiądz proboszcz, dziękując artystom za duchową ucztę.
Organizatorami letnich koncertów organowych są: parafia przy Bazylice św. Andrzeja Apostoła w Olkuszu i Stowarzyszenie na Rzecz Historycznych Organów Hansa Hummla z Olkusza, a współorganizatorem Miejski Ośrodek Kultury w Olkuszu. Partnerzy festiwalu to: Województwo Małopolskie – Małopolska Kulturalna, Urząd Miasta i Gminy w Olkuszu, ECHO – European Cities of Historical Organs.
Koncert finałowy odbędzie się 6 sierpnia; na organach H. Hummla zagra Maciej Semla z Olkusza.
