Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Duma Srebrnego Miasta

Każdego roku to wydarzenie przyciąga osoby, które kochają brzmienie muzyki sakralnej. 9 lipca w Bazylice św. Andrzeja Apostoła w Olkuszu odbył się pierwszy z koncertów Letniego Festiwalu Organowego „Organy Srebrnego Miasta 2026”.

Niedziela sosnowiecka 30/2026, str. IV-V

[ TEMATY ]

Olkusz

Tomasz Wilczyński

Koncert inauguracyjny w wykonaniu Teresy Piech i Krzysztofa Urbaniaka

Koncert inauguracyjny w wykonaniu Teresy Piech i Krzysztofa Urbaniaka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Słowo wstępne wygłosił ks. Mariusz Karaś, który po raz pierwszy witał uczestników i widzów festiwalu jako proboszcz olkuskiej bazyliki. Zebranych powitała również prezes Stowarzyszenia na Rzecz Historycznych Organów Hansa Hummla Maria Rzepka. Szczególne wyrazy wdzięczności przekazała burmistrzowi Olkusza Romanowi Piaśnikowi i ks. Mariuszowi Karasiowi. Następnie głos zabrał Roman Piaśnik, który otworzył tegoroczny festiwal. – Spotykamy się w „Srebrnym Mieście”, by zanurzyć się w wyjątkowej muzyce organów Hansa Hummla. Ten unikatowy instrument to duma Olkusza. Dziś ożywa w rękach wirtuozów, łącząc bogatą przeszłość z pięknem żywej muzyki – podkreślił burmistrz.

Dyrektor artystyczny olkuskich festiwali, dr hab. Krzysztof Urbaniak, wygłosił prelekcję na temat „Budownictwo organowe na linii Wisły na początku XVII wieku”. Prelekcja poświęcona była miejscowościom, położonym nad Wisłą, gdzie za czasów Zygmunta III, niezwykłego mecenasa muzyki, powstawały organy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kazimierz Dolny

Reklama

– Wyruszamy z Olkusza do Krakowa i tam korzystamy ze szlaku komunikacyjnego Wisłą, którą transportowano zboże, drewno i olkuski ołów oraz innego rodzaju produkty – powiedział prelegent. Jednym z istotniejszych ośrodków na linii Wisły był Kazimierz Dolny, gdzie zdecydowano się na jedną z największych organowych inwestycji XVII wieku. Mowa o farnych organach, które do dzisiaj konkurują z tymi olkuskimi o miano najstarszych, bowiem organy w Olkuszu zaczęto budować wcześniej niż te kazimierskie, ale ukończono później. Te organy znajdują się tam do dziś i są obecnie restaurowane.

Warszawa

– Z Kazimierza udajemy się na północ, do Warszawy, którą, po przeniesieniu stolicy z Krakowa, król zaczął urządzać na nowo – kontynuował Krzysztof Urbaniak. – W 1617 r. król Zygmunt postanowił powiększyć swój kościół dworski, czyli ówczesną kolegiatę św. Jana Chrzciciela – dzisiejszą archikatedrę. Uczynił to, fundując nowe organy – niezwykły instrument, bardzo podobny do organów w Kazimierzu Dolnym. Organy te, uwiecznione na jednym tylko obrazie Marcina Zaleskiego, dziś nie istnieją.

Toruń

Następnie docieramy do Torunia. Przy konstruowaniu organów sięgano tam – w przeciwieństwie do Krakowa czy Olkusza – po majstrów z Lubeki. W kościele Marii Panny był niezwykły instrument, z którego pozostała tylko szafa organowa. Umieszczony jest on po północnej stronie (korpusu świątyni). Toruńskie organy słyną z niezwykłej snycerki. Nigdy nie uzyskały polichromii, jak olkuskie – są wciąż w ciemnym kolorze drewna. Ich program ikonograficzny obejmuje z jednej strony odniesienia do państwowości – jest tam m.in. podobizna Zygmunta III, a z drugiej strony są lokalne elementy.

Chełmno

Reklama

Udając się dalej linią Wisły na północ, docieramy do Chełmna – miasto było planowane jako stolica Zakonu Krzyżackiego. W jednej z gotyckich świątyń miasta, kościele Sióstr Cysterek, znajdują się organy, pochodzące z początku XVII wieku. Przetrwała wszakże tylko ich zewnętrzna oprawa. Organy ulokowane są w niecodziennym miejscu – w prezbiterium na północnej ścianie i bezpośrednim sąsiedztwie wielkiego ołtarza. O ile toruński budowniczy organów był protestantem, o tyle w Chełmnie postanowiono skorzystać z usług Christiana Neumanna z Nowego Miasta, który budował wyłącznie dla świątyń Kościoła Rzymskokatolickiego. Należał do starej dynastii organmistrzów, która na początku XVII wieku zbudowała m.in. instrument w katedrze oliwskiej – poprzednika obecnych słynnych organów. Organy z Chełmna mają niezwykłe piszczałki z namalowanymi, polichromowanymi maskami – maszkaronami.

Gdańsk

Podróż kończymy w miejscu, które było organową stolicą dawnej Rzeczypospolitej. Mowa o Gdańsku, z którego przywieziono do Olkusza część materiałów potrzebnych do budowy instrumentu. W Gdańsku najsłynniejszym chyba instrumentem były wielkie organy kościoła Mariackiego – świątyni, która wtedy posiadała aż cztery instrumenty. A ten był niezwykły, zajmujący całą szerokość głównej nawy, wybudowany został między 1583 a 1586 r. przez mistrza z Hamburga i Lubeki – był to niejaki Julius Antoni, który w ciągu trzech lat wykonał dzieło niezwykłe, mniej więcej dwukrotnie większe od organów olkuskich. Zachowała się księga dwóch tomów rachunków, związanych z budową tego instrumentu. I były to organy budowane na najwyższym poziomie luksusu, bo np. część piszczałek wykonano tam z mosiądzu, a lutowano je srebrem – na co prowizorowie kościoła przeznaczali regularnie srebrne monety.

Olkusz – początek drogi

Reklama

Wracając do olkuskiej historii, wkroczyliśmy na chwilę w obszar spekulacji. Prelegent zauważył, że stając na miejscu ówczesnych gospodarzy kościoła w Olkuszu, z całą pewnością udałby się do tych wszystkich świątyń, które miały wówczas nowe organy i poprosił o oprowadzenie po tych instrumentach. Zapytałby też, jakie rozwiązania są najnowocześniejsze (w tamtym czasie). Być może tak właśnie ktoś tak zrobił i to mogła być przyczyna, że kilka lat później – w 1616 r. – zdecydowano się na powiększenie organów olkuskich, dodając specjalne rejestry – ponad pierwsze postanowienie. A to, prawdopodobnie w tym celu, żeby – jak to napisał Hans Hummel, budowniczy olkuskiego instrumentu – „mieć sławę przed innymi”. Kończąc analizę dziejów organowego szlaku Wisły, prelegent podsumował, że „organy to pewien emblematyczny obiekt, z którym gospodarze miejsca się identyfikują, który chcą pokazywać i który utrwala ich lokalny patriotyzm”.

* * *

Wykonawcami koncertu, którego program łączył dzieła z dwóch różnych kręgów muzyki byli: prof. Krzysztof Urbaniak – organy Hansa Hummla i Jerzego Nitrowskiego oraz prof. Teresa Piech – XV-wieczne skrzypce barokowe. Po koncercie publiczność podziękowała artystom oklaskami na stojąco. – Myślę, że żadne słowa nie są w stanie wyrazić tego, co oddały brawa, które tu zabrzmiały – podkreślił ksiądz proboszcz, dziękując artystom za duchową ucztę.

Organizatorami letnich koncertów organowych są: parafia przy Bazylice św. Andrzeja Apostoła w Olkuszu i Stowarzyszenie na Rzecz Historycznych Organów Hansa Hummla z Olkusza, a współorganizatorem Miejski Ośrodek Kultury w Olkuszu. Partnerzy festiwalu to: Województwo Małopolskie – Małopolska Kulturalna, Urząd Miasta i Gminy w Olkuszu, ECHO – European Cities of Historical Organs.

Koncert finałowy odbędzie się 6 sierpnia; na organach H. Hummla zagra Maciej Semla z Olkusza.

2026-07-21 14:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Za sprawą św. Rity

Niedziela sosnowiecka 46/2024, str. I

[ TEMATY ]

Olkusz

Tomasz Wilczyński

Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił ks. Tomasz Karaś

Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił ks. Tomasz Karaś

– Jak św. Rita przebaczała, tak ta róża ma nam przypominać o przebaczaniu. „Zło dobrem zwyciężaj” – powiedział ks. Tomasz Karaś w bazylice św. Andrzeja Apostoła w Olkuszu.

Począwszy od października, 22. dnia każdego miesiąca, wspólnota tej parafii gromadzi się na wieczornej Mszy św., aby modlić się za wstawiennictwem św. Rity, patronki spraw trudnych i beznadziejnych.
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Krótka historia Seminarium Duchownego Kościoła częstochowskiego

2026-10-07 13:41

[ TEMATY ]

Częstochowa

seminarium duchowne

album „WSD Archidiecezji Częstochowskiej 1926 – 1991 – 2001”

Seminarium na tle Wawelu

Seminarium na tle Wawelu

„Tegoż dnia grupki młodzieńców pełnych życia i marzeń o przyszłej błogosławionej dla Chrystusa pracy pukały do furty gościnnego klasztoru. Nie znali się dotąd wzajemnie, bo każdy prawie z innych przybywał stron, ale poznali się i pokochali jak bracia od pierwszej chwili – bo jeden złączył ich cel” – wspominał 100 lat temu kleryk Jan Placek.

2 października 1926 r. w budynku Klasztoru Ojców Bernardynów w Krakowie zostało otwarte Częstochowskie Seminarium Duchowne. Nad całością przygotowań do tego wydarzenia czuwał mianowany przez bp. Teodora Kubinę rektor – 42-letni ks. dr Karol Makowski, dotychczasowy prefekt szkolny i pracownik Sądu Biskupiego w Częstochowie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję