Jak pamiętamy, wyrazy funkcyjne nie mają samodzielnego znaczenia, ale pomagają budować zdania, łączą inne wyrazy i pokazują relacje między nimi. Są to przede wszystkim spójniki (np. lub, ponieważ), przyimki (np. nad, pomiędzy) i zaimki (np. ciebie, ten).
Niektórzy do tego zbioru części mowy zaliczają także partykuły. Jest to część mowy, która zawsze była dla mnie cokolwiek tajemnicza. Reprezentują ją nieduże słowa i cząstki wyrazowe o bardzo zróżnicowanej postaci i funkcji. Partykuły są niesamodzielne. Pozwalają „kolorować” zdania lub ich części, nadając im odcień znaczeniowy lub uczuciowy.
Wśród partykuł – jako się rzekło – znajdziemy słowa takie, jak: akurat, chyba, dopiero, jeszcze, może, nawet, również, skądinąd, tymczasem, zapewne czy zaprawdę. Mamy też na tej liście niesamodzielne cząstki o funkcji wzmacniającej. Ich spis pamiętam jeszcze ze szkoły za sprawą popularnego zestawienia: -li, czy, no, -że, niech, by, nie – z rymowanki Witolda Gawdzika.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
