Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Szlak pełen osobowości

Piesza Pielgrzymka Diecezji Bielsko-Żywieckiej na Jasną Górę to przede wszystkim ludzie. Wśród nich jest Damian Kowalewski z Międzyrzecza Górnego, główny kwatermistrz, który pracował na Stacji Polarnej na Spitsbergenie. Dziś dzieli się wspomnieniami.

2026-07-29 12:55

Niedziela bielsko-żywiecka 31/2026, str. IV-V

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Archiwum Damiana Kowalewskiego

Damian Kowalewski

Damian Kowalewski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszy raz na pieszej pielgrzymce byłem w 2007 r. Piękna sprawa. Dyrygował wtedy wszystkim ks. Józef Walusiak. To nie było tak, że rok w rok szedłem na Jasną Górę. Były przerwy, bo trochę podróżowałem po świecie. Wśród miejsc, do których dotarłem, znalazła się Polska Stacja Polarna Hornsund im. Stanisława Siedleckiego nad Zatoką Białego Niedźwiedzia w fiordzie Hornsund w południowej części wyspy, która jest częścią Norwegii. Za pierwszym razem pracowałem tam jako kucharz, a później jako meteorolog. Dlatego lubię na pieszej pielgrzymce te niezbyt ciepłe dni. Mój próg zimna znacznie się obniżył przez pobyt na Spitsbergenie. Sprawdziłem się na Arktyce i wiem, że jak mi się coś ubzdura, to znów tam wrócę.

Sezon wakacyjny

Za pierwszym razem pojechałem jako letnik w charakterze szefa kuchni. To tak po linii zawodowej – z wykształcenia jestem kucharzem. Wypłynęliśmy z Gdyni na pokładzie statku należącego do Uniwersytetu Morskiego. Rejs trwał 8 dni. Arktyka przywitała nas pięknym słońcem. Trafiłem na czas, w którym jest dzień polarny. Powiedzmy, że jest w miarę ciepło, bo amplituda temperatur waha się w przedziale od plus 5 do nawet plus 15. Przypomnę, że mówimy o lipcu i sierpniu. W bazie zakwaterowano sporą grupę naukowców, łącznie ok. 40 osób z całego świata. Karmiłem ludzi o różnych upodobaniach kulinarnych. Miło było słyszeć od Włochów pochwały za ragu, a od Hindusów za tikka masalę. Kuchnia stała się miejscem, w którym większość załogi chciała się sprawdzić i wspólnie ze mną coś ugotować. Perspektywa podania ulubionej potrawy sprawiała, że moja prośba o odnowienie wyposażenia, np. na piaskowanie i przeszlifowanie starej patelni, nie pozostała bez odpowiedzi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 31/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdzie wiara dojrzewała w ciszy i cierpieniu

Niedziela rzeszowska 14/2026, str. III

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Ks. Grzegorz Kot, proboszcz

Pielgrzymi z parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika z Rzeszowa

Pielgrzymi z parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika z Rzeszowa

W marcu dane nam było dotknąć ziemi, na której wiara dojrzewała w ukryciu, pośród ciszy i cierpienia.

Wyruszyliśmy na pielgrzymi szlak z parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Rzeszowie. Japonia okazała się krajem zachwycających krajobrazów i niezwykłej kultury, a także miejscem świadectwa Kościoła, który przez wieki był brutalnie prześladowany, a mimo to nie zgasł.
CZYTAJ DALEJ

Świdnica. Możesz zaśpiewać ze zespołem TGD. Ruszyły zapisy na warsztaty

2026-08-03 18:57

[ TEMATY ]

Świdnica

TGD

warsztaty muzyczne

Barbara Janas

Materiały organizatorów

Plakat promujący wydarzenie

Plakat promujący wydarzenie

Młodzież i dorośli będą mogli rozwijać swoje umiejętności wokalne pod kierunkiem Piotra i Emilii Nazaruk, a następnie wystąpić razem z zespołem TGD podczas finałowego koncertu w świdnickiej katedrze.

Miłośnicy muzyki chrześcijańskiej spotkają się w Świdnicy w dniach 19–20 września. Warsztaty skierowane są zarówno do młodzieży, jak i osób dorosłych, które chcą rozwijać swoje umiejętności wokalne, doświadczyć radości wspólnego śpiewania i przez muzykę wyrazić wiarę.
CZYTAJ DALEJ

Co tak naprawdę zafundował Sanchez Hiszpanii i Europie?

2026-08-04 10:39

[ TEMATY ]

migranci

migracja

PAP

Gdy pół roku temu Sanchez wydał dekret o legalizacji nielegalnych migrantów, mówił że dotyczy to maksymalnie pół miliona ludzi. Już wtedy ostrzegaliśmy, że to liczba znacząco zaniżona, gdyż chętnych jest znacznie więcej, wymagania są bardzo niskie (zaledwie 5 miesięcy nieuregulowanego pobytu w Hiszpanii), łatwe do sfałszowania i trudne do zweryfikowania przez służby.

Efekt? Złożono prawie 1,5 miliona wniosków o legalizację pobytu, często fałszując dowody pobytu w Europie. W fabrykowaniu dokumentacji bardzo często pomagały lewicowe NGOs.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję