Reklama

Niedziela Częstochowska

Nie bójmy się reagować

Duszne niedzielne popołudnie pod Jasną Górą zamieniło się w dramatyczną walkę o życie, gdy serce starszego mężczyzny przestało bić. O tym, jak zachować się w takiej sytuacji, opowiada bohaterka tamtego wydarzenia, która niezwłocznie przystąpiła do reanimacji.

2026-07-29 12:55

Niedziela częstochowska 31/2026, str. IV-V

[ TEMATY ]

Częstochowa

Karol Porwich/Niedziela

Tutaj każda sekunda była na wagę życia

Tutaj każda sekunda była na wagę życia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pielgrzymi mijali figurę prymasa Stefana Wyszyńskiego. Jedni kierowali się do sanktuarium, inni wychodzili zza klasztornych murów i schodzili w stronę straganów z dewocjonaliami. Tego dnia na stoisku Niedzieli dyżur pełniła Weronika Swodczyk – studentka ratownictwa medycznego Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie.

Szybka akcja

Weronikę, która zmierzała w stronę Jasnej Góry, zaalarmował przeraźliwy krzyk kobiety. – „Pomocy!” – to było pierwsze słowo, które usłyszałam – wspomina. Kilka metrów dalej na ziemi leżał mężczyzna. Jego żona klęczała obok niego i krzyczała jego imię. Chwilę wcześniej stracił przytomność i upadł. Jak się okazało, sytuacja była znacznie poważniejsza niż zwykłe zasłabnięcie. – Dla mnie słowo „pomoc” jest sygnałem ostrzegawczym, który skłania do działania – mówi Weronika. Chwyciła rękawiczki jednorazowe, które – jak przyznaje – zawsze nosi w torebce, i pobiegła do poszkodowanego. Przy mężczyźnie klęczał już inny człowiek. Z jego zachowania i podejmowanych działań wynikało, że prawdopodobnie miał wykształcenie medyczne. Zdążył obrócić poszkodowanego na plecy i sprawdzić podstawowe parametry życiowe. – Oddechu ani tętna nie było. Oboje wiedzieliśmy, że doszło do zatrzymania krążenia – relacjonuje Weronika. Jedna osoba została poproszona o wezwanie pomocy. Oni sami natychmiast rozpoczęli resuscytację. Już po 6 minutach od wezwania przybył zespół ratownictwa medycznego, który szybko wykonał defibrylację, dzięki czemu serce mężczyzny zaczęło pracować w prawidłowy sposób. Ale jak podkreślają świadkowie, było to możliwe dzięki szybkiej akcji Weroniki i drugiego anonimowego bohatera. – Gdyby nie ta dwójka, aż strach pomyśleć, co by się stało z tym biednym mężczyzną – mówi Krzysztof Kołaciński, świadek zdarzenia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 31/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Depo: zaczyna się od palenia krzyża, a później będzie się podpalać kościoły

Podczas Mszy św. w archikatedrze częstochowskiej poprzedzającej procesję Bożego Ciała, abp Wacław Depo ocenił, że ludzi wierzących spycha się w Polsce na margines i wyszydza. Tak jak w Europie, będzie się podpalać kościoły albo zamieniać je na kawiarnie i restauracje - ostrzegł.

Metropolita częstochowski w kazaniu mówił o laicyzacji społeczeństwa, któremu - jak ocenił - wraz z liberalizmem zaoferowano technologiczne atrakcje oddalające od religii. Wymienił wśród nich telewizję, kanały streamingowe, Internet. - Nawet coraz dłuższe urlopy odciągają od Boga, bo nie ma podczas nich czasu na pójście do kościoła - mówił abp Wacław Depo.
CZYTAJ DALEJ

Jej wiara Go rozczuliła i „rozbroiła”

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 15, 21-28. <- KLIKNIJ

Środa, 5 sierpnia. Dzień Powszedni albo wspomnienie rocznicy poświęcenia rzymskiej Bazyliki Najświętszej Maryi Panny.
CZYTAJ DALEJ

Europa: rośnie liczba ataków na chrześcijan. „Problem przez lata był niedostrzegany”

2026-08-05 18:09

[ TEMATY ]

chrześcijanie

ataki na chrześcijan

Karol Porwich/Niedziela

Według najnowszych danych liczba ataków na chrześcijan i instytucje chrześcijańskie w Europie wyraźnie rośnie. Czy mamy do czynienia jedynie z pojedynczymi przestępstwami, czy raczej z szerszym zjawiskiem? Jaką rolę odgrywają w tym zmiany społeczne, ekstremizm polityczny i terroryzm islamistyczny? Czy skala problemu jest dostatecznie dostrzegana przez polityków i opinię publiczną? - na te pytania Christiana Peschkena odpowiada Anja Tang z OIDAC Europe

Na wstępie przypomniano, że wrogość wobec chrześcijan w Europie przez długi czas była zjawiskiem, które nie pasowało do powszechnego obrazu naszego kontynentu. Z tego powodu temat ten był przez wiele lat w dużej mierze pomijany. Obecnie sytuacja zaczyna się zmieniać.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję