Ilekroć zadaję sobie pytanie, jaka rola przypada krytykowi muzycznemu, gdy opisuje płytę, koncert czy jakąś ciekawą książkę bądź pisze tekst wspominkowy, to słowo, które najlepiej oddaje powinność publicysty, brzmi: swat.
Tak, czasy ostrej, bezkompromisowej krytyki, tej podszytej bezwzględnym językiem, który potrafi ranić jak kamień, mam już zdecydowanie za sobą. Wierzcie mi, moi młodsi koledzy po fachu, z tego się wyrasta. A zaręczam, trudniej zachęcić kogoś do sięgnięcia po tę czy inną pozycję bądź do wydania niemałej kwoty na koncertowy bilet niż wylać wiadro pomyj na artystę, który nierzadko zainwestował w projekt całe swoje oszczędności, często biorąc kredyt. Zaręczam, nie tędy droga. Mój radiowy mistrz Marek Niedźwiecki słusznie zauważył: jeśli coś przemilczysz, to często więcej znaczy niż kilka stron krytyki. I tego się trzymam. Ale do rzeczy.
Przed nami Narodowe Święto Niepodległości. Taką pełną nazwę nosi 11 listopada. Wszystko wielkimi literami, bo i ranga nie byle jaka.
Podobnie zapiszemy nazwę wariantywną: Dzień Niepodległości. Kłopotliwa i wymagająca namysłu – na pewno dla mnie – jest nazwa święta majowego. W zależności od tego, który jej wariant chcemy zastosować, pisownia nieznacznie się zmieni.
Od kwietnia do 14 sierpnia 2026 r. na Jasną Górę przybyło łącznie 80 345 pątników w pielgrzymkach pieszych, rowerowych, biegowych, konnej i na rolkach. To o kilka tysięcy więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Do tej liczby należy doliczyć kilka tysięcy pielgrzymów sztafetowych, którzy dołączali do pielgrzymek pieszych na jeden lub kilka dni.
Przewodnicy grup obserwują wzrost liczby rodzin z dziećmi. Tylko w pielgrzymce radomskiej – dotychczas najliczniejszej – dzieci stanowiły 30 proc. wszystkich uczestników. Na pielgrzymkowych szlakach nie brakuje także młodzieży.
Przestań się lękać! Zaufaj Bogu, który bogaty jest w miłosierdzie – z tym przesłaniem 16 sierpnia 2002 roku Jan Paweł II przybył po raz ostatni do Polski. Podczas czterech dni pozostawił słowa, które z perspektywy czasu brzmią jak testament: o miłosierdziu, pokoju i nadziei. W Łagiewnikach zawierzył świat Bożemu Miłosierdziu, a w Kalwarii Zebrzydowskiej prosił rodaków o modlitwę „za życia mojego i po śmierci”.
16 sierpnia 2002 roku samolot z Janem Pawłem II wylądował na lotnisku Kraków-Balice. Rozpoczynała się dziewiąta i – jak się później okazało – ostatnia podróż apostolska Papieża Polaka do Ojczyzny. Jej hasło brzmiało: „Bóg bogaty w miłosierdzie”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.