Wielu z nas, po zauważeniu kleszcza na skórze, reaguje niepokojem. Często pojawia się też pomysł, by oddać go do badania. Jak wyjaśnia lek. med. Edyta Jezierska, kierownik Oddziału Obserwacyjno-Zakaźnego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie – nie jest to konieczne. – Kleszczy nie badamy w codziennej praktyce medycznej. Najważniejsze jest ich szybkie i prawidłowe usunięcie – podkreśla. Można to zrobić samodzielnie przy użyciu pęsety lub specjalnych narzędzi dostępnych w aptekach. Jeśli jednak mamy wątpliwości albo nie umiemy tego zrobić, warto udać się do przychodni, gdzie pomoc uzyskamy w gabinecie zabiegowym. Samo ukąszenie przez kleszcza nie oznacza jeszcze choroby. Wbrew obiegowym opiniom, nie każdy kleszcz jest zakażony. Szacuje się, że na naszym terenie odsetek zakażonych osobników wynosi ok. 30-40%. Oznacza to, że w większości przypadków nie dochodzi do przeniesienia infekcji. Dlatego też nie zaleca się profilaktycznego stosowania antybiotyków po każdym ukąszeniu. – To postępowanie jest nie tylko nieuzasadnione, ale wręcz niewłaściwe – zaznacza lekarka. Kluczowe jest natomiast uważne obserwowanie swojego organizmu.
Jak rozpoznać choroby?
Reklama
Borelioza. Charakterystycznym jej objawem jest tzw. rumień wędrujący, czyli zmiana skórna, która powinna skłonić do natychmiastowej konsultacji lekarskiej. Nie każdy rumień oznacza jednak chorobę, dlatego jego ocenę należy pozostawić specjaliście. Niepokojące powinny być także inne objawy, zwłaszcza jeśli pojawiają się po ukąszeniu, przedłużające się złe samopoczucie, bóle czy symptomy przypominające infekcję. Nie wolno zapominać, że kleszcze przenoszą nie tylko boreliozę.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Kleszczowe zapalenie mózgu (KZM) jest równie groźne. Może przebiegać początkowo jak zwykła grypa, by następnie prowadzić do poważnych powikłań neurologicznych. W tym przypadku medycyna nie dysponuje leczeniem przyczynowym – terapia ma charakter objawowy. Tym większego znaczenia nabiera profilaktyka. – Szczepienie przeciw kleszczowemu zapaleniu mózgu jest skuteczną formą ochrony i zdecydowanie warto je rozważyć – podkreśla lek. med. Jezierska. Jak dodaje, jeszcze niedawno sądzono, że choroba ta dotyczy głównie północno-wschodnich regionów Polski. Dziś wiadomo, że występuje na terenie całego kraju, a nawet szerzej, na wielu obszarach świata. Postęp diagnostyki pozwala na coraz dokładniejsze rozpoznawanie tej choroby, co przekłada się na lepszą opiekę nad pacjentem.
Neuroborelioza – czyli zajęcie układu nerwowego przez bakterię – to szczególna postać boreliozy. Może ona prowadzić m.in. do porażeń nerwów czaszkowych i poważnych zaburzeń neurologicznych. Wymaga specjalistycznej diagnostyki, często w warunkach szpitalnych, oraz celowanego leczenia antybiotykowego. Właściwie prowadzona terapia daje jednak szansę na powrót do zdrowia i pełnej sprawności.?
Profilaktyka
Nie chodzi o to, by rezygnować z kontaktu z naturą, ale by korzystać z niej roztropnie. Odpowiedni ubiór, środki odstraszające owady, a po powrocie – dokładne obejrzenie ciała to proste kroki, które mogą uchronić przed poważnymi konsekwencjami. Świadomość zagrożeń nie powinna rodzić lęku, lecz powinna prowadzić do mądrych wyborów. To właśnie codzienna przezorność, reakcja na sygnały organizmu i odpowiedzialne decyzje zdrowotne sprawiają, że nawet w obliczu niewidocznych zagrożeń możemy czuć się bezpiecznie.
