Najlepsze puenty i riposty przychodzą po czasie. To częste sytuacje, kiedy trudne pytanie, krytyka czy zaskakująca informacja odbiera nam mowę. I to zarówno na polu prywatnym, jak i zawodowym. W takich chwilach mózg reaguje zupełnie naturalnie: walcz albo uciekaj. A adrenalina sprawia, że nasze serce zaczyna szybciej bić, mięśnie się napinają, a logiczne formułowanie myśli pozostawia wiele do życzenia. Pocieszenie jest takie, że tu nie chodzi o brak inteligencji, ale o fizjologię.
Na szczęście nie musimy pozostać w tych momentach bezbronni. Jest sporo technik, które przychodzą z pomocą i które z powodzeniem można zastosować, gdy nas dosłownie... „zamuruje”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Oddychaj
To pierwszy i najprostszy sposób. Głęboki wdech nosem i powolny wydech ustami (wdech, zatrzymanie powietrza, długi wydech). W ten sposób nasz organizm dostaje wiadomość, że nie ma zagrożenia. Dzięki temu adrenalina spada, a my zaczynamy racjonalnie myśleć.
Znajdź grunt pod stopami
To punkt drugi w łapaniu równowagi. Chodzi tu o skupienie uwagi na czymś konkretnym, na fizycznym doznaniu. Poczucie ziemi pod stopami, złapanie się stołu czy krzesła, chwilowe skupienie uwagi na konkretnym przedmiocie albo zaciśnięcie pięści. To technika nazywana w psychologii grounding, która pozwala na szybkie odzyskanie równowagi psychicznej i poczucia kontroli nad ciałem i umysłem.
Daj sobie czas
Reklama
Nie bójmy się chwili ciszy. Pauza nie musi być naszym zagubieniem, ale może być czasem na zebranie myśli. Pomocą mogą być wypowiadane przez nas sformułowania, dzięki którym zyskamy chwilę na zastanowienie. Na przykład: „dobre pytanie”, „zastanawiam się nad tym, a co ty o tym sądzisz”, „muszę się chwilę zastanowić”, „powiedz o tym coś więcej”, „to zależy od”, „rozumiem, że to twój punkt widzenia, ja jednak sądzę”... Dobrym sposobem jest też parafrazowanie wypowiedzi: „czy dobrze rozumiem, że chodzi ci o...?”.
Pamiętaj
To nie egzamin. Nie musimy udzielić natychmiastowej odpowiedzi. Nie musimy też mieć zawsze racji, a błędy są wpisane w naszą codzienność. Warto nie starać się za wszelką cenę o natychmiastową puentę, bo te często okazują się wpadkami.
Na przyszłość
Co pomaga w szybkim zebraniu myśli? Codzienność – odpowiednio długi sen, właściwe nawodnienie organizmu, zadbanie o chwile relaksu, które zmniejszają poziom stresu i, co ważne, czytanie książek. To ostatnie wzbogaca słownictwo i często daje gotowe podpowiedzi, jak reagowali inni w podobnych sytuacjach.?
