Reklama

Turystyka

Warto zobaczyć

Herkulanum opowiada historię

Bezsilny krzyk ofiar erupcji Wezuwiusza zastygł w jednej z zachowanych komór Herkulanum. Wzywali pomocy ludzi i bogów, gdy zalewało ich bezlitosne wulkaniczne błoto. Po blisko 2 tys. lat przeraża siła żywiołu, która w jednej chwili zamieniła tętniące życiem miasteczko w ucichłe na zawsze cmentarzysko.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzisiaj wokół szczątków i ruin dawnej ekskluzywnej osady odgrzebanej z błota i popiołów toczy się codzienność: z okien rozbrzmiewa muzyka, pranie powiewa przy każdym oknie – jak to w okolicach Neapolu. A zanurzone w niewielkiej dolince Herkulanum trwa, zamarłe w ciszy i zdumieniu...

Szansy nie było

Jest rok 79. W nocy lub wczesnym rankiem na drugi dzień po erupcji, która zmiotła Pompeje, następuje druga faza wybuchu. Po zboczu Wezuwiusza płynie lawina piroklastyczna (mieszanina gorących gazów, o temperaturze ok. 500°C, popiołów i okruchów skalnych), która uderza w Herkulanum. Strumień piroklastyczny pędzi z prędkością ponad 160 km/h, co uniemożliwia komukolwiek jakąkolwiek ucieczkę. Chmura gazów pali na swojej drodze ludzi, zwierzęta i rośliny. Dusi szok termiczny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Potem następują powtarzające się lawiny „płynne”, które przykrywają Herkulanum warstwą błota wulkanicznego o grubości nawet 25 m. Właśnie ta gigantyczna ilość materiału pozwala Herkulanum przetrwać w bardzo dobrym stanie i ukryć miasto m.in. przed złodziejami.

Reklama

Pierwsze odkrycia Herkulanum miały miejsce w 1709 r., kiedy to robotnicy kopiący studnię natrafili na marmurowe fragmenty budynków. Systematyczne wykopaliska rozpoczęły się jednak dopiero w 1738 r. pod patronatem Karola III Burbona, króla Neapolu i Sycylii. W XIX wieku prace wykopaliskowe były kontynuowane, ale dopiero w XX stuleciu zastosowano nowoczesne techniki archeologiczne, które pozwoliły na dokładniejsze badania. Dzisiaj Herkulanum jest skarbnicą wiedzy o życiu codziennym w starożytnym Rzymie. Dzięki wyjątkowemu stanowi zachowania wielu budynków i przedmiotów naukowcy mogą szczegółowo badać architekturę, sztukę i życie mieszkańców.

Nadmorski kurort

Herkulanum przed katastrofą było mniejszym miastem w porównaniu z Pompejami, ale jego dogodne usytuowanie nad Zatoką Neapolitańską spowodowało popularność wśród zamożnych Rzymian, którzy budowali tu swoje luksusowe wille. To, co z nich pozostało po tragedii z 79 r., robi wrażenie. Podczas erupcji znaczna część struktury materialnej została przykryta grubą warstwą materiału piroklastycznego i to właśnie ten sposób zniszczenia sprawił, że wiele elementów architektonicznych i dekoracyjnych przetrwało w wyjątkowo dobrym stanie.

Jednym z najważniejszych odkryć w Herkulanum są doskonale zachowane budynki, domy i wille, często wielopiętrowe. Mamy tu bogato zdobione mozaiki, freski oraz drewniane elementy konstrukcyjne, które przetrwały dzięki konserwacji w falach błotnych. Widoczne są całe układy domostw, od wejścia od ulicy, przez atrium, po część mieszkalną czy zaplecze. Typowy dom rozplanowany był wzdłuż osi prostopadłej do ulicy. W części znajdującej się bezpośrednio przy ulicy budowano często pomieszczenia sklepów i warsztatów. W ogrodowej części umieszczano fontanny i posągi. W bogatszych domach znajdowały się także prywatne termy.

Dziedzictwo

Reklama

W kilku domach zachowały się pomieszczenia interpretowane jako kuchnie – z kamiennymi blatami, miejscami na paleniska i niszami magazynowymi. Ich układ pozwala wyobrazić sobie codzienne życie rodziny – przyrządzanie popularnego bobu, gotowanie mikstury z soczewicy, popołudniowe podjadanie daktyli. Zboża stanowiły znaczną część rzymskiej diety, szacowaną nawet do 70% całkowitej kaloryczności dziennego posiłku. Z mąki pieczono placki przypominające chleb, ale ziarna były też elementem rozmaitych potraw. Naczynia, narzędzia i różne kulinarne utensylia pozwalają badaczom odkrywać nie tylko zwyczaje kulinarne, ale także technologie stosowane w kuchni.

Z kolei freski i mozaiki odkryte w Herkulanum dostarczają cennych informacji o sztuce i kulturze starożytnego Rzymu. Wiele z tych dzieł jest doskonale zachowanych, co pozwala na szczegółowe badania stylów artystycznych, technik malarskich oraz tematów ikonograficznych. W jadalniach często spotykane były malowidła przedstawiające martwe natury, kompozycje złożone z ryb, ptaków, owoców, szklanych naczyń z wodą. Malowane wprost na ścianach portrety, najprawdopodobniej mieszkańców domów oraz tak lubiane w starożytnym Rzymie sceny mitologiczne, to także preferowane motywy.

Dziedzictwo Herkulanum jest nieocenione nie tylko dla naukowców, ale także dla szerokiej publiczności. Współczesne technologie konserwatorskie, wciąż udoskonalane, są stosowane, aby zapewnić długotrwałe zachowanie tego unikalnego obszaru archeologicznego, niezwykłego o każdej porze roku. Herkulanum pozostaje żywą lekcją o starożytności, ale i kruchości życia, znikomości naszych ziemskich dostatków, przywiązań i planów.

2026-08-04 13:40

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mosty i tajemnice

Są symbolem pojednania, pokonywania przeszkód i realizacji wyzwań. Od zawsze też rozbudzały wyobraźnię. I dziś właśnie tym śladem będziemy podążać.

Choć Ponte dei Sospiri z przepływającą pod nim gondolą wygląda romantycznie, to jego historia do romantycznych nie należy. Ten jeden z najbardziej rozpoznawalnych punktów na mapie Wenecji łączy Pałac Dożów z budynkiem dawnego więzienia. Według legendy, tym XVII-wiecznym mostem przechodzili skazańcy do cel albo na egzekucję. I właśnie z niego po raz ostatni mogli spojrzeć na miasto. A że wydawali wtedy głębokie westchnienie na myśl o utraconej wolności, stąd i jego wiele mówiąca nazwa.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Papież w Metz: Przyszłość Europy to nie ujednolicenie, ale harmonia różnic

2026-09-28 17:09

[ TEMATY ]

przyszłość Europy

Leon XIV we Francji

Metz

Vatican Media

Papież Leon XIV w Metz

Papież Leon XIV w Metz

Pojednanie staje się możliwe tylko wtedy, gdy mamy odwagę przerwać łańcuch urazy. Przyszłość Europy nie polega na ujednoliceniu, lecz na harmonii różnic - wskazał Leon XIV w homilii w Metzu w ostatnim dniu podróży apostolskiej do Francji.

Podczas Mszy św. w katedrze św. Szczepana, w obecności 35 tys. wiernych oraz m.in. prezydenta Francji Emmanuela Macrona Papież zawierzył Bogu „drogę wspólnoty diecezjalnej, a także całej Europy”. Przypomniał, że Mozela przez wieki była miejscem spotkania narodów, ale także bolesną granicą Europy i ziemią naznaczoną konfliktami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję