Reklama

Głos z Torunia

Lekarz dla dusz

Święty Roch słynął z oddania ludziom chorym na dżumę. W jaki sposób możemy naśladować go w dzisiejszych czasach?

Niedziela toruńska 35/2026, str. III

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Kamila Wilczyńska

Pielgrzymi z Gostkowa wyruszyli do św. Rocha

Pielgrzymi z Gostkowa wyruszyli do św. Rocha

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Raz do roku w niedzielne sierpniowe południe wzgórze w Brzezinku wypełnia się wiernymi, nie tylko mieszkańcami, ale również pielgrzymami z sąsiednich parafii, którzy przybywają, by uczestniczyć we wspólnej Eucharystii. Skąd jednak wzięła się ogromna chęć pielgrzymowania właśnie do tej małej podtoruńskiej miejscowości? Wszystko za sprawą świętego patrona tego miejsca, który mimo, że nie pozostawił po sobie żadnego pisanego dzieła literackiego, żadnej sentencji, którą moglibyśmy zacytować, to jego życie było jednym wielkim dziełem miłosierdzia. Święty Roch, bo o nim mowa, całe życie poświęcił pomocy ludziom chorym na dżumę, a przykład jego życia jest największą spuścizną, jaką mógł zostawić nam wiernym, żyjącym ponad 600 lat po nim.

Duchowe przygotowania

Reklama

O tym, jak ważnym wydarzeniem dla Parafii św. Mikołaja w Gronowie jest odpust ku czci św. Rocha w Brzezinku, świadczyć może fakt, że duchowe przygotowania rozpoczęły się 2 dni wcześniej. Najpierw, 14 sierpnia, w piątkowy wieczór, wokół Rochowego Wzgórza odbyła się Droga Krzyżowa, w której idąc z zapalonymi świecami, parafianie rozważali tajemnice męki i śmierci Zbawiciela. Kolejny dzień przyniósł wieczorne czuwanie z możliwością skorzystania z sakramentu pokuty i pojednania, zakończone wspólnym Apelem Jasnogórskim. To piękne i potrzebne świadectwo, że odpust to nie tylko Eucharystia w uroczystej oprawie raz w roku, ale że jest to ważne duchowe przeżycie dla całej wspólnoty, do którego należy się odpowiednio duchowo przygotować.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wszystkie nabożeństwa przygotowały wiernych do głębszego przeżycia odpustu, który wokół Kaplicy św. Rocha odbył się w niedzielę 16 sierpnia. Na tę uroczystość, tradycyjnie już, pieszą pielgrzymką przybyli parafianie od Matki Bożej Wniebowziętej z Gostkowa, którzy swoje święto przeżywali poprzedniego dnia. Dlaczego pielgrzymują pieszo? Dlaczego w niedzielny poranek wstają i udają się w drogę? Idą, bo wierzą, że ich prośby zostaną wysłuchane. Idą, bo swój wysiłek ofiarują za tych, którzy pójść nie mogą lub nie chcą, bo chwilowo zbłądzili i na nowo muszą odnaleźć właściwą ścieżkę.

Przykład życia

W homilii ks. Piotr Dykowski, proboszcz z parafii w Lubiczu Górnym, wskazywał na św. Rocha jako lekarza, nie tylko tego, którego wstawiennictwa możemy wypraszać przy chorobach ciała, nie tylko tego, który kilka wieków temu sprzedał swój znaczący majątek, by pomagać chorym i cierpiącym, samemu narażając się na niebezpieczeństwo. Święty Roch może wypraszać łaskę uzdrowienia duszy w świecie, który, jak podkreślał ks. Piotr, pędzi do przodu, skupia się na posiadaniu, na tym, co piękne, ulotne. Świecie, który jak niczym innym, przejmuje się opinią innych, ale za nic ma uczucia innych ludzi. Świecie, który igra z Bogiem, z życiem i nie znosi ciszy. Właśnie ten świat potrzebuje takich świętych, potrzebuje przykładów życia. Celebrans wspomniał również o cudownym źródełku, które płynie u stóp Rochowego Wzgórza i o tym, jakie to szczęście, że mieszkańcy mogą z wiarą korzystać z łask z niego wypływających.

Niech św. Roch wstawia się za wszystkimi modlącymi się do niego i niech obdarza potrzebnymi łaskami tych, którzy przyczynili się do organizacji tej pięknej niedzielnej uroczystości odpustowej.

2026-08-25 08:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rok jubileuszy

Niedziela zamojsko-lubaczowska 21/2023, str. IV-V

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Archiwum o. Bogdana Klóski OFM

Na placu św. Piotra w Rzymie

Na placu św. Piotra w Rzymie

W horynieckiej parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny przypadają w tym roku ważne rocznice: 250-lecia konsekracji parafialnej świątyni oraz 10-lecia wprowadzenia relikwii św. Jana Pawła II, przywiezionych z Watykanu przez parafialną pielgrzymkę.

Parafia horyniecka, od momentu erygowania w 1775 r. przez abp. lwowskiego Wacława Hieronima Sierakowskiego, do dziś prowadzona jest przez franciszkanów. Najważniejszymi patronami są św. Franciszek i św. Antoni. Ten drugi jest szczególnie czczony w lokalnym maryjnym sanktuarium w Nowinach Horynieckich – perełce okolicy. Dlatego, w tym jubileuszowym roku, horyniecki gwardian i równocześnie proboszcz, o. Bogdan Klóska, zorganizował i poprowadził dziękczynną pielgrzymkę śladami franciszkańskich świętych i innych świętych pańskich po ziemi włoskiej. Wzięło w niej udział 110 osób. Przez 9 dni, podróżując autokarem, odwiedzaliśmy miejsca ważne dla katolików, jak i zwykłych turystów. Zaczęliśmy od Padwy. Za sprawą tutejszej Bazyliki św. Antoniego miasta nie omija żadna pielgrzymka z Polski. Zwiedziliśmy tę potężnych rozmiarów świątynię, która jest harmonijną mieszaniną stylów romańskiego, gotyckiego, wenecko-wschodniego i bizantyjskiego. Modliliśmy się przy ołtarzu grobowym jej patrona. Inną patronką miasta jest męczennica, św. Justyna. Uczciliśmy ją w bazylice jej imienia. Oprócz jej grobowca są tu także relikwie św. Proscedimusa, św. Macieja Apostoła i św. Łukasza Ewangelisty.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV dziękuje za modlitwy: Naprawdę odczułem wasze wsparcie!

2026-10-18 12:50

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

dziękuje za modlitwy

odczułem wasze wsparcie

Vatican News

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

W pozdrowieniu po modlitwie Anioł Pański Papież podziękował wiernym za wsparcie modlitewne podczas jego operacji i hospitalizacji. Zapowiedział, że będzie teraz stopniowo wracał do swoich obowiązków.

Podziel się cytatem – powiedział Leon XIV na zakończenie modlitwy Anioł Pański z kilkunastoma tysiącami wiernych zebranych na Placu św. Piotra, pod oknami Pałacu Apostolskiego.
CZYTAJ DALEJ

Siatkarz Kamil Semeniuk: Pan Bóg jest moim przyjacielem i towarzyszem każdego dnia

2026-10-19 11:50

[ TEMATY ]

świadectwo

siatkówka

Kamil Semeniuk

instagram.com/_kamil_semeniuk_/zrzut ekranu

- Traktuję Pana Boga jak najbliższego przyjaciela, z którym mogę rozmawiać na różne sposoby i w różnych momentach dnia. Z kolei poranne i wieczorne modlitwy mają bardziej osobisty charakter. Rano proszę o dobry dzień, a wieczorem dziękuję za wszystko, co się wydarzyło. Tak po prostu. Pan Bóg jest moim przyjacielem i towarzyszem każdego dnia - na takie wyznanie w rozmowie z Interią zdobył się Kamil Semeniuk, siatkarz reprezentacji Polski, grający aktualnie we włoskim klubie Sir Susa Scai Perugia.

Trzymając się określenia "maszyna" - czy również pod względem mentalnym czujesz się jak maszyna? A może zdarzają Ci się chwile przesilenia, niepokoju, momenty, w których masz już siatkówki po kokardę? Bywa, że sam nie radzisz sobie z tym wszystkim i potrzebujesz wsparcia najbliższych albo pomocy specjalistów?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję