Dariusz Goliszek pamięta jeszcze Częstochowę, w której szachy miały własne adresy. Jednym z nich był „energetyk”. Klub działał początkowo w budynku zakładu energetycznego przy ul. Kościuszki. – W tych biurach, na przedwojennych biurkach, graliśmy w szachy – wspomina. Później zawodnicy przenieśli się do budynku przy ul. Jagiellońskiej. Po południu spotykali się w pracowniczym barze, a turnieje rozgrywali w sali konferencyjnej. To jednak nie tam zaczęła się ta historia. Już 3 grudnia 1910 r. Goniec Częstochowski opisywał Rzemieślnicze Towarzystwo Śpiewacze im. Moniuszki, którego lokal przy II Alei 35 wyposażony był m.in. w bilard, warcaby, gazety i szachy. Królewska gra była więc obecna w życiu towarzyskim miasta na długo przed erą klubów sportowych.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
