„Wierność Chrystusowi i Kościołowi, aż do końca” – pod takim znakiem przebiegały uroczystości 30. rocznicy beatyfikacji bł. Wincentego Lewoniuka i jego Dwunastu Towarzyszy. 4 października w Pratulinie zgromadziły się tysiące wiernych, uczestnicząc także w XVI Diecezjalnej Pielgrzymce Mężczyzn.
Pratulin – miejsce męczeństwa bł. Wincentego Lewoniuka i jego Towarzyszy – po raz kolejny stał się miejscem modlitwy i duchowego umocnienia. Wierni przybyli, aby uczcić pamięć męczenników, dziękować Bogu za ich świadectwo oraz prosić o łaskę wierności wierze.
Uroczystości rozpoczęły się od wprowadzenia relikwii bł. Męczenników Podlaskich oraz wspólnej modlitwy różańcowej. Następnie uczestnicy wysłuchali konferencji Jacka Pulikowskiego zatytułowanej „Męska odpowiedzialność”. O historii męczenników oraz znaczeniu 30. rocznicy ich beatyfikacji mówił ks. prał. Bernard Błoński.
Centralnym punktem spotkania była Eucharystia, której przewodniczył kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski senior. W uroczystej Mszy św. uczestniczyli również pasterze diecezji siedleckiej i drohiczyńskiej: bp siedlecki Kazimierz Gurda, bp pomocniczy diecezji siedleckiej Grzegorz Suchodolski oraz bp drohiczyński Piotr Sawczuk. Wraz z kapłanami i osobami konsekrowanymi modlili się liczne zgromadzeni wierni.
Reklama
W homilii kard. Kazimierz Nycz przypomniał historię bł. Wincentego Lewoniuka i jego Towarzyszy, którzy w obliczu prześladowania pozostali wierni Chrystusowi i Kościołowi. Podkreślił, że 30. rocznica ich beatyfikacji jest nie tylko okazją do wspominania wydarzeń z przeszłości, ale również wezwaniem do odważnego świadectwa wiary. Przypomniał nauczanie św. Jana Pawła II, który podczas Mszy św. beatyfikacyjnej wskazywał na zobowiązanie do dawania świadectwa. Nawiązał także do słów papieża Leona XIV, który podkreślał, że Męczennicy z Pratulina aż do przelania krwi bronili swojej przynależności do Kościoła katolickiego i jedności z Następcą św. Piotra, pozostając wierni własnej tradycji wschodniej.
Bł. Wincenty Lewoniuk i jego Dwunastu Towarzyszy byli świeckimi katolikami należącymi do wspólnoty unickiej. 24 stycznia 1874 r. stanęli w obronie swojej świątyni i wierności Kościołowi katolickiemu. Podczas pokojowej obrony wojsko carskie otworzyło ogień do zgromadzonych wiernych. Trzynastu z nich poniosło śmierć.
6 października 1996 r. w Rzymie św. Jan Paweł II ogłosił ich błogosławionymi. Trzydzieści lat po beatyfikacji Męczennicy z Pratulina pozostają dla wiernych przykładem odwagi i wierności. Przy miejscu ich męczeństwa uczestnicy uroczystości modlili się o siłę do życia Ewangelią i odważnego wyznawania wiary w codzienności.
Miały od 26 do 64 lat. Ginęły po kolei – w ciągu kilku miesięcy 1945 roku. Dlatego, że do końca pozostały z dziećmi - sierotami, z pacjentami w szpitalu, z osobami starszymi, które nie miały rodzin ani opieki. Z tymi wszystkimi, którzy nie byli w stanie się bronić ani uciekać przed Armią Czerwoną, która brutalnie wkroczyła wtedy na Ziemię Warmińską. Czy można zrozumieć postępowanie sióstr katarzynek?
Pracowały na całej Warmii, w różnych domach zakonnych i w różnych miejscach: domach dziecka, szpitalach, ośrodkach opieki. Gdy żołnierze sowieccy zaczęli zajmować te ziemie, ludzie zaczęli się masowo ewakuować. Nie mogło być na tych ziemiach dzieci, które nie miały rodziców, chorych bez własnych rodzin czy najstarszych mieszkańców. Takich osób nie opuściły jednak siostry katarzynki. Mimo że były przez czerwonoarmistów bite, gwałcone, torturowane – na przykład w szpitalnej piwnicy, gdzie szukały schronienia wraz ze swymi podopiecznymi. Te, które zostały wtedy z pacjentami, były wielokrotnie wykorzystywane przez Sowietów. Niektóre więziono, a potem zesłano w głąb ZSRR. Pracowały w łagrach, zmarły z wycieńczenia. Siostra, która zorganizowała ewakuację dzieci – zgromadziła je w grupie na dworcu kolejowym, sama zaś poszła szukać dla nich wody i pożywienia. Żołnierz Armii Czerwonej zastrzelił ją, gdy tylko wyszła na zewnątrz. Były siostry, które zginęły wskutek ciągnięcia ich za samochodem po ulicach Kętrzyna. Po zajęciu Gdańska przez Sowietów pod koniec marca 1945 r. rozpoczęły się mordy, grabieże i gwałty na miejscowej ludności. Ofiarą napaści padły też siostry katarzynki, które znalazły się w mieście po przymusowej ewakuacji macierzystego domu w Braniewie. Jak podaje KAI, 58-letnia siostra Caritina Fahl, nauczycielka i ówczesna wikaria generalna Zgromadzenia, ze wszystkich sił starała się bronić młodsze siostry przed gwałtem. Została straszliwie pobita, zmarła po kilku dniach. Takie były ich losy.
Kondukt żałobny podczas pogrzebu ks. prał. Ryszarda Szkoły
Nie bał się żyć i nie bał się umrzeć – tak wspominał ks. prał. Ryszarda Szkołę jego wieloletni przyjaciel. 27 października w rodzinnej Dąbrowicy koło Jeleniej Góry pożegnano kapłana, który swoją pogodą ducha, otwartością i troską o drugiego człowieka zapisał się w pamięci wielu pokoleń wiernych.
Niewielki kościół filialny Matki Bożej Jasnogórskiej w Dąbrowicy, należący do parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Wojanowie na terenie diecezji legnickiej, nie mógł pomieścić wszystkich uczestników uroczystości pogrzebowych. Obok miejscowych parafian przybyli wierni z Wałbrzycha, Wambierzyc, Góry Śląskiej, Bielawy i Bogatyni, a także przyjaciele z niemieckiej Kolonii. Byli to ludzie, których drogi przez lata krzyżowały się z życiem i kapłańską posługą zmarłego.
Prosimy Pana, aby zsyłał na ziemię ludzi świętych i abyśmy my, słuchacze, również pragnęli tego, co najpiękniejsze w życiu, a tym właśnie jest świętość.
Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył usta i nauczał ich tymi słowami: «Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni jesteście, gdy wam urągają i prześladują was i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe o was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie».
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.