Reklama

Wiara

Elementarz biblijny

Saduceusze

2026-10-20 14:35

Niedziela Ogólnopolska 43/2026, str. 19

[ TEMATY ]

Elementarz biblijny

pexels.com

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

W Ewangeliach zazwyczaj słyszymy o faryzeuszach, którzy wiedli spory z Jezusem, a także chcieli Go pojmać i zabić. Dla pełnego zrozumienia tła nauczania Jezusa jednak konieczne jest przypomnienie, czym była druga, bardzo potężna grupa społeczno-religijna i polityczna, którą byli saduceusze. Stronnictwo to działało w Judei od czasów machabejskich (II wiek przed Chr.) aż do zburzenia Jerozolimy i świątyni przez Rzymian w 70 r. po Chr. Nazwa ugrupowania pochodzi najprawdopodobniej od Sadoka – arcykapłana z czasów króla Salomona, co mocno podkreślało ich roszczenia do wyłącznego sprawowania wyższych urzędów kapłańskich.

Reklama

Saduceusze rekrutowali się z żydowskiej arystokracji i wyższego kapłaństwa, dlatego stanowili elitę (arystokratyczną, kapłańską i majątkową) ówczesnego społeczeństwa żydowskiego. Choć większym poparciem ludu cieszyli się faryzeusze, to jednak saduceusze z racji bogactwa i pochodzenia sprawowali kontrolę nad Świątynią Jerozolimską oraz zasiadali w Sanhedrynie (stanowili większość żydowskiej Wysokiej Rady). W przeciwieństwie do faryzeuszy i większości ludu byli nastawieni ugodowo wobec okupacyjnej władzy rzymskiej, co pozwalało im zachować polityczne i ekonomiczne przywileje. W poglądach religijnych natomiast cechował ich silny konserwatyzm. Otóż dla nich natchnionym Pismem była jedynie Tora (Pięcioksiąg Mojżeszowy), odrzucali więc ustną Tradycję (tzw. Tradycję starszych) oraz późniejsze księgi prorockie i mądrościowe. Odrzucali także prawdę o zmartwychwstaniu umarłych i sprzeciwiali się nieśmiertelności ludzkiej duszy. Dlatego też negowali ideę nagrody lub kary po śmierci, twierdząc, że tylko w życiu doczesnym jest ona możliwa. Nie uznawali również istnienia świata bytów duchowych, ani tych dobrych (aniołów), ani złych (demonów), a nawet Bożej Opatrzności, bo uważali, że przecież człowiek sam decyduje o swoim losie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

To właśnie saduceusze odegrali kluczową rolę w procesie i skazaniu Jezusa, gdyż to z tej grupy wywodzili się arcykapłani Annasz i Kajfasz. To oni, nie chcąc ryzykować konfliktu z Rzymianami, wydali wyrok śmierci na Jezusa, bo uważali, że Jego nauczanie podburza lud przeciw władzy Cezara, zresztą taki właśnie zarzut wobec Jezusa pada w czasie procesu przed Piłatem. O saduceuszach piszą też Dzieje Apostolskie, relacjonując proces Pawła Apostoła, który sprawnie wykorzystał różnicę zdań między nimi a faryzeuszami w kwestii zmartwychwstania (por. Dz 23, 6-8).

Dla saduceuszy centralnym ośrodkiem religijnym była świątynia wraz ze sprawowanym w niej kultem, dlatego jej zburzenie i zniszczenie całej Jerozolimy przez Rzymian sprawiło, że zniknęli oni całkowicie z kart historii Izraela. Przetrwali natomiast faryzeusze, stając się fundamentem dla judaizmu rabinicznego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przemawiajcie do serca Jeruzalem

"Serce" to po hebrajsku leb, lebab, a po grecku kardia. Często traktujemy serce jako organ człowieka będący symbolem emocji, uczuć itd. Znaczenie serca w Biblii jest jednak szersze.
CZYTAJ DALEJ

Św. kard. Karol Boromeusz - wzór pasterza

Niedziela łowicka 44/2005

[ TEMATY ]

św. Karol Boromeusz

pl.wikipedia.org

„Wszystko, co czynicie, niech się dokonuje w miłości” - mawiał św. Karol Boromeusz. Bez cienia wątpliwości można powiedzieć, że w tym zdaniu wyraża się cała Ewangelia Chrystusowa. Jednocześnie stanowi ono motto życia i działalności św. Karola Boromeusza, którego Kościół liturgicznie wspomina 4 listopada.

Przyszło mu żyć w trudnych dla Kościoła czasach: zepsucia moralnego pośród duchowieństwa oraz reakcji na to zjawisko - reformacji i walki z nią. Karol Boromeusz urodził się w 1538 r. na zamku Arona w Longobardii. Ukończył studia prawnicze. Był znawcą sztuki. W wieku 23 lat, z woli swego wuja - papieża Piusa IV, na drodze nepotyzmu został kardynałem i arcybiskupem Mediolanu, lecz święcenia biskupie przyjął 2 lata później. Ta nominacja, jak się później okazało, była „błogosławioną”. Kiedy młody Karol Boromeusz zostawał kardynałem i przyjmował sakrę biskupią, w ostateczną fazę obrad wchodził Sobór Trydencki (1545-63). Wyznaczył on zdecydowany zwrot w historii świata chrześcijańskiego. Sprecyzowano wówczas liczne punkty nauki i dyscypliny, m.in. zreformowano biskupstwo, określono warunki, jakie trzeba spełnić, aby móc przyjąć święcenia, zajęto się (głównie przez polecenie tworzenia seminariów) lekceważoną często formacją kapłańską, zredagowano katechizm dla nauczania ludu Bożego, który nie był systematycznie pouczany. Sobór ten miał liczne dobroczynne skutki. Pozwolił m.in. zacieśnić więzy, jakie powinny łączyć papieża ze wszystkimi członkami Kościoła. Jednak, aby decyzje były skuteczne, trzeba je umieć wcielić w życie. Temu głównie zadaniu poświęcił życie młody kard. Boromeusz. Od momentu objęcia diecezji jego dewiza zawarła się w dwóch słowach: modlitwa i umartwienie. Mimo młodego wieku, nie brakowało mu godności. W 23. roku życia nie uległ pokusie władzy i pieniądza, żył ubogo jak mnich. Kard. Boromeusz był przykładem biskupa reformatora - takiego, jakiego pragnął Sobór. Aby uświadomić sobie ogrom zadań, jakie musiał podjąć Karol Boromeusz, trzeba wspomnieć, że jego diecezja liczyła 53 parafie, 45 kolegiat, ponad 100 klasztorów - w sumie 3352 kapłanów diecezjalnych i 2114 zakonników oraz ok. 560 tys. wiernych. Na jej terenie obsługiwano 740 szkół i 16 przytułków. Kardynał przeżył liczne konflikty z władzami świeckimi, jak i z kapłanami i zakonnikami. Jeden z mnichów chciał go nawet zabić, gdy ten modlił się w prywatnym oratorium. Kard. Boromeusz był prawdziwym pasterzem owczarni Pana, dlatego poznawał ją bardzo dokładnie. Ze skromną eskortą odbywał liczne podróże duszpasterskie. W parafiach szukał kontaktu z ludnością, godzinami sam spowiadał, głosił Słowo Boże, odprawiał Mszę św. Jego prostota i świętość pozwoliły mu zdobywać kolejne dusze.
CZYTAJ DALEJ

"Moją pasją jest Jezus Chrystus"

2026-11-04 15:00

[ TEMATY ]

pożegnanie

pogrzeb

Zielona Góra

bp Paweł Socha

ks. Rafał Witkowski

Wielu duchownych i wiernych świeckich pożegnało śp. biskupa Pawła Sochę 4 listopada 2026 w kościele Ducha Świętego w Zielonej Górze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję