Witam serdecznie i pozdrawiam całą „Niedzielę”.
Mam „tylko” 59 lat, ale czuję się już zmęczona życiem i różnymi kłopotami. Jestem osobą chorą, po zawale serca, a jeszcze mam córkę niepełnoletnią na wychowaniu. Jestem matką siedmiorga dzieci, ale one są już dorosłe.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Borykam się z różnymi problemami, ale kto ich nie ma w tym trudnym świecie. Jest tyle złego, są kłopoty, nie ma sprawiedliwości.
Ja się modlę i proszę Pana Boga o pomoc. Bo widzę u dzieci, że jest źle. Chciałabym, aby wszyscy byli zdrowi i szanowali się wzajemnie.
Piszę do „Niedzieli”, bo może ktoś by się odezwał do mnie i napisał list, a ja odpiszę. Bardzo lubię pisać listy, jest to moja jedyna przyjemność. Gorąco proszę!
Dziękuję, że jesteście!
Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego! (Barbara)
