Wobec natłoku informacji, którego doświadczamy w codziennym życiu, wielu z nas nauczyło się słyszeć, lecz nie słuchać słów, które do nas docierają. Ten brak szacunku dla słów często
nie pozwala nam również wysłuchać Słowa Bożego, kierowanego do nas podczas liturgii. Dobrym sprawdzeniem, czy tego Słowa słuchamy, czy je tylko słyszymy, może być próba odpowiedzi na pytanie: o czym
mówiła Ewangelia czytana na ostatniej Eucharystii...? a pierwsze czy drugie czytanie...? a psalm...? Wbrew pozorom, nawet tuż po wyjściu z Eucharystii odpowiedzi na te
pytania dla wielu chrześcijan nie są proste.
Wobec tego kryzysu związanego ze słuchaniem bardzo cenne jest wydanie rozważań z cyklu KRZEPIĆ SIĘ SŁOWEM pt. Byśmy kroczyli Jego drogami, których autorem jest ks. prał. Ireneusz
Folcik. Na znaczenie tej pozycji wydawniczej - cennego materiału do refleksji nad Słowem Bożym, zwrócił uwagę bp Kazimierz Górny w słowie zamieszczonym w przedmowie do książki. Rozległa
wiedza i doświadczenie autora rozważań - cenionego kaznodziei, profesora homiletyki w Wyższym Seminarium Duchownym w Rzeszowie - są ważnym atutem prezentowanej publikacji.
Niedługie teksty, uporządkowane według roku liturgicznego odwołują się do wielu dziedzin wiedzy, m.in. biblistyki, psychologii, socjologii, religioznawstwa. Autor zamieścił w rozważaniach informacje
konieczne do świadomego wysłuchania niedzielnych czytań i uczestniczenia w Eucharystii. Przede wszystkim jednak kierują uwagę czytelnika na własną relację z Bogiem, zachęcając
do spojrzenia na swoje życie w świetle mądrości Słowa Bożego. Ma ono wielką moc, jednak aby w pełni przeżyć liturgię, konieczne jest rozumienie treści i znaczenia wybieranych
czytań, zauważenie ich wzajemnego powiązania oraz znaczenia zawartej w nich mądrości dla nawrócenia, które przecież jest nieustannym procesem w życiu każdego chrześcijanina.
Zwięzła forma prezentowanych rozważań, a zarazem wielość informacji w nich zawartych z pewnością są atutami wydanego cyklu. Są one potrzebnym zbiorem materiałów nie
tylko dla kapłanów, będąc dla nich pomocą dydaktyczną w trudach głoszenia Słowa, lecz również dla tych wiernych świeckich, którzy chcą świadomie i w pełni czerpać z bogactwa
Bożego Słowa.
Ks. Ireneusz Folcik, "Byśmy kroczyli Jego drogami", rozważania z cyklu KRZEPIĆ SIĘ SŁOWEM, Wyższe Seminarium Duchowne w Rzeszowie, 2003 r.
Ależ skąd! Oczywiście, że lubię! Kocham przecież wszystkich ludzi. Rozumiem jednak, dlaczego padło takie pytanie. „Usprawiedliwię się” za chwilę. Wpierw powiem parę zdań o sobie.
Moje staroniemieckie imię oznacza osobę, która dokonuje wielkich i widocznych czynów gdzieś na północy (nord, czyli „północ” i beraht, czyli „błyszczący”, „jaśniejący”). W pewnym sensie byłem taką osobą. Żyłem na przełomie XI i XII wieku. Urodziłem się w Niemczech w bogatej i wpływowej rodzinie. Dzięki temu od dziecięcych lat obracałem się wśród elit (przebywałem m.in. na dworze cesarza Henryka V). Można powiedzieć, że zrobiłem kościelną karierę - byłem przecież arcybiskupem Moguncji.
Wcześniej, mając 35 lat, cudem uniknąłem śmierci od rażenia piorunem. Wydarzenie to zmieniło moje życie. Przemierzałem Europę, ewangelizując i wzywając do poprawy postępowania. Będąc człowiekiem wykształconym i jednocześnie mającym dar popularyzacji posiadanej wiedzy, potrafiłem szybko zgromadzić wokół siebie grono naśladowców. Umiałem zjednywać sobie ludzi dzięki wrodzonej inteligencji, kulturze osobistej oraz ujmującej osobowości. Wraz z moimi uczniami stworzyliśmy nowy zakon (norbertanie). Poświęciliśmy się bez reszty pracy apostolskiej nad poprawą obyczajów wśród kleru i świeckich.
Powrócę do pytania. Zapewne wielu tak właśnie myśli o mnie. Dzieje się tak, ponieważ jako arcybiskup sąsiadującej z wami metropolii rościłem sobie prawo do sprawowania władzy nad diecezjami w Polsce, które podlegały metropolii w Gnieźnie. Przyznaję, że nie było to zbyt mądre. Jako usprawiedliwienie mogę tylko dodać, że kierowała mną troska o dobro Kościoła powszechnego. Wtedy na Waszych ziemiach chrześcijaństwo jeszcze dobrze nie okrzepło. Bóg jednak wezwał mnie rychło do siebie, a Stolica Apostolska przywróciła bardzo szybko arcybiskupom gnieźnieńskim przysługujące im prawa. Wszystko więc dobrze się skończyło.
W sztuce przedstawia się mnie zwykle w stroju biskupim z krzyżem w dłoni. Moimi atrybutami są najczęściej anioł z mitrą i monstrancja.
Mógłbym jeszcze sporo o sobie powiedzieć, gdyż moje życie obfitowało w wiele wydarzeń. Patrząc jednak na nie z perspektywy tylu stuleci, chcę na koniec gorąco zachęcić wszystkich do realizowania Bożych zamysłów w swoim życiu. Proszę mi uwierzyć, że nawet najgorsze rzeczy Bóg jest w stanie przemienić w dobro. One też mają sens, choć my jeszcze tego nie widzimy z niskiego poziomu naszej ludzkiej egzystencji.
Bp Adrian Put podczas Mszy św. w sanktuarium w Jakubowie pobłogosławił absolwentów Diecezjalnego Studium Liturgicznego do pełnienia funkcji ceremoniarza i animatora liturgicznego
Bp Adrian Put podczas Mszy św. w sanktuarium św. Jakuba Starszego Apostoła w Jakubowie pobłogosławił absolwentów Diecezjalnego Studium Liturgicznego do pełnienia funkcji ceremoniarza i animatora liturgicznego.
Bp Adrian Put sprawował Mszę św. na zakończenie XX Jubileuszowej Papieskiej Pielgrzymki z Kolegiaty Głogowskiej do Źródła św. Jakuba Starszego Apostoła w Jakubowie. Podczas Mszy św. w sanktuarium w Jakubowie pobłogosławił absolwentów Diecezjalnego Studium Liturgicznego do pełnienia funkcji ceremoniarza i animatora liturgicznego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.