Reklama

Z życia Duszpasterstwa Akademickiego "Ikona" w Legnicy

Do czego jesteśmy powołani

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Są chwile w życiu, kiedy człowiek zastanawia się nad swoim powołaniem, rozmyśla o tym, czego oczekuje od niego Pan, stara się rozeznać w swoim sercu, szuka odpowiedzi na to pytanie.
Sam, szukając, często rozmawiałem z kapłanami, braćmi i siostrami zakonnymi. Pytałem ich o to, jak odkryli swoje powołanie. Za każdym razem była to niesamowita opowieść o tym jak Pan wskazywał im ich drogę życia. Myślałem, że może znajdę w tych opowiadaniach jakiś schemat działania, schemat, którym by posługiwał się Pan Bóg. Jednak nie, Bóg nie jest schematyczny! On ma dla każdego indywidualny plan. Każda opowieść była inna, lecz wszystkie łączyła wielka tajemnica Bożego działania.
Muszę dodać, że nie chodzi mi tylko o powołanie kapłańskie czy zakonne, ale również o powołanie do życia w rodzinie czy też w samotności. Może to niektórych dziwić, ale uważam, że do życia w rodzinie też trzeba być powołanym. Przecież dwoje ludzi chce żyć ze sobą, służyć sobie nawzajem, a później także i dzieciom. I to na dobre i złe, aż do ostatnich swoich dni. Do takiego życia też trzeba być powołanym.
Nadal pozostaje pytanie, jak odkryć swoje powołanie.
Św. Paweł w Liście do Efezjan (Ef 1,4) pisze: "W Nim bowiem wybrał nas przed założeniem świata..." Tak więc Pan powołał nas już przed stworzeniem świata! Już wtedy miał dla nas przygotowany plan. Dalej św. Paweł wyjaśnia, do czego nas Pan powołuje, a mianowicie "abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem". Czyli byśmy, idąc przez życie, czy to jako kapłan, zakonnik, czy jako rodzic, zawsze mieli jeden cel - być świętymi. Byśmy mogli w przyszłości stanąć przed Bogiem z czystym i nieskalanym sercem.
Więc jeżeli jesteś kapłanem, zakonnikiem, rodzicem, człowiekiem samotnym, dzieckiem, to w tym, co robisz, dąż do świętości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

20 stycznia - paulińskie święto bł. Euzebiusza, organizatora i założyciela Zakonu

20 stycznia we wspomnienie bł. Euzebiusza wspólnota paulinów przeżywa święto ku czci swego faktycznego swego założyciela i organizatora życia zakonnego.

Błogosławiony żył w XIII w., był kanonikiem katedralnym w Ostrzyhomiu na Węgrzech. Podczas najazdu Tatarów chcąc uratować swe życie ukrywał się w lasach, gdzie spotkał wielu pustelników. W 1246 r. rozdał cały swój majątek biednym i z kilkoma towarzyszami rozpoczął życie wypełnione pokutą i kontemplacją. Jego wspólnota przyjęła tę samą surową regułę, co inni eremici z klasztoru św. Jakuba, założonego przez biskupa Bartłomieja z Peczu. Euzebiusz miał wizję złączenia obu wspólnot i udało mu się tego dokonać.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko umarł w bunkrze w Kazuniu [część II]

2026-01-19 16:43

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

commons.wikimedia.org

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o kazuńskiej wersji śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część II).

- W najnowszej książce pt. „Bolesne tajemnice księdza Popiełuszki. Śladami prawdy” rozwija Pan Prokurator tezę, że ks. Popiełuszko nie został zamordowany 19 października i że po uprowadzeniu w okolicach Górska został przewieziony do bunkrów w Kazuniu Polskim. Czy są na dowody?
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko był dwukrotnie wrzucany do Wisły [część III]

2026-01-20 14:25

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Wikimedia (domena publiczna)

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).

- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję