Reklama

Uwaga sekty

Niedziela częstochowska 33/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Jeszcze kilka lat temu mówiło się na ten temat bardzo dużo. Z dużą dozą sensacji pokazywano nam filmy o sekcie "Niebo" i o innych grupach pseudoreligijnych, które tak manipulowały człowiekiem, że na rozkaz swojego guru potrafił on nawet odebrać sobie życie. Dziś temat nieco przybladł, choć nie stracił na aktualności. Rozmywanie wiary i kierowanie zainteresowań na pogańskie zwyczaje i wierzenia zaczyna się bardzo blisko nas. Dziś praktycznie nie trzeba wychodzić z domu, aby stać się dobrym kandydatem do wejścia w sektę. Zachęcają do nich programy telewizyjne i audycje radiowe. Nie mówi się, oczywiście, wprost o konkretnej grupie, ale lansując magię, ezoteryzm, wróżbiarstwo daje się impuls do poszukiwania grup uprawiających tego typu praktyki. Wyznaczona przez horoskop przyszłość staje się dla wielu bardziej wiarygodna niż nadzieja płynąca z Ewangelii Chrystusa.
Dziś pewnie inaczej trzeba mówić o sektach. Ojcowie Dominikanie zalecają, aby zamiast słowa sekta używać określenia "grupa psychomanipulacyjna". Nie udało się bowiem stworzyć jasnej i zawsze aktualnej definicji sekty. Każda grupa musi być oceniana oddzielnie, w szerszym kontekście i głównie przez pryzmat podejścia do wolności drugiego człowieka i prawdziwej troski o jego dobro. Manipulować człowiekiem mogą zarówno sataniści, jak i grupy powstałe pod nazwą ewangelicznie brzmiących haseł, w których człowiek zatraca zdolność krytycznego myślenia i samodzielnego funkcjonowania.
Kiedy przez cały sierpień przez Aleje Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie płynie na Jasną Górę rzeka pielgrzymów, członkowie sekt mają doskonały materiał do pracy werbunkowej. Paradoks polega na tym, że nie boją się oni docierać ze swoim "orędziem" do ludzi, którzy przez kilka dni wsłuchiwali się w duchowe konferencje i prowadzili głębokie modlitwy. W czym więc wypatrują szansy dla siebie? Jeden z przewodników pielgrzymki warszawskiej daje taką odpowiedź: "Wielu młodych podczas naszego wędrowania budzi w sobie tęsknotę za duchowym życiem. W samej Częstochowie te duchowe doświadczenia stają się tak rozgrzane, że wręcz chłoną oni każdą nową propozycję zbliżenia się do Boga. Sekty zaczynają przecież od propozycji pokazania «prawdziwego życia z Bogiem». Dla neofity te propozycje mogą być trudne do rozeznania, zwłaszcza w kontekście wielkiego zapotrzebowania na życie autentycznie religijne".
Na szczęście na pielgrzymkach mówi się coraz częściej o rozwadnianiu wiary, o neopogaństwie i konieczności zerwania z praktykami, które są zabronione przez Kościół. Niestety, nawet wśród doświadczonych pielgrzymów można spotkać jakieś dziwne pomieszanie pojęć.

Obrazek z "Empiku"

Przy półkach z gazetami zrobił się nagle duży szum. Tutaj wielu młodych przychodzi, żeby przejrzeć trochę kolorowych gazet. Grupa młodych, która nagle zapełniła księgarnię, to najwidoczniej pielgrzymi z jakieś dużej pielgrzymki diecezjalnej. Poznać to można po chustach i identyfikatorach. Z rozmów wynika, że mają za sobą sporo kilometrów i są szczęśliwi, że dotarli cało i zdrowo do domu Matki. Nagle ich zachwyt przenosi się na kolorową gazetę o tytule Wróżka. Dziewczyny całe rozpromienione czytają horoskop na najbliższy tydzień. Jedna z nich podskakuje z radości, że zgodnie z wróżbą, jak wróci do domu, to pozna "przystojnego Koziorożca". O zakupie gazety decyduje niesłychanie atrakcyjny dodatek, czyli małe wahadełko na łańcuszku, dzięki któremu można zbadać poziom pozytywnych energii w sobie. Młodzi szybko kupują gazetę i śpieszą na Mszę św. pod Szczytem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Okradzione ze złudzeń

Reklama

W parku pod Jasną Górą dopadają mnie dwie zapłakane dziewczyny. "Niech ksiądz nas ratuje! Zostałyśmy okradzione!". Uspokajam je i próbuję dowiedzieć się czegoś więcej. Przyszły z pielgrzymką z Rybnika i czekając na wejście "przed Obraz", chciały poznać przyszłość dzięki wróżbom dwóch cyganek. Oczywiście, kobiety wyłudziły od nich wszystkie pieniądze i dziewczyny zostały bez grosza. Cyganki znikły, a ich penitentki nie miały za co wrócić do domu. W rozmowie wszystko koncentruje się na kradzieży. Próbuję jednak pytać dziewczyny, czy nic złego nie widzą w tych wróżbach. Są zdziwione, że czepiam się szczegółów, zapominając o tym, że one zostały oszukane i okradzione. Poprosiłem, aby kradzież zgłosiły na policję, a ze swoim księdzem porozmawiały na temat praktyk wróżbiarskich.

Porozmawiajmy o życiu wiecznym!

Pod samą Jasną Górą, w tłumie młodych zgromadzonych przy pomniku Prymasa Wyszyńskiego zauważam młodego chłopaka z dużym plackiem. Co chwila wyjmuje z niego jakieś kolorowe pismo i wręcza je swoim rówieśnikom. Próbuję dopchać się, żeby zdobyć choć jedną broszurę. Chłopak, widząc koloratkę, z niechęcią daje mi gazetkę i bez słowa jakby zaczyna wycofywać się z obszaru mojego widzenia. Broszurka nie jest gruba, za to błyszczy starannością wydania i kolorami. Na okładce słodki rysunek Jezusa na tle zachodzącego słońca. Bardzo zachęcający i naprawdę ładny obrazek. Na pierwszych stronach kilka cytatów z Ewangelii uspokajających czytelnika, że nie jest to nic niebezpiecznego. Kolejne strony mówią o nadziei na przyszłe życie. Okazuje się, że tą nadzieją ma być reinkarnacja. I znowu małe wprowadzenie do sekty, takie niepozorne i w białych rękawiczkach.

* * *

Wszystkim młodym wyruszającym z parafii naszej archidiecezji na cudowne doświadczenie pielgrzymowania na Jasną Górę niech te trzy obrazki posłużą jako materiał do zastanowienia się i większej czujności. Sekta to nie od razu struktura i konkretna, zamknięta grupa ludzi, ale to najpierw określona filozofia i zwykłe rozbudzenie naiwnej czasem, ludzkiej ciekawości.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Film o Sercu Jezusa może otrzymać nominacje do francuskiego Oscara

2026-01-10 19:48

[ TEMATY ]

film

Materiał prasowy

Film „Sacré Coeur” o objawieniach Najświętszego Serca Jezusowego znalazł się na oficjalnej liście produkcji, które mogą otrzymać nominacje do francuskich Oscarów - nagrody „César du cinéma 2026”. We francuskim pejzażu filmowym inspiracje wiarą chrześcijańską należą do rzadkości, dlatego fakt ten ma duże znaczenie symboliczne - pisze portal Tribune chrétienne (Trybuna chrześcijańska).

Twórcy filmu, Steven i Sabrina Gunnell, przyznali, że są zaskoczeni tą wiadomością. „Choć «zakwalifikowany» nie oznacza jeszcze «nominowany», to jednak fakt, że film jest obecny na stronie internetowej Cezarów już coś dla nas znaczy” - stwierdzili.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego modlitwa powinna być regularna?

Gdy dbamy o czas dla Boga, On dba o nasz czas i o to, co jest w przestrzeni naszych powinności i zadań.

Modlitwa, by użyć śmiałego wyrażenia, jest rozmową z samym Bogiem. Choćbyśmy przemawiali nawet szeptem lub samym milczeniem, nie otwierając ust, w głębi duszy krzyczymy. Przecież Bóg słyszy bez żadnej przeszkody wewnętrzny głos naszego serca”. Tak zdefiniował modlitwę jeden z Ojców Kościoła – Klemens Aleksandryjski (zm. ok. 215 r.). I uściślił: „Modlić się można na różne sposoby: ustnie, wykorzystując dar mowy otrzymany od Boga, ale też w milczeniu. Rodzajem modlitwy jest również wiara, poznanie Boga, czynienie dobra albo też samo «odtrącenie zła»”.
CZYTAJ DALEJ

Wenezuela: biskupi apelują do uczniów i nauczycieli

2026-01-12 19:26

[ TEMATY ]

biskupi

uczniowie

wenezuela

nauczyciele

apelują

Adobe Stock

Wenezuela

Wenezuela

Przewodniczący Komisji ds. Edukacji Konferencji Episkopatu, bp Curiel Herrera, z okazji powrotu do szkoły w nowym roku, zachęca wszystkie dzieci, młodzież i całe społeczności szkolne, aby wykorzystywali narzędzia nauki i zdobywania wiedzy do budowania harmonii w kraju.

Podziel się cytatem - pisze bp Carlos Enrique Curiel Herrera, biskup Carory i przewodniczący Komisji ds. Edukacji Konferencji Episkopatu Wenezueli z okazji rozpoczęcia nauki w nowym roku kalendarzowym, co zbiega się z delikatnym momentem, jaki przeżywa kraj południowoamerykański.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję