Reklama

Temat tygodnia

Czego potrzeba na starcie?

Komplet podręczników ok. 150 zł, przybory szkolne ok. 100 zł, plecak - najlepiej profilowany, aby nie dopuścić do wady postawy wskutek ciężaru książek i zeszytów dźwiganych na małych jeszcze pleckach, do tego obuwie, strój sportowy... Taka wyprawka dla pierwszoklasisty może kosztować najmniej ok. 400 zł. To jeszcze nie koniec. Warto myśleć o przyszłości! Trzeba zapisać na język angielski. Obowiązkowo! Może jeszcze dodatkowe zajęcia... basen, karate, muzyka... Musi rozwijać talenty. Czasy są takie trudne, a przecież kiedy dorośnie, może być jeszcze gorzej. Więc może jeszcze...

Niedziela kielecka 36/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszy kontakt ze szkołą, z regularną nauką, z obowiązkami. Jaka będzie ich przyszłość? Rodzice pytają z niepokojem i troską: Czego one się nauczą?
No właśnie. Jeszcze tak niedawno uczeń może nosił jeden podręcznik. Ile zmieniło się od tego czasu? Dziś nie dziwi fakt zaniepokojenia. Zreformowana szkoła, albo inaczej szkoła w trakcie reformy, to swoisty poligon doświadczalny. Zmieniło się wiele, a zmiany będą kontynuowane. Na wysokich szczeblach oświaty trwa nieustanny bój o odpowiedź na pytanie: Co jest ważniejsze - wiedza czy umiejętności? W ferworze dyskusji o priorytetach polskiej szkoły wyrastają jak grzyby po deszczu nowe wydawnictwa pedagogiczne, prezentujące coraz to „ciekawszą” ofertę i przepis na uczniowski sukces. Tymczasem powoli zaczynają się gubić nauczyciele, którzy co rusz muszą podejmować nowe studia, kursy, doskonalić się zawodowo. Gubią się rodzice zaniepokojeni ogromem materiału, obowiązków dziecka. I chyba gubią sami uczniowie, którzy zaczynają siebie pytać, czy sprostają tym wymaganiom i czy odniosą sukces. Tylko co jest tak naprawdę miarą tego sukcesu? Wiedza? O tak! Najlepiej rozwijać wszystkie dziedziny, pogłębiać, poszerzać horyzonty myślowe. Jest tyle możliwości, zwłaszcza że żyjemy w dobie społeczeństwa informacyjnego. Niekoniecznie nawet trzeba zdobywać ją w szkole - Internet i multimedia dają nieograniczone perspektywy. Z przerażeniem zaczynamy nawet słyszeć głosy, że dziś szkoła jest w defensywie, a nauczyciele nie nadążają za zmianami.
Tyle, że przecież wiedza może posłużyć do czynienia dobra jak i zła. Konstruktorzy bomby atomowej na pewno mieli ogromną wiedzę. Za pomocą wiedzy można zadać człowiekowi ból - i tą samą wiedzą można wybawić od bólu. I tu dochodzimy chyba do sedna problemu. Czego zatem potrzeba? Potrzeba mądrości. To nie to samo, co wiedza. Jej nie zdobywa się tak łatwo. Dopiero mądrość może przemieniać wiedzę w dobro, piękno, sprawiedliwość, prawdę - te cnoty, których ona jest uosobieniem. Tylko ona może przekuwać wiedzę w konkretne dzieła, czynić z niej pożytek dla dobra. Tyle, że owa mądrość przechowywana jest w naczyniu z kruchej gliny. I zachłystując się samą wiedzą, łatwo ją stracić, zgubić. Sam człowiek dociera do niej rzadko. Potrzeba zatem przewodników po wiedzy - autorytetów, tych, którzy pomogą małemu człowiekowi stawiać kroki w tym świecie nauki i pozwolą na ukształtowanie mądrości. To zadanie dla rodziców i nauczycieli, dla szkoły. I nie sądźmy, że mały człowiek na to nie liczy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zaproszenie na Mszę św. w intencji polskich bohaterów poległych w czasie II wojny światowej

2026-08-20 15:28

[ TEMATY ]

Msza św.

Ruch Obrony Granic

Piotr Wrona

Podłęże Królewskie, kościół Świętego Antoniego z Padwy

Podłęże Królewskie, kościół Świętego Antoniego z Padwy

Ruch Obrony Granic i Klub Gazety Polskiej Częstochowa zaprasza na Mszę św. w dniu 01.09.2026r. o godzinie 3:30, która zostanie odprawiona w Podłężu Królewskim w kościele Świętego Antoniego z Padwy.

Miejscowość ta, położona koło Krzepic, leżąca nad rzeką Liswartą, wzdłuż której przebiegała granica polsko-niemiecka, jest jednym z miejsc rozpoczęcia II wojny światowej. Pierwsze strzały na tym odcinku oddano w kierunku polskiego zwiadu kolarzy (patrolu rowerzystów). Podczas tej Mszy św. będziemy modlić się za polskich bohaterów poległych w czasie II wojny światowej.
CZYTAJ DALEJ

OSP z Niepokalanowa. Tu wszyscy strażacy są... zakonnikami

2026-08-20 16:30

[ TEMATY ]

franciszkanie

Niepokalanów

zakonnicy

strażacy

św. Maksymilian Maria Kolbe

OSP

o. Wiesław Koc

Łukasz Brodzik

Ojciec Wiesław Koc OFMConv, strażak i kapelan strażaków w Teresinie

Ojciec Wiesław Koc OFMConv, strażak i kapelan strażaków w Teresinie

Gdy zadzwoni alarm, zrzucają habity i przebierają się w strażackie mundury. Nie wszyscy jednak wiedzą o tym, że w Polsce jest jedyna w swoim rodzaju jednostka straży pożarnej, w której wszyscy strażacy są zakonnikami. To OSP w Niepokalanowie, założona przed blisko 100-laty w klasztorze przez samego św. Maksymiliana Marię Kolbego.

Franciszkanie z Niepokalanowa służą mieszkańcom gminy, powiatu i okolic już prawie cały wiek. W rozmowie z Łukaszem Brodzikiem dla portalu niedziela.pl ojciec Wiesław Koc OFMConv, prowadzący Telewizję Niepokalanów, ale także strażak i kapelan strażaków w Teresinie opowiada o tym, jak to się stało, że franciszkanie gaszą pożary, czym się różni strażak-zakonnik od niezakonnika i jak to jest odprawiać Mszę św. pachnąc dymem po akcji ratunkowej.
CZYTAJ DALEJ

Od Wadowic po Brazylię. Jan Paweł II wciąż łączy pokolenia

2026-08-20 16:54

[ TEMATY ]

Watykan

św. Jan Paweł II

pielgrzymi

grób św. Jana Pawła II

@Vatican Media

Jak w każdy czwartek pielgrzymi z różnych stron Polski i świata modlili się przy grobie św. Jana Pawła II (na zdjęciu Grupa z Radomska)

Jak w każdy czwartek pielgrzymi z różnych stron Polski i świata modlili się przy grobie św. Jana Pawła II (na zdjęciu Grupa z Radomska)

Pobudka o czwartej rano, prezent na 50. urodziny i wspomnienia sięgające czasów, gdy Karol Wojtyła był jeszcze kardynałem. Przy grobie św. Jana Pawła II spotykają się pielgrzymi z Polski i Brazylii, a wraz z nimi różne pokolenia. Ci, którzy pamiętają Papieża, przekazują swoje wspomnienia młodym. Ci zaś zaczynają odkrywać Jana Pawła II już nie tylko z opowieści rodziców.

Bernada przyjechała do Rzymu z trojgiem dzieci. W dniu 50. urodzin dostała od nich prezent, o którym marzyła od lat - Mszę św. przy grobie Jana Pawła II. „Właściwie to dzieci mnie tutaj przywiozły. Zrobiły mamie niespodziankę” - mówi. Na Eucharystię trzeba było wstać wcześnie. „To było silniejsze. Czekaliśmy na ten moment tyle lat” - opowiada ze łzami w oczach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję