Reklama

Modlitwa

Cnota modlitewnej wytrwałości

[ TEMATY ]

modlitwa

wiara

BOŻENA SZTAJNER

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spośród wielu cnót niezbędnych do rozwoju życia duchowego należy wyliczyć wytrwałość. Sam Jezus często mówi o tym, abyśmy wytrwali w Jego miłości, w Jego nauce, w naśladowaniu Jego drogi. Życie duchowe nigdy się nie rozwinie, jeśli nie będzie w nim systematyczności i wytrwałości. Do czego jest potrzebna wytrwałość na modlitwie? Przynajmniej do dwóch rzeczy: do zakorzenienia się w Bogu i do zatrzymania w sobie jak najwięcej Bożej łaski.

Wytrwałość na modlitwie to zapuszczanie korzeni w Bogu

Wyobraź sobie roślinę, która kaprysi i co chwila się przesadza, aby znaleźć jeszcze lepszą glebę. Taka roślina nigdy się nie zakorzeni, nigdy nie pójdzie w głąb ziemi, a przez to nie będzie mogła czerpać soków do owocowania i nie będzie miała potrzebnej obrony na wypadek wichury. Korzenie rosną tylko wtedy, gdy roślina trwa na jednym miejscu. Podobnie jest w modlitwie. Trzeba trwać w każdych warunkach, aby wypuścić tak mocne korzenie, że nic nas nie zdoła przewrócić. Do tego potrzeba wytrwałości. Stąd warunkiem wzrastania w szkole modlitwy jest cierpliwe modlenie się do Boga i to modlenie się w różnych warunkach, w duchowej radości i w obojętności serca, w trudnych okolicznościach życia i nocach ciemności. Stąd pewnie w tradycji chrześcijańskiej są takie zakony, w których mnisi ślubują Bogu stałość miejsca. Wszystko po to, aby się zakorzeniać. Bez wytrwałości nie zapuścisz korzeni w Bogu. Módl się więc wytrwale!

Zbuduj tamę, żeby nie uciekała ci woda żywa!

Pewien człowiek stanął kiedyś na kamienistym brzegu rwącej rzeki. Chciał zatrzymać strumień wody i skierować go w stronę wysychającego pola. Nie miał żadnych narzędzi. Zaczął więc cierpliwie wrzucać kamienie do wody. Przez dłuższy czas nie widział żadnych efektów swojej pracy. Kamienie znikały pod powierzchnią wody. Rzucał jednak bardzo cierpliwie, kamień po kamieniu, aż któregoś dnia woda zaczęła się piętrzyć i zmieniać swoje koryto. Ta historia jest również obrazem naszej modlitewnej wytrwałości. Kiedy się modlimy, wydaje nam się, że te wszystkie słowa i spotkania z Bogiem są „jak kamień w wodę”. Ale jeśli wytrwasz w tym rzucaniu kamieni, to przyjdzie taki dzień, że cała woda życia dzięki twojej modlitwie zatrzyma się i nawodni pole twojego życia. Bądź więc cierpliwy i módl się wytrwale, nawet wtedy, kiedy masz wrażenie, że twoje modlitwy nic nie zmieniają. Jeśli wytrwasz, Bóg przeleje na ciebie wielkie strumienie wody żywej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak zasłużyć na miłość Boga?

Jeśli Bóg kocha nas takimi, jakimi jesteśmy, to po co się starać, po co się zmieniać? Czym są wobec tego wymagania, które stawia nam Bóg, albo te, które sami sobie stawiamy? A może jednak na Bożą miłość trzeba sobie zasłużyć?

Bóg jest Miłością, ale miłość nie jest Bogiem. O tym, że tak jest, czytamy w Pierwszym Liście św. Jana (4, 8. 16). O tym, że jest to prawda, wiemy, gdy patrzymy na krzyż Jezusa. Nie było i chyba wciąż nie ma lepszego argumentu, który by potwierdzał, że jesteśmy kochani przez Boga, niż śmierć Jezusa Chrystusa przez najcięższy wówczas sposób uśmiercania człowieka. Bóg nie musiał tego czynić, wystarczyło Jego jedno słowo, a bylibyśmy zbawieni. A jednak z miłości do człowieka stał się człowiekiem i umarł, by człowiek mógł żyć.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Brak reakcji NATO rozzuchwali Rosję

2026-08-01 10:22

[ TEMATY ]

komentarz

PAP/Wojtek Jargiło

TARNAWA-KOLONIA

TARNAWA-KOLONIA

Uzbrojona rosyjska rakieta z wielką głowicą eksploduje prawie 100 km od zewnętrznej granicy NATO, a NATO w ogóle nie reaguje. Brak zdecydowanej odpowiedzi ze strony państw Sojuszu sprawi, że Rosja uzna to jako słabość i okazję do jeszcze większej eskalacji.

Bardzo wczesnym rankiem 30 lipca 2026 r. Rosja przeprowadziła skomasowany atak na Ukrainę… i także Polskę. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zniszczyła 320 rosyjskich celów tej nocy - rakiet i dronów. Niestety trafienia odnotowano w 20 lokalizacjach, są ranni i ofiary śmiertelne. Jedna z rakiet manewrujących Ch-101 już w centralnej Ukrainie odłączyła się od stada, by minąć Łuck i przekroczyć granicę wschodniej flanki NATO, przelecieć między Chełmem i Zamościem i uderzyć około 20 km przed Kraśnikiem. Tym razem rosyjskim celem było jedynie szczere pole z złocistym zbożem na Lubelszczyźnie, ale jednocześnie Rosjanie kolejny raz udowodnili, że wschodnia flanka NATO jest praktycznie bezradna wobec takich ataków. Wpuszczamy niemal wszystko, czego nie uda się zestrzelić Ukraińcom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję