Reklama

Głogów

Renesansowy zakonnik

24 sierpnia w parafii pw. św. Mikołaja w Głogowie gościł o. Jacek Tonkowicz OFM, który oprócz homilii na wszystkich odprawianych tego dnia Mszach św. promował dwa tomiki swoich wierszy: „Okruchy nadziei” i „Kłopotliwa miłość”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obdarzony wieloma talentami o. Jacek to niezwykle pogodna i barwna postać: franciszkański zakonnik i kapłan, doktorant na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie - specjalizujący się w historii sztuki, poeta, malarz, rzeźbiarz, muzyk, miłośnik jazdy na rolkach. Kilka lat temu rowerem objechał cały Stary Kontynent. Ma na swoim koncie udział w wielu przedsięwzięciach muzycznych z pogranicza muzyki pop, folk i reggae. W najbliższym czasie planuje nagranie autorskiej płyty będącej swoistą kompilacją współczesnych brzmień i śpiewu operowego.
Choć maluje praktycznie od szkoły podstawowej, dopiero w czasie studiów oddał się temu zajęciu z prawdziwą pasją. Dziś ma za sobą już pierwsze wystawy (w Katowicach, Chorzowie). Oprócz klasycznego malarstwa (oleje, grafiki, szkice) o. Jacek próbuje swoich sił w rzeźbiarstwie, a także projektuje ornaty.
Na osobną uwagę zasługuje jego działalność literacka. Do tej pory wydał cztery zbiory wierszy, każdy w kilkutysięcznym nakładzie, co w polskich realiach jest wynikiem wartym szczególnego podkreślenia. Oprócz wspomnianych wyżej dwóch tomików, wcześniej ukazały się: Skrzydła modlitwy oraz Dać trochę ciepła - ze wstępem ks. Jana Twardowskiego. Poezja o. Jacka urzeka swoją iście franciszkańską prostotą i wrażliwością na otaczający nas świat, a zwłaszcza na drugiego człowieka. Często teksty, które wyszły spod jego ręki, wydają się być zapisem chwili, jakimś impulsem, literacką impresją...
„Daj, Panie, siły, by nie przestać nigdy wierzyć, że wszystko można zmienić. Pomóż zbierać okruchy nadziei, by żaden nie został podeptany” - czytamy już na okładce tomiku Okruchy nadziei, dedykowanego Ojcu Świętemu. W zbiorze tym zamieszczone teksty opatrzone są cytatami z dzieł Karola Wojtyły, a za wstęp służy treść pisma z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej z podziękowaniem przesłanym autorowi w imieniu Ojca Świętego. Wiersze z tego tomiku, nierzadko mocno osadzone w naszej codzienności, nie tylko frapują, ale zmuszają do głębszej refleksji, tak jak chociażby w tekście Biedak:

patrzyłem
w tramwaju
na biednego
człowieka z
tobołkami
i ogarnia mnie
zdziwienie
że tylko mi
go szkoda

Sądząc po zaskakująco dużym zainteresowaniu wśród wiernych poetyckimi propozycjami o. Jacka, wyraźnie widać, że istnieje zapotrzebowanie na tego typu twórczość. A w gronie czytelników niejeden, zapewne, po lekturze wierszy franciszkańskiego poety spojrzy inaczej na swoją drogę życia, dostrzegając jakby na nowo, że gdzieś:

słychać ciągle
kroki
lecz nikogo
nie widać
to tylko
czas idzie
ze mną pod
rękę do
wieczności

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chrystus widzi człowieka, gdy ten siedzi jeszcze w cieniu grzechu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Zaproszenie anioła - „chodź, ukażę ci Oblubienicę, Małżonkę Baranka” - jest celowo zbudowane na tej samej formule, którą wcześniej zapowiedziano wizję Wielkiej Nierządnicy (Ap 17,1-3). Apokalipsa stawia naprzeciw siebie dwa miasta-kobiety: Babilon, cywilizację uwodzenia i przemocy, oraz Jeruzalem, wspólnotę wierności. Widzenie z „góry wielkiej i wyniosłej” podejmuje Ezechielową wizję nowej świątyni; Miasto Święte „zstępuje z nieba od Boga” - ostateczna wspólnota zbawionych nie jest produktem ludzkiej strategii, lecz darem, i jaśnieje „chwałą Boga” jak drogocenny kamień. Architektura ma sens teologiczny. Dwanaście bram z imionami dwunastu pokoleń synów Izraela pochodzi wprost z finału Ezechiela (Ez 48,30-35); bramy wychodzą na cztery strony świata - po trzy na wschód, północ, południe i zachód - miasto jest otwarte na wszystkie kierunki, z których Bóg zgromadzi swoich. Dwanaście warstw fundamentu nosi „dwanaście imion dwunastu Apostołów Baranka” - jak u Pawła: „zbudowani na fundamencie apostołów i proroków” (Ef 2,20). W jednym obrazie spotykają się Izrael i Kościół; Bóg nie zrywa swojej historii, lecz prowadzi ją do pełni. W święto Bartłomieja szczególnego blasku nabiera zdanie o imionach wpisanych w fundamenty. O samym apostole Ewangelie synoptyczne mówią tylko w listach Dwunastu, zawsze obok Filipa - co od dawna skłania do utożsamienia go z Natanaelem, którego do Jezusa przyprowadził Filip. Euzebiusz z Cezarei przekazuje w „Historii kościelnej” tradycję o jego misji na Wschodzie, gdzie Pantajnos miał zastać pozostawioną przez niego Ewangelię Mateusza; tradycja ormiańska czci go jako swojego apostoła i męczennika. Apostoł nie jest w Kościele jedynie wspomnieniem - jest warstwą fundamentu, na którym Bóg wznosi wieczne miasto.
CZYTAJ DALEJ

Jak komuniści walczyli z Matką Bożą

2026-08-23 20:46

[ TEMATY ]

Częstochowa

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

Karol Porwich/Niedziela

Wyznawcy Marksa i Engelsa od początku starali się niszczyć kult Matki Bożej. W Polsce największy atak skierowano na Jasną Górę.

Matka Boża Częstochowska od wieków jest traktowana przez Polaków jako szczególna ich Obrończyni. Nie bez powodu obwołali Ją już w XVII wieku Królową Polskiej Korony. Obronę tożsamości narodu, odrodzenie ojczyzny czy wreszcie Cud nad Wisłą przypisywano Jej skutecznemu wstawiennictwu. Nie mogło się to podobać komunistom traktującym religię jako „opium ludu”. Narzucone po wojnie w Polsce władze traktowały Matkę Bożą z Jasnej Góry niemalże jak osobistego wroga, szczególnie po wydarzeniach w Lublinie w 1949 r., kiedy to wizerunek Madonny Częstochowskiej znajdujący się w miejscowej katedrze zapłakał, zakłócając obchody piątej rocznicy uchwalenia Manifestu PKWN. W zamieszkach, które miały wtedy miejsce na placu katedralnym, pobito kilkaset osób, wiele trafiło do więzienia, co uświadomiło społeczeństwu prawdziwy stosunek komunistów do religii.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: W obliczu każdego człowieka odkrywajmy Chrystusa

2026-08-24 13:14

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Chrystusa

odkrywajmy

Vatican Media

Papież na audiencji dla członków Federacji Marsodeto z Toledo

Papież na audiencji dla członków Federacji Marsodeto z Toledo

Umiejętność dostrzegania w życiu osób najsłabszych i bezbronnych spojrzenia Chrystusa pomaga nam wzrastać jako społeczność ludzka i chrześcijańska – powiedział Ojciec Święty do członków Federacji Marsodeto z Toledo, których przyjął dziś na audiencji, o czym informuje Vatican News.

Federacja Marsodeto to organizacja non-profit, która powstała w 1980 r. w Toledo z inicjatywy ks. Marcelina Casasa Puente. Głównym celem podejmowanych przez nią działań jest poprawa jakości życia osób z niepełnosprawnością intelektualną oraz ich rodzin.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję