Reklama

XI Dni Częstochowy

Miejskie Świętowanie

Niedziela częstochowska 37/2003

W imieniu nagrodzonych głos zabrał Tadeusz Szyma

W imieniu nagrodzonych głos zabrał Tadeusz Szyma

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziesięć lat temu uchwałą Rady Miasta przyjęto 26 sierpnia - uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej - za dzień święta Miasta Częstochowy. W ten sposób postanowiono podkreślić organiczny związek Miasta z Jasnogórskim Klasztorem. Nie dziwi więc, że i tegoroczne Dni Częstochowy rozpoczęła Msza św. sprawowana na Szczycie Jasnogórskim właśnie 26 sierpnia. Wieczornej Eucharystii przewodniczył metropolita częstochowski abp Stanisław Nowak. W modlitwie w intencji Miasta wzięli udział przedstawiciele władz samorządowych z prezydentem Tadeuszem Wroną, organizacji społecznych i mieszkańcy Częstochowy.
Dnia następnego w Filharmonii Częstochowskiej odbył się koncert, w czasie którego oficjalnie zainaugurowano XI Dni Częstochowy. Punktem kulminacyjnym wieczoru było wręczenie Nagród Prezydenta Miasta w dziedzinie kultury oraz statuetki „Mecenas sztuki”. W przerwach między kolejnymi wiązankami utworów muzyki dużego i małego ekranu oklaskiwani byli ci, którzy swą pracą sławią imię naszego grodu. Wśród nagrodzonych byli również częstochowianie związani zarówno życiem, jak i twórczością z częstochowskim Kościołem: Stanisław Markowski i Tadeusz Szyma.
O tegorocznych Dniach Częstochowy można powiedzieć, że przebiegały w atmosferze muzyczno-sportowej. Z takiego ich programu z pewnością cieszyli się młodzi ludzie, którzy bez uszczuplenia domowego budżetu mogli posłuchać różnych gatunków muzyki. Było jazzowo, rockowo i trochę poetycko z grupą „Raz, dwa, trzy” wspieraną na tę okoliczność przez rodzinę Pospieszalskich.
Podsumowując tegoroczne świętowanie Miasta należy z pewnością zauważyć, że poza propozycjami sportowymi, program spotkań i koncertów był raczej monotonny i robił wrażenie dość przypadkowego. Dlaczego zabrakło choćby prezentacji dorobku laureatów Nagród Prezydenta? Za rok czekają nas następne Dni Częstochowy, może uda się zadowolić również tych, którzy w tym roku poczuli się zawiedzeni. Życzmy sobie tego wszyscy, bo rzecz nie idzie o to, aby sobie ponarzekać, a o misję, jaką winna pełnić władza samorządowa odpowiedzialna za obraz naszego maryjnego grodu.
Na koniec refleksja trochę innej natury. Wspomniany wyżej „Koncert muzyki filmowej” miał bardzo uroczystą oprawę, bo i taki był jego charakter. Nad głowami orkiestry (warto dodać świetnie grającej), nagradzających oraz nagradzanych powiewały dumnie dwie flagi: Częstochowy i... Unii Europejskiej. Biało-czerwonej zabrakło, czyżby nie komponowała się? Czy może był to efekt czyjejś nadgorliwości? Tak czy inaczej - przykro.

Nagrody Prezydenta Częstochowy

Ochrona i promocja kultury: Urszula Brylewska - tancerka baletowa, choreograf, pedagog, dyrektor Społecznego Ogniska Baletowego w Częstochowie.
Teatr: Czesława Monczka - aktorka teatru im. A. Mickiewicza.
Literatura i historia: Tadeusz Szyma - poeta, scenarzysta i reżyser filmów dokumentalnych. Częstochowianin, obecnie mieszka w Krakowie. Po otrzymaniu nagrody Artysta powiedział: „Z tego miejsca czerpię inspiracje chrześcijańskie i patriotyczne. Z miasta, z którym wciąż jestem blisko związany”.
Plastyka: Stanisław Markowski - artysta fotografik, na swym koncie posiada wiele wystaw indywidualnych, a jego prace znajdują się w zbiorach Muzeum Fotografii m.in. w Lozannie, Bostonie, Tel Awiwie. Częstochowianin, obecnie mieszka w Krakowie.
Muzyka: Zygmunt Staszczyk - lider grupy „T. Love”. Laureat Nagrody „Fryderyk” w 1995 r. Częstochowianin, obecnie mieszka w Warszawie.
„Mecenas sztuki: statuetka trafiła do częstochowskiego oddziału ING Bank Śląski S.A., któremu szczególnie wdzięczni są artyści Teatru im. Adama Mickiewicza.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Wrocławski szpital zatrudnił nie tylko Gizelę Jagielską, ale i jej męża

2026-10-01 09:09

[ TEMATY ]

Gizela Jagielska

Adobe Stock

Gizela Jagielska dołącza do zespołu szpitala na wrocławskim Brochowie. Placówka oficjalnie potwierdziła także zatrudnienie jej męża.

Gizela Jagielska będzie pracować w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Falkiewicza na wrocławskim Brochowie. Informację o zatrudnieniu lekarki oficjalnie potwierdziła dyrekcja placówki.
CZYTAJ DALEJ

Ktoś Cię zranił? Przynieś tę ranę na Różaniec

2026-10-01 18:46

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Niektóre zranienia mijają szybko, inne zostają w pamięci na lata. Szczególnie bolą te zadane przez osoby, którym ufaliśmy.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję