Reklama

Modlitwa uzdrowieniem z grzechów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Doświadczenie zła jest czymś bardzo bolesnym. Przyczynia się to do utraty nadziei, rozbija wewnętrznie i odbiera radość serca. Jeszcze bardziej przeżywamy grzech pochodzący z naszego serca, raniący nas i bliźnich.
Jednym z dramatów współczesnego świata jest to, że zatraca się poczucie grzechu. W konsekwencji wiele złych czynów jest całkowicie usprawiedliwianych przez ludzi. Poprzez takie rozumowanie nie jest możliwe zatrzymanie zła i naprawa jego skutków. Kto bowiem nie postrzega grzechu w ludzkim sercu lub tego nie chce uczynić, to przyczynia się do rozwoju zła i to niejednokrotnie w sposób bardzo intensywny.
Uznanie własnego grzechu nie było i nie jest rzeczą łatwą. Dla wielu jest to zupełnie niemożliwe. Przyczynia się do tego i szatan, który nie chce nawrócenia, lecz tego, aby człowiek trwał w złu i je rozwijał.
Z pomocą człowiekowi przychodzi zawsze Pan Bóg. To On, jak pokazuje Objawienie, od samego początku ludzkiego grzechu pragnął wyrwać człowieka z kręgu zła. Czynił to osobiście, pukając do ludzkich serc, a także przez proroków, nawołujących do uznania grzechu i odwrócenia się od niego.
W sposób szczególny prawdę o grzechu i łasce ukazywał ludziom Jezus Chrystus, głosząc dobrą nowinę i uwalniając ludzkie serca od ciężaru grzechu. Pan Jezus wskazywał ludzki grzech, ucząc miłości. Miłość bowiem jest oczyszczająca i uzdrawiająca. Kto pokochał Jezusa, ten z łatwością uznawał grzech i wkraczał na drogę zbawienia.
Jezus Chrystus poprzez śmierć i zmartwychwstanie przezwyciężył szatana i każdy ludzki grzech. Dał każdemu szansę zbawienia. Ten proces nie dokonuje się jednak mechanicznie. Potrzebna jest ludzka dobra wola i wolność.
Aby jednak dokładnie każdy rozeznał swoje sumienie, został posłany całemu Kościołowi i każdemu człowiekowi indywidualnie Duch Święty. Jezus na Ostatniej Wieczerzy tak mówił: „On zaś (Pocieszyciel), gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie. O grzechu - bo nie wierzą we Mnie; o sprawiedliwości zaś - bo idę do Ojca i już Mnie nie ujrzycie; wreszcie o sądzie - bo władca tego świata został osądzony” (J, 16, 8-10).
Duch Święty formuje sumienie każdego z nas byśmy dobrze rozeznawali, byśmy potrafili zło usuwać z naszego serca. Owo kształtowanie serca przez Ducha Świętego wymaga odpowiedniego klimatu. Jest nim autentyczna modlitwa. To ona otwiera serca na uzdrawiającą Bożą miłość.
Kiedy jesteśmy bardzo grzeszni, porażeni przez zło i autentycznie się modlimy, to Bóg na pewno przyjdzie nam z pomocą. Modlitwa jest drogą do miłosierdzia Bożego i pojednania z ludźmi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warmińsko-mazurskie/ Pociąg ze 180 pasażerami utknął kilometr przed stacją Sterławki

2026-01-01 20:05

[ TEMATY ]

pociąg

Adobe Stock

Kilometr przed stacją Sterławki zepsuła się lokomotywa pociągu do Gdyni. Ze względu na wysoki śnieg 180 pasażerów nie może wysiąść z wagonów. Kolej zdecydowała o wysłaniu na miejsce spalinowej lokomotywy.

O zepsuciu się lokomotywy i braku możliwości wysadzenia podróżnych poinformował PAP rzecznik prasowy wojewody warmińsko-mazurskiego Szymon Tarasewicz.
CZYTAJ DALEJ

Najgorsze przestępstwo ludzi Kościoła? Brak autentyczności

[ TEMATY ]

rozważania

Bożena Sztajner/archiwum Niedzieli

Rozważania do Ewangelii J 1, 19-28.

Piątek, 2 stycznia. Wspomnienie św. Bazylego Wielkiego i Grzegorza z Nazjanzu, biskupów i doktorów Kościoła
CZYTAJ DALEJ

Marek pokazuje, że miejsce modlitwy staje się miejscem walki o człowieka

2026-01-02 10:16

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie przenosi nas do Szilo, do miejsca modlitwy i ofiary. Anna wstaje po uczcie i idzie przed oblicze Pana. Tekst notuje, że Heli siedzi na krześle przy odrzwiach przybytku. Obraz kapłana na progu sanktuarium tworzy tło dla modlitwy, która rodzi się z bólu. Anna modli się „w głębi duszy”. W hebrajskim mówi się o „goryczy duszy” (mārath nephesh). To przenika ciało i serce. Ona płacze i składa ślub. Ślub (neder) w Biblii jest poważnym zobowiązaniem, które wiąże człowieka przed Bogiem. Anna obiecuje oddać syna Panu na całe życie. Wspomina o brzytwie, która nie dotknie jego głowy. To znak nazireatu, poświęcenia podobnego do Samsona.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję