Reklama

Życie w Różaniec wpisane

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszym wielkim propagatorem modlitwy różańcowej był św. Dominik (1170-1221), któremu Matka Boża przekazała w darze święty Różaniec w 15 tajemnicach i nakazała jego odmawianie, aby uchronić Francję i Europę od głoszonych w XII w. herezji. Jeszcze większą zachętą były i są objawienia Matki Bożej, która wszędzie wzywa ludzkość do odmawiania Różańca, aby ratować świat od zupełnej zagłady moralnej. Ostatnie decyzje Ojca Świętego Jana Pawła II o wzbogacenie tajemnic różańcowych tajemnicami światła oraz ogłoszenie Roku Różańca Świętego niosą światu przesłanie o skuteczności tej modlitwy. Tę prostą, posiadającą niezwykłą moc modlitwę doceniali wielcy święci. Nie zabrakło wśród nich i naszego rodaka bł. ks. Józefa Kowalskiego, uznanego powszechnie za obrońcę Różańca św.
Ten gorliwy apostoł Różańca bez wątpienia zawdzięczał umiłowanie tej modlitwy swojej matce Zofii. Potrafiła ona nie tylko przekazać synowi swoją głęboką pobożność, ale całkowicie zawierzyła Matce Bożej życie i zdrowie swojego Józia.
Dom Kowalskich w Siedliskach wypełniony był pracą i modlitwą. „Nieraz byłem świadkiem - wspomina ks. Józef Hołyński z Przemyśla - jak jego rodzice i siostra po całodziennej pracy w polu późnym wieczorem klękali do modlitwy i wspólnie odmawiali na głos pacierze - Różaniec, (...) litanie i inne (...) modlitwy z książek i z pamięci”.
Miłość małego Józia do modlitwy różańcowej i ufność w jej moc wzrastała w miarę dojrzewania. Jako mały chłopiec, w dziecięcych zabawach chętnie i z pełną powagą wypełniał rolę kapłana modlącego się na różańcu lub śpiewającego pieśni maryjne pod figurką Matki Bożej stojącej w ogrodzie rodziców. Z czasem wstąpił do Bractwa Różańcowego Najświętszej Maryi Panny w Borku Starym. W parafialnym kościele w Lubeni chętnie i pobożnie wypełniał funkcję ministranta.
Śledząc dalsze fakty z życia Błogosławionego, na uwagę zasługują opinie wydane przez przełożonych, nauczycieli i mistrzów jego życia duchowego. A oto niektóre z nich: „Podczas modlitwy postawę miał skupioną, prostą i naturalną. Modlił się z przejęciem”. Inni uważali, iż w tym małym ciele Józia drzemie wielki duch. Przyrównywali go do małego orła, który wyróżniał się i wznosił coraz wyżej i szybciej ponad innych w zdobywaniu wiedzy, rozwijaniu ukrytych zdolności i uświęcaniu się przez modlitwę oraz rzetelną pracę.
Rozmodlony i gorliwie pracujący kleryk nigdy nie rozstawał się z Różańcem. W swoim sekretnym notesie pisanym od 1928 r. do 7 marca 1941 r. zawarł wszystkie myśli o dążeniu do świętości i doskonałości. „Tak więc, Maryjo, ożywiony tymi rozważaniami biegnę do Ciebie, do Twych stóp i z serca gorąco i serdecznie Cię proszę, o Maryjo, byś obudziła w sercu moim tę dawną gorliwość w służbie Bożej i byś mię, o Maryjo Przeczysta, uczyniła świętym” (zapis z 2 grudnia 1928 r.).
W roku 1930 w swoim „Notesiku” własną krwią narysował mały krzyżyk i napisał: „Cierpieć i być wzgardzonym”. Prosił też Matkę Bożą: „O Matko moja, ja muszę zostać świętym, wszak to mój cel, to moje przeznaczenie”.
Więzienia i nazistowskie obozy w czasie drugiej wojny światowej były miejscem, gdzie ks. Kowalski wbrew wszystkim przeciwnościom realizował swoje uświęcenie. W tym ogromnym morzu cierpienia, fabryce śmierci niewinnych ludzi nie załamał się, ani nie zwątpił w swoje siły, gdyż nosił na sercu różaniec. Gorliwość i nabożeństwo do Matki Bożej spotęgowało się u ks. Józefa po spotkaniu w bloku śmierci o. Maksymiliana Kolbego. W największej tajemnicy organizował nabożeństwa, rozgrzeszał, pocieszał konających. Do salezjanów w Oświęcimiu napisał gryps: „W obozie czujemy głód Eucharystii” i prosił o hostię, wino mszalne oraz komunikanty. W listach do rodziców zwracał się z prośbą o modlitwę i zapewniał ich: „Bądźcie o mnie spokojni, jestem w rękach Boga”.
W dniu nadziei opuszczenia obozu, 2 czerwca1942 r., obnażony z pasiaka tylko z numerem na ręce 17350 i różańcem w zaciśniętej dłoni, nie podeptał różańca, chociaż był fizycznie zmuszony. Zdawał sobie sprawę, że czeka go za to kara utraty życia.
Po szczególnie ciężkich szykanach w karnej kompanii nadszedł 3 lipca 1942 r. Ludzie - bestie, najpierw szydząc z wiary, zmusili umęczonego kapłana do wygłoszenia kazania z beczki, a później w nocy zadali mu okrutną śmierć przez utopienie w fekaliach.
Wierność zasadom i miłość do Chrystusa dała mu moc do przetrwania wszystkich cierpień, świadomego przyjęcia śmierci męczeńskiej i przebaczenia mordercom.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ogromne siły policji pojawiły się pod Trybunałem Konstytucyjnym. Trwają przepychanki z manifestantami

2026-10-14 10:13

[ TEMATY ]

policja

Trybunał Konstytucyjny

ogromne siły

PAP

Policja przyjechała pod Trybunał Konstytucyjny

Policja przyjechała pod Trybunał Konstytucyjny

Przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się policja. Trwają przepychanki zgromadzonych tam manifestantów m.in. z Ruchu Obrony Granic i klubów Gazety Polskiej z funkcjonariuszami.

Wśród protestujących są m.in. Robert Bąkiewicz (lider „ROP”), naczelny Republiki Tomasz Sakiewicz oraz posłowie PiS - w tym Antoni Macierewicz.
CZYTAJ DALEJ

Śledztwo ws. pożaru na terenie sanockiego skansenu: przyczyną nie była usterka instalacji elektrycznej

2026-10-14 11:16

[ TEMATY ]

pożar

Sanok

Ochotnicza Straż Pożarna w Zarszynie

Pożar drewnianego kościoła w Sanoku

Pożar drewnianego kościoła w Sanoku

Prokuratura Okręgowa w Krośnie nadzoruje śledztwo w sprawie pożaru, do którego doszło w nocy z 15 na 16 sierpnia 2026 roku na terenie Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku.

Postępowanie przygotowawcze zostało wszczęte w kierunku przestępstwa z art. 163 § 1 pkt 1 kk, tj. w sprawie sprowadzenia zdarzenia, które zagrażało życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mającego postać pożaru.
CZYTAJ DALEJ

Nauczyciele spotkali się w Mokrzeszowie. Padły ważne słowa o wychowaniu młodzieży

2026-10-15 00:00

[ TEMATY ]

Duszpasterstwo nauczycieli

ks. Marcin Zawada

ks. Piotr Sipiorski

dzień nauczyciela

Mokrzeszów

Archiwum parafii Św. Jadwigi Śląskiej w Mokrzeszowie

Nauczyciele i wychowawcy podczas spotkania integracyjnego w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Mokrzeszowie, zorganizowanego z okazji Dnia Edukacji Narodowej.

Nauczyciele i wychowawcy podczas spotkania integracyjnego w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Mokrzeszowie, zorganizowanego z okazji Dnia Edukacji Narodowej.

Nie stanowisko, wykształcenie ani zawodowe osiągnięcia, lecz to, jakim człowiekiem jesteśmy dla innych, stanowi prawdziwą miarę naszego życia. O tej prawdzie, szczególnie ważnej w pracy wychowawczej, przypomniano podczas diecezjalnego spotkania nauczycieli i wychowawców z okazji Dnia Edukacji Narodowej w Mokrzeszowie.

W środę 14 października w parafii św. Jadwigi w Mokrzeszowie zgromadzili się nauczyciele, wychowawcy oraz pracownicy oświaty, by wspólnie modlić się i świętować Dzień Edukacji Narodowej. Spotkanie, na które zaprosił ks. Marcin Zawada, diecezjalny duszpasterz nauczycieli, w imieniu własnym oraz dziekana ks. kan. Józefa Siemasza, stało się okazją nie tylko do podziękowania za codzienną pracę pedagogiczną, ale również do refleksji nad odpowiedzialnością za kształtowanie młodego pokolenia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję