Reklama

Dramat w lombardzie

Niedziela warszawska 42/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ostatnich dniach września rozpoczął się w Warszawie na dobre nowy sezon teatralny. W Teatrze Polskim odbyły się premiery dwóch nowych polskich sztuk. Na uwagę zasługuje Lombard pod Apokalipsą Cezarego Harasimowicza, znanego aktora i scenarzysty filmowego.
Harasimowicz wykorzystał w swoim dramacie sposoby narracji typowe dla współczesnego dramatu filmowego i teatralnego, które są ze sobą ściśle związane. Autor wzorował się głównie na tradycji dramatu amerykańskiego jeśli chodzi o dobór tematyki i charakterystykę postaci. Każda postać ma znaczenie symboliczne i moralne. Akcja rozgrywa się w lombardzie, prowadzonym przez tajemniczego Bossa, będącym kimś w rodzaju pośrednika między odwiedzającymi go ludźmi. Bohater, znakomicie grany przez Wiesława Komasę, staje się w pewnym sensie powiernikiem i spowiednikiem swych klientów. Prowadzi bowiem z nimi nieustanny dialog.
Zdegradowany i zubożały arystokrata, kobieta szukająca wsparcia, zbuntowana dziewczyna i tajemniczy bezdomny - to osoby, które przynoszą do lombardu swoje problemy, dramaty i tajemnice. Zastawiane przez nich przedmioty są cenną częścią ich przeszłości, tradycji rodzinnej i wiary. Boss uświadamia im w rozmowach proste prawdy, których często nie chcieli przyjąć do wiadomości, sam przeżywając swój dramat. Autor sztuki, reżyser i aktorzy podjęli więc aktualną tematykę moralną, związaną z postępującą degradacją moralną i materialną wielu ludzi. Dramatyczne zakończenie może wzbudzić zastrzeżenia jako zbyt skrajne i jednoznaczne. Lombard pod Apokalipsą jest sztuką poważną i wartą przemyślenia, znakomicie zagraną przez zespół aktorski. Spektakl znajduje się w repertuarze Teatru Polskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody

2026-01-08 08:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest więc do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody, jedynego, które zagwarantować mu może przeżycie. Trzeba go więc przestrzec, aby tego nie czynił, dla swojego dobra.

Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć od niego chrzest. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: «To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?» Jezus mu odpowiedział: «Ustąp teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe». Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły się nad Nim niebiosa i ujrzał ducha Bożego zstępującego jak gołębica i przychodzącego nad Niego. A oto głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie».
CZYTAJ DALEJ

Dzisiejsza scena ukazuje Mesjasza jako Pasterza, który gromadzi, uczy i karmi

2026-01-02 08:53

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Jan pisze do wspólnoty, która zna rzeczywistość rozdarcia i słyszy różne nauki o Jezusie. Dlatego wraca do słowa „umiłowani” i do podstawowego przykazania. Miłość (agapē) wypływa z Boga i nosi Jego pieczęć. Ona przekracza nastrój i sympatię. Rodzi w człowieku znak narodzenia „z Boga” (gennaō) i prowadzi do poznania, które w Biblii oznacza więź i wierność. Adresaci słyszą najpierw: „umiłowani”. Przykazanie wyrasta z daru. Miłość Boga idzie przed ludzkim ruchem.
CZYTAJ DALEJ

Sopot: Kradzież figurki Jezusa z szopki. Policja poszukuje sprawców

2026-01-08 21:49

[ TEMATY ]

szopka

szopka

Sopot

Karol Porwich/Niedziela

Nocą 29 grudnia 2025r. doszło do kradzieży figurki Jezusa z bożonarodzeniowej szopki umieszczonej przed kościołem pw. Świętego Jerzego w Sopocie. Policja publikuje wizerunek sprawców.

Sopoccy policjanci poszukują osób z monitoringu, które mogą mieć związek z kradzieżą drewnianej figurki. Z ustaleń policjantów wynika, że w dniu 29 grudnia 2025r. około godz. 23;00 sprawcy zabrali z szopki bożonarodzeniowej znajdującej się w centrum miasta figurkę przedstawiającą postać Jezusa. Jej wartość wyceniono na 2 500 złotych. Dotychczas nie udało się ustalić tożsamości pary z monitoringu, dlatego każdy, kto rozpoznaje prezentowane osoby lub posiada informacje na temat miejsca ich pobytu, proszony jest o kontakt z Policją.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję