W klasztorze Ojców Bernardynów w Kole 12 października odprawiona została Msza św. w intencji Ojca Świętego oraz beatyfikacji sługi Bożego ks. Jerzego Popiełuszki.
Wśród wiernych uczestniczących w Eucharystii byli: przedstawiciele władz miasta i powiatu, związkowcy, kombatanci II wojny światowej, górnicy z kopalni soli w Kłodawie
oraz liczne poczty sztandarowe. Po Mszy św. modlono się przed wystawionym Najświętszym Sakramentem. Kierowano prośby do Boga o zdrowie dla Ojca Świętego, który od 25 lat przemierza świat, niestrudzenie
głosząc Chrystusa.
Nawiązując do postaci ks. J. Popiełuszki, gwardian klasztoru - o. Henryk Hajzler mówił: „Ksiądz Jerzy życie swoje złożył na ołtarzu Ojczyzny. Niech nasz głos, nasza modlitwa i codzienność
życia przyłączą się do gorącej prośby o beatyfikację sługi Bożego ks. Jerzego Popiełuszki”.
Prezes Związku Kombatantów Antoni Piątek odczytał balladę o zamordowanym przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa Księdzu Jerzym, której fragment brzmi:
... wiązali ręce, wiązali nogi, taki był początek końca jego drogi, zakneblowanego w bagażnik wrzucili, rękawice zdjęli, wódką popili...
O. Henryk Hajzler przypomniał, że poświęcenia tablicy pamiątkowej ku czci ks. Popiełuszki, ufundowanej przez członków NSZZ „Solidarność” Ziemi Kolskiej, dokonał 26 października 1999 r.
bp Roman Andrzejewski. W każdą rocznicę śmierci Księdza Jerzego mieszkańcy Koła i delegacje organizacji społecznych modlą się tu, składają wiązanki kwiatów i zapalają
znicze. Tak było i tym razem. Mszę św. zakończyło odśpiewanie hymnu Boże, coś Polskę.
Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.
Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
Liturgia Słowa uwrażliwia nas na posłannictwo nie tylko samego Chrystusa, ale również każdego z nas. Jeszcze brzmią w naszych sercach kolędy obwieszczające Narodzenie Jezusa, my jednak nie możemy zatrzymać się przy żłóbku, musimy zmierzać ku Ogrodowi Oliwnemu i Kalwarii, gdyż tam jest cel i misja naszego pielgrzymowania. I choć mamy obrany cel, to ważna pozostaje również wędrówka, nazwana pielgrzymowaniem, co było tak bardzo podkreślane w Roku Jubileuszowym 2025. Pielgrzymowanie stało się nie tylko znakiem nadziei, ale nade wszystko znakiem wiary oraz miłości do Chrystusa, wyrażonej także w miłości do drugiego człowieka. Jesteśmy zatem tymi, którzy niosą Chrystusa – przez nas Bóg ma być rozsławiany. Po raz kolejny słowo Boga mobilizuje nas do bycia apostołem. Skoro przyjąłeś Jezusa za swojego Mistrza i Zbawiciela, musisz być Jego świadkiem. Bóg, który obdarza cię swoim błogosławieństwem, napełnia cię swoim Duchem, który daje ci siłę do tego, by żyć w całej pełni, ustanawia cię światłem dla tych, którzy pobłądzili we współczesnym świecie. I choć mogłoby się wydawać, że się nie nadajesz lub że nie jesteś godny czy odpowiedni, to On nazywa cię nie sługą, ale światłością dla innych – dla tych, którzy może stali się poganami albo są nimi od dawna. Musisz być tym, który podźwignie, podniesie, który wskaże właściwy sens i cel ziemskiego życia. Może będziemy jedynymi na drodze drugiego człowieka, którego uratujemy i wyrwiemy z obłędu, spirali ciemności grzechu i bezsensu życia.
Ponad 30 lat temu Philip Mulryne zaczynał zawodniczą karierę w Manchesterze United, ocierając się o seniorską kadrę. Później był ważnym ogniwem Norwich City, zanotował też 27 występów w barwach reprezentacji Irlandii Północnej. Kontuzja pokrzyżowała jego sportowe plany, choć nie to zdecydowało o jego dalszych losach. W pewnym momencie życia poczuł po prostu powołanie do służby Bogu.
Wstąpił do seminarium, ukończył studia z filozofii i teologii, a potem został dominikaninem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.