Metalowy krzyż u zbiegu ul. Jagiellońskiej i al. Solidarności, jest jednym z miejsc pamięci związanych z historią prawobrzeżnej Warszawy. Upamiętnia rzeź
Pragi z 1794 r.
Krzyż znajduje się na posesji należącej dziś do cerkwi prawosławnej, na terenie której do momentu zniszczenia w 1794 r. stał kościół św. Andrzeja.
Zaraz po tragicznych wydarzeniach, w tym miejscu wzniesiono najpierw krzyż drewniany, który w okresie zaborów był trzykrotnie wymieniany. Ostatni, z okresu międzywojennego,
przetrwał całą okupację i czasy powojenne. W 1945 r. zmieniono napis na tablicy, ograniczając się do słów: „Zginęli bo byli Polakami”. Dzisiaj pełen tekst brzmi:
„Mieszkańcom Pragi pomordowanym przez wojska Suworowa 4 listopada 1794 r. - Rodacy”.
W roku 2000 miejsce pamięci zostało odrestaurowane z funduszy Dzielnicy Praga Północ. W roku bieżącym Uchwałą Rady Dzielnicy i Rady Miasta Stołecznego Warszawy, dzień
4 listopada został ustanowiony Dniem Pamięci Ofiar Rzezi Pragi i jest wpisany do Kalendarza Imprez Stołecznych.
Rzeź Pragi była ostatnim i najbardziej dramatycznym wydarzeniem Insurekcji Kościuszkowskiej. 4 listopada 1794 r. o godz. 5 rano wojska rosyjskie pod dowództwem gen. Suworowa
przypuściły szturm na Pragę, którą zajęły w ciągu kilku godzin. Po wejściu do prawobrzeżnej Warszawy wojsko Suworowa, na jego wyraźne polecenie, dopuściło się najbardziej okrutnych mordów,
gwałtów i grabieży nie oszczędzając ani jeńców ani ludności cywilnej. Źródła rosyjskie i polskie zgodnie mówią o szczególnym okrucieństwie wobec mieszkańców Pragi. Szacuje
się, że w czasie tych tragicznych wydarzeń zginęło 20-23 tys. mężczyzn, kobiet i dzieci.
Klęska Insurekcji Kościuszkowskiej nie była, jak mogło się wydawać, końcem państwa polskiego, lecz inspiracją dla następnych zrywów powstańczych, aż do odzyskania niepodległości w listopadzie
1918 r.
Prezydent USA Donald Trump wziął udział w spotkaniu z prezydentem RP Karolem Nawrockim w Davos - poinformowała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.
Jak podali amerykańscy dziennikarze towarzyszący prezydentowi Trumpowi w ramach tzw. poolu, spotkanie z Nawrockim odbyło się bez udziału mediów.
„Święty, apostoł Rzymu, nie żyje”, „Ojciec ubogich nie żyje” - tak w styczniu 1850 r. były zatytułowane artykuły włoskiego dziennika "Giornale di Roma" informujące o zgonie ks. Wincentego Pallottiego.
Powodem jego nagłej śmierci było ostre zapalenie płuc, którego nabawił się w święto Trzech Króli - po uroczystościach Epifanii w kościele św. Andrzeja della Valle ks. Pallotti oddał swój płaszcz biedakowi, na skutek czego bardzo się przeziębił.
Sąd Okręgowy w Lublinie uniewinnił działacza prolife skazanego wcześniej na ograniczenie wolności, w związku z prezentowaniem przez niego banerów ze zdjęciami pokazującymi skutki aborcji. Wydarzenie, którego dotyczyła sprawa, miało miejsce 16 lutego 2025 r. w Lublinie. Tego dnia na tamtejszym Krakowskim Przedmieściu odbywało się zgromadzenie obrońców życia. W tym samym miejscu zwolennicy Rafała Trzaskowskiego zbierali podpisy pod jego kandydaturą na urząd Prezydenta RP. Zawiadomienie do Straży Miejskiej w sprawie pikiety prolife złożyła europoseł KO Marta Wcisło. Organizatorowi zgromadzenia wytoczono postępowanie z art. 140 i 141 Kodeksu wykroczeń, które penalizują wybryk nieobyczajny i umieszczanie nieprzyzwoitych treści w miejscu publicznym.
Sąd Rejonowy w Lublinie uznał mężczyznę winnym i skazał go na rażąco wysoką karę miesiąca ograniczenia wolności, polegającą na wykonywaniu prac społecznych w wymiarze 20 godzin. Apelację od tego wyroku złożyli prawnicy z Instytutu Ordo Iuris. Zarzucono w niej m.in. błędną ocenę dowodów – zwłaszcza zeznań Marty Wcisło, które były w wielu miejscach sprzeczne. Dodatkowo Instytut wskazał na nieuwzględnienie przez sąd kontekstu politycznego oraz rzeczywistej motywacji złożenia zawiadomienia, którą była chęć wyeliminowania zgromadzenia prolife z miejsca, gdzie odbywa się polityczna zbiórka podpisów pod kandydaturą Rafała Trzaskowskiego. Co więcej, zdaniem Ordo Iuris, sąd w sposób nieuzasadniony przyjął, że banery faktycznie wywołały zgorszenie u przechodniów, mimo braku wskazania konkretnych pokrzywdzonych i dowodów potwierdzających takie reakcje.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.