W chrześcijaństwie krzyż jest świętym znakiem odkupienia. Tym znakiem Kościół rozpoczyna wszelkie czynności, błogosławi, uświęca. Wśród chrześcijańskich symboli przypada mu miejsce pierwszorzędne.
Powody, dla których krzyż jest ważny w chrześcijaństwie i w naszej kulturze można wyliczać bardzo długo. Dlatego Muzeum Wsi Kieleckiej użyczyło wnętrz Dworku Laszczyków
na ciekawą ekspozycję krzyży, ze zbiorów Muzeum Wsi Opolskiej i Muzeum Śląska Opolskiego.
Wystawa kilkudziesięciu eksponatów, na którą złożyły się m.in. krzyże pokutne, misyjne, przydrożne, cmentarne, wieńczące obiekty sakralne czy występujące jako motywy ornamentalne w architekturze,
ma na celu zapoznanie zwiedzającego z historią krzyża, jego formami oraz charakterystycznymi typami.
Krzyże i kapliczki przydrożne stojące w polach, na rozdrożach, niekiedy na bezludziu są obrazem naszej kultury. Nieraz cieszą oko wysokimi wartościami artystycznymi, harmonizują
rozmaitością i urodą formy z otaczającą przyrodą. Stały się one wręcz nieodłącznym elementem polskiego krajobrazu.
Dla nas, mieszkańców ziemi świętokrzyskiej krzyż był i jest szczególnie ważny, co ma związek z jego relikwiami w klasztorze na Świętym Krzyżu.
Scenariusz wystawy opracował Krzysztof Czartoryski, a jej komisarzem jest Małgorzata Imiołek.
Miała 31 lat, gdy umierała, a Lima już wtedy uważała ją za świętą.
Lima na początku XVII wieku była młodym, bogacącym się miastem w Peru należącym wówczas do hiszpańskiego imperium. Obok pałaców, klasztorów i kościołów istniały bieda, nierówności i twardy porządek kolonialny. Właśnie w takim świecie dorastała Isabel Flores de Oliva, późniejsza św. Róża z Limy. Nie wyjechała na misje, nie założyła zakonu, nie została wielką reformatorką, a mimo to stała się pierwszą kanonizowaną świętą Ameryki.
Zamiast testu cichego, został omyłkowo uruchomiony sygnał dźwiękowy. Był to trzyminutowy, jednostajny dźwięk, tj. odwołujący alarm – poinformował PAP w niedzielę rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz, odnosząc się do uruchomienia syreny alarmowej nad ranem w Zamościu.
O sytuacji poinformował zamojski ratusz w niedzielę na portalu społecznościowym. Kilkuminowy sygnał alarmowy było słychać ok. godz. 7.00. „Syreny zostały uruchomione przez Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego. Był to element zaplanowanych ćwiczeń” – podano we wpisie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.