Reklama

Niedziela Legnicka

Raban wolontariatu ŚDM w „budowlance”

[ TEMATY ]

młodzi

ŚDM w Krakowie

Monika Łukaszów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do spotkania młodych z całego świata, które odbędzie się w lipcu w Krakowie zostało już kilka tygodni. Przygotowania do tego wydarzenia co prawda trwają już wiele miesięcy, jednak teraz zdecydowanie nabierają tempa.

Wolontariusze działający w 4 Campusach diecezji legnickiej przez wiele miesięcy na różne sposoby starają się przybliżyć ideę ŚDM, raz zaprosić jak największą rzeszę młodych ludzi do spotkania z papieżem Franciszkiem. Organizują koncerty, spotkania, marsze, festyny, kręcą filmy i spoty reklamowe, a także rozdają ulotki z wszelkimi potrzebnymi informacjami dotyczącymi tego wydarzenia. Wolontariusze z legnickiego Campusu w ramach tych przygotowań, tym razem odwiedzili Zespół Szkół Budowlanych w Legnicy. Przez kilka godzin, podczas przerw międzylekcyjnych, wraz z katechetami uczącymi w tej szkole, poprzez muzykę, śpiew i taniec promowali to lipcowe wydarzenie. Jak mówi Maciej Biskup, wolontariusz ŚDM; - przez naszą obecność tutaj, staramy się zrealizować dwa cele: chcemy bawiąc - uczyć. Staramy się pokazać, że osoby wierzące są to osoby które potrafią się bawić. Uczymy np. tańców integracyjnych, ale też propagujemy to, co jest najważniejsze w ŚDM, wiarę w Pana Boga.

Z uczniami szkoły spotkał się także ks. Przemysław Superson, diecezjalny koordynator przygotowań do Światowych Dni Młodzieży w diecezji legnickiej, który zapoznał młodzież z ideą ŚDM, oraz zachęcał do zaangażowania się w ich przebieg.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Wszędzie tam, gdzie możemy być obecni próbujemy poprzez tzw. „raban” zachęcić młodzież do udziału w tym wyjątkowym spotkaniu młodych z Ojcem Świętym – mówi ks. Superson - odwiedzając różne szkoły daje się zauważyć, że młodzi ludzie na początku trochę się krępują, a nawet czasami są zawstydzeni, bo my jako katolicy rzadko publicznie chcemy okazywać naszą wiarę. Jednak z czasem, kiedy zobaczą, że ich rówieśnicy wierząc w Boga są weseli i uśmiechnięci i potrafią się bawić, np. poprzez śpiew czy taniec, to chętnie do naszej wspólnoty dołączają. Podczas takich spotkań z uczniami chcemy również przekazać świadectwo naszej wiary oraz powiedzieć młodym że Pan Bóg jest miłosierny w ich życiu – dodaje ks. Przemysław.

Przypomnijmy, ŚDM odbędą się w dniach 26 do 31 lipca 2016 r. w Krakowie. Do Legnicy, na tzw. dni w diecezjach, trwające od 20 do 25 lipca i będące etapem poprzedzającym wyjazd do Krakowa, przyjedzie ok. 600 pielgrzymów m.in. ze Stanów Zjednoczonych, Niemiec, Włoch, Francji i Rosji. Wszystkich chętnych, którzy chcą dołączyć do grona młodych ludzi, a także tych, którzy chcą pomóc w organizacji tego wydarzenia, czy też w przyjęciu do swych domów pielgrzymów, zapraszamy do biura Światowych Dni Młodzieży, które mieści się przy parafii MB Królowej Polski w Legnicy. Więcej szczegółów na www.domusmariae.pl

2016-06-01 14:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

ŚDM: poszukiwani klerycy i szafarze do rozdzielania Komunii świętej

[ TEMATY ]

ŚDM w Krakowie

Bożena Sztajner/Niedziela

Kleryków oraz nadzwyczajnych szafarzy poszukuje Komitet Organizacyjny ŚDM Kraków 2016 do rozdzielania Komunii świętej podczas Wydarzeń Centralnych ŚDM. Zgłoszenia przyjmowane są do 22 kwietnia.

„Wierzymy, że obecność środowiska seminaryjnego podczas tego ważnego w Kościele wydarzenia będzie wspaniałym świadectwem jego siły i aktywności” – piszą odpowiedzialni za liturgię w czasie ŚDM. Do pomocy przy rozdzielaniu Komunii świętej zostaną zaangażowani klerycy starszych roczników – akolici i diakoni, natomiast pomoc wszystkich pozostałych będzie potrzebna w zakrystii, przy namiotach eucharystycznych, przy Strefie Pojednania oraz przy Pielgrzymce Miłosierdzia.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej

2026-03-21 18:26

[ TEMATY ]

KEP

św. Jan Paweł II

judaizm

Vatican Media

Wizyta Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej 13 kwietnia 1986 r.

Wizyta Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej 13 kwietnia 1986 r.

13 kwietnia br. minie czterdzieści lat od dnia, gdy biskup Rzymu, następca św. Piotra, po raz pierwszy od czasów apostolskich przekroczył próg żydowskiego domu modlitwy – przypominają biskupi w Liście Konferencji Episkopatu Polski z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej Synagodze Większej.

Biskupi zaznaczyli w Liście, że wizyta w rzymskiej Synagodze nie byłaby możliwa, gdyby nie przyjęcie przez Sobór Watykański II, 8 października 1965 roku, deklaracji „Nostra aetate” („W naszych czasach”), mówiącej o stosunku Kościoła do religii niechrześcijańskich. „Znalazły się w niej słowa, które stały się punktem zwrotnym w stosunkach między Kościołem katolickim a Żydami i judaizmem. Do nich właśnie odniósł się św. Jan Paweł II w swoim przemówieniu w rzymskiej synagodze” – przypominają biskupi i cytują je: „Po pierwsze, Kościół Chrystusowy odkrywa swoją więź z judaizmem, wgłębiając się we własną tajemnicę. Religia żydowska nie jest dla naszej religii zewnętrzna, lecz w pewien sposób wewnętrzna. Mamy zatem z nią relacje, jakich nie mamy z żadną inną religią. Jesteście naszymi umiłowanymi braćmi i w pewien sposób, można by powiedzieć, naszymi starszymi braćmi”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję