Reklama

Święty, który uczy

Niedziela rzeszowska 51/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z Beatą Majsterkiewicz, wicedyrektorkem Szkoły Podstawowej nr 1 im. św. Jana Kantego w Osobnicy, rozmawia Joanna Duć

Joanna Duć: - Jak doszło do przywrócenia imienia św. Jana Kantego Szkole Podstawowej nr 1 w Osobnicy?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Beata Majsterkiewicz: - Założycielem szkoły był ks. Władysław Oliwa, który cieszył się autorytetem wśród osobniczan. W 1934 r. oddano do użytku budynek o nazwie: „Publiczna Szkoła Powszechna im. św. Jana Kantego w Osobnicy”. W latach 50. władze PRL zmieniły nazwę placówki (usunięto imię Świętego). Inicjatorką przywrócenia imienia św. Jana Kantego była dyrektor Szkoły Podstawowej Zofia Lazar. Wszystko zaczęła wycieczka Księdza Proboszcza i grupy nauczycieli do Kęt i Krakowa, czyli miejsc, z którymi św. Jan był szczególnie związany.

- Jak wyglądały przygotowania do tej uroczystości?

- Przygotowaliśmy apel, którego celem było zaprezentowanie społeczności szkolnej sylwetki przyszłego Patrona. Wykonano także gazetkę ścienną, na której wyeksponowaliśmy te wartości moralne, które cechowały Świętego, profesora i wychowawcę, czyli mądrość, miłosierdzie i sprawiedliwość. Następnie został opracowany projekt edukacyjny pt. Nasz patron.

- Na czym polegała realizacja tego projektu?

Reklama

- Pracowaliśmy w 11 zespołach tematycznych, dopasowując treści związane ze świętym do programu nauczania poszczególnych przedmiotów. Np. grupa historyków opracowała temat: Polska w XV w. na tle mapy Europy. XV-wieczny Kraków. Św. Jan profesorem Akademii Krakowskiej; grupa polonistów: Biografia Jana Kantego, jego twórczość, zapoznanie z wybranymi utworami; grupa przyrodników: Kęty, położenie geograficzne. Polska w XV w. na tle mapy Europy; grupa plastyków: Architektura XV-wiecznego Krakowa. Św. Jan z Kęt w malarstwie i rzeźbie. Interpretacja wybranych obrazów i rzeźb. Efektem pracy była twórczość dziecięca. Odbyły się konkursy wiedzy o Świętym, konkursy plastyczne, których celem było przygotowanie dzieci.

- Upłynęło już trochę czasu od uroczystości przywrócenia imienia. Czy dostrzega się w szkole obecność Patrona?

- Z inicjatywy Pani Dyrektor została odnowiona stara tablica kamienna znajdująca się na frontonie szkoły. Przygotowaliśmy także nową tablicę upamiętniającą uroczystość przywrócenia imienia szkole. Na korytarzu znajduje się gablota zawierająca sztandar szkoły, na którym widnieje wizerunek Świętego. Obok umieszczono kopię obrazu namalowanego przez pana Burdę, przedstawiającą Jana Kantego z żakiem na dziedzińcu Akademii Krakowskiej, a także płaskorzeźbę wykonaną przez Adama Rąpałę, przedstawiającą legendę o rozbitym dzbanie. W klasie historycznej utworzono kącik poświęcony św. Janowi Kantemu. Znajduje się tam m.in. praca mgr Jolanty Brągiel pt. Dzieje Szkoły Podstawowej nr 1 w Osobnicy 1859-2003, a także zbiór wierszy pisanych przez uczniów szkoły pt. Mali poeci o wielkim Świętym; zbiór twórczości plastycznej uczniów; albumy: Św. Jan Kanty profesorem Akademii Krakowskiej, uczony i święty; mapka Szkoły imieniem św. Jana Kantego w Polsce.

- Dziękuje za rozmowę.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: czy Coca-Cola dyskryminuje imię Jezusa na swoich spersonalizowanych puszkach?

2026-08-08 17:32

[ TEMATY ]

coca‑cola

pixabay.com

Czy puszka Coca-Coli z napisem „Szatan jest Królem” może przejść przez filtr marki, podczas gdy „Jezus jest Królem” jest natychmiast odrzucany? Ta zaskakująca kontrowersja rozpala obecnie amerykańskie media społecznościowe i wiele innych mediów za Atlantykiem. Sprawa nabrała nowego wymiaru 6 i 7 sierpnia, po udostępnieniu testów konfiguratora oferowanego przez Coca-Colę amerykańskim konsumentom, umożliwiającego personalizację puszek.

6 sierpnia „The Daily Wire” poinformował o kilku szczególnie niepokojących testach: według doniesień medialnych, frazy: „Allah jest Królem” i „Szatan jest Królem” mogły przejść przez pierwszy filtr na stronie internetowej, natomiast hasło „Jezus jest Królem” zostało odrzucone. Inne odniesienia do chrześcijaństwa spotkał ten sam los: „Trójca Święta”, „Maryja Dziewica” i „Duch Święty” zostały zablokowane. Co jeszcze bardziej zaskakujące, antychrześcijańskie frazy, takie jak: „Jezus jest zły” przeszły pierwszy etap weryfikacji.
CZYTAJ DALEJ

Św. Dominik - apostoł modlitwy różańcowej

Głęboka cisza obejmuje każdego, kto opuszczając tętniące miejskim życiem ulice Bolonii, przekroczy progi kościoła św. Dominika. Położona przy placu o tej samej nazwie bazylika San Domenico jest jednym z najważniejszych miejsc kultu w stolicy regionu Emilia-Romania. To tu przechowywane są doczesne szczątki św. Dominika, założyciela Zakonu Kaznodziejskiego Ojców Dominikanów i apostoła Różańca

W styczniu 1218 r. św. Dominik przybył do Bolonii i zamieszkał wraz z braćmi w klasztorze przy kościele pw. Oczyszczenia Najświętszej Panny Maryi, wówczas znajdującym się poza murami miasta. Wobec potrzeby większej siedziby, w 1219 r. św. Dominik osiadł na stałe w klasztorze San Nicolò delle Vigne, na którego miejscu stoi obecna bazylika Dominikanów. Tutaj św. Dominik osobiście przewodniczył dwóm pierwszym zgromadzeniom ogólnym, mającym na celu zdefiniowanie podstawowych praw Reguły. Tutaj też 6 sierpnia 1221 r. Święty zmarł i został pochowany. Kanonizował go 13 lipca 1234 r. papież Grzegorz IX.
CZYTAJ DALEJ

Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać

2026-08-08 12:42

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Do momentu przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska przez pół roku odpowiadałem za TVP Info, w tym za programy publicystyczne, czyli też te, do których zapraszani byli politycy. Wspominam ten czas, bo miałem okazję naocznie zobaczyć jak wyglądała polityka medialna ówcześnie rządzącej partii, Prawo i Sprawiedliwość. To, co najmocniej rzuciło mi się w oczy, to strach przed konfrontacją. Nie będę wymieniał nazwisk, bo nie o to chodzi, tylko powiem o zjawisku. Za każdym razem gdy była okazja, by w tzw. prime-timie zetrzeć się z poglądami albo kłamstwami obozu Donalda Tuska, politycy tej partii unikali tego jak ognia. Im „ważniejszy” polityk, tym większa obawa i przekonanie, że on to się do takiego starcia „schylał” nie będzie.

Dlaczego dziś sobie o tym przypomniałem? Ano dlatego, że od zmiany władzy w Polsce minęło ponad 2,5 roku, a wciąż nie widzę w obozie Prawa i Sprawiedliwości chęci, by iść w teren i ścierać się z oponentem. Merytorycznie, z uczciwymi argumentami i prawdą, iść i się „bić”. Co mamy zamiast tego? Kolejne tygodnie dyskusji o stołkach, w tym o najważniejszym, czyli premierowskim. Jesteśmy po kolejnych przeciekach medialnych o wymianie prof. Przemysława Czarnka na kogoś innego. Może Tobiasz Bocheński, a może Zbigniew Bogucki? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprzecza, jednak faktem jest, że politycy PiS o tym cały czas mówią. Wiem, bo sam od nich to słyszę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję