naszych czasów jest technologia. Wywołuje fascynacje. Prowokuje marzenia. Wielu pieje nad nią z zachwytu. Poszerza w niespotykany wcześniej sposób ludzkie możliwości - pada
najpowszechniejszy argument. Sprawia, że możemy więcej, albo, że to, co już bez niej mogliśmy, z nią przychodzi nam łatwiej. Te peany na cześć technologii wywołują u części z nas
przekonanie, że załatwi za nas wszystko: nauczy w szkole, wyleczy chorych, rozweseli smutnych, da nadzieję wątpiącym. Niektórzy marzą również, że załatwi nieśmiertelność. W tym
ostatnim przypadku wiara w technologię ociera się, albo nawet już jest - bałwochwalstwem. Czy technologia załatwi za nas wszystko? Czy zwolni na przykład z obowiązku
bycia ludźmi?
Jest w wydarzeniu betlejemskim kilka elementów, na których skupia się nasza myśl i wokół, których snujemy rozważania. Jest ubogi żłóbek. Są pasterze. Przychodzą również mędrcy.
W Bożym Narodzeniu chodzi również o to, że Pan Życia składa życie swojego Jednorodzonego Syna w ręce człowieka. Słowo - składa - znaczy, że ma zaufanie. Powierza
Skarb w dobre - ludzkie ręce. Dlaczego ludzkie ręce są dobre? Najprostsza odpowiedź brzmi - ponieważ człowiek jest stworzony przez Boga. Tych dobrych ludzkich rąk nie zastąpi technologia.
Nawet ta najbardziej wyrafinowana. Niewarta jest tego, aby w niej położyć swoje i nasze nadzieje. Nawet gdyby ktoś to zrobił, eksperyment skończy się rozczarowaniem. I trzeba
będzie wrócić do dobrych - ludzkich rąk.
Niezwykła historia powstania jednego z najbardziej znanych i czczonych obrazów w Kościele. Co dokładnie Jezus powiedział św. Faustynie Kowalskiej?
Przekazując siostrze Faustynie misję namalowania obrazu, Jezus powiedział: „Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie” (Dz. 47).
Jaki jest najprostszy sposób na oblanie studenta historii? Wystarczy zadać mu pytanie: co wydarzyło się w Polsce między 5 a 14 października 1582 r.? Sęk w tym, że nic się wtedy nie wydarzyło, ponieważ takie daty nie istnieją.
Kiedy Juliusz Cezar wprowadzał w imperium rzymskim w 45 r. przed Chr. reformę kalendarza, nie zdawał sobie sprawy, że jest ona obarczona pewnym błędem. Zakładano, że rok słoneczny trwa 365 i ćwierć dnia, gdy tymczasem jest on o 11 minut i 14 sekund dłuższy. Różnica ta dla Rzymian była błaha, jednak po każdych 128 latach powiększała się o cały dzień.
Papież pobłogosławił figurę Matki Bożej z Tre Fontane
„Z całego serca błogosławię wiernych, którzy dzisiaj z tego Placu udadzą się z pielgrzymką do Sanktuarium Matki Bożej Objawienia przy Via Laurentina, kontynuując tradycję zapoczątkowaną przez Papieża Piusa XII”. Tymi słowami wypowiedzianymi po modlitwie Anioł Pański Leon XIV pozdrowił pielgrzymów, którzy 4 października wyruszali w pielgrzymce do rzymskiej dzielnicy Tre Fontane, gdzie w 1947 r. miały miejsce objawienia Matki Bożej.
Nie wszyscy wiedzą, że w Wiecznym Mieście miały miejsce objawienia maryjne, ale tylko jedno z nich zostało oficjalne uznane przez Kościół. Chodzi o objawienie się Madonny Alfonsowi Ratisbonne 20. stycznia 1842 r. w kościele Sant'Andrea delle Fratte. Ratisbonne, który był bogatym młodym żydowskim bankierem ze Strasburga, natychmiast po objawieniu zapragnął zostać katolikiem - 31 stycznia 1842 roku został ochrzczony w rzymskim kościele Il Gesù, przyjmując imię Maria. 3 czerwca 1842 roku papież Grzegorz XVI oficjalnie uznał to wydarzenie za cudowne działanie Boże za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.