Prasa niemieckojęzyczna pod wrażeniem pobytu Franciszka w Auschwitz
Największe dzienniki niemieckie i austriackie w swych doniesieniach z Krakowa są pod wielkim wrażeniem dzisiejszej wizyty papieża na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. „Poruszającymi gestami i wymowną ciszą Franciszek uczcił ponad milion ofiar obozu zagłady Auschwitz” – napisał największy dziennik austriacki „Die Presse”. Szczegółowy opis papieskiej wizyty w tym miejscu kaźni gazeta opatrzyła tytułem “Dzień cierpienia, w którego centrum znajduje się ból”.
Niemiecka “Frankfurter Allgemeine Zeitung” przypomniała, że Franciszek jest trzecim papieżem, który odwiedził Auschwitz – po Janie Pawle II i Benedykcie XVI. „Papież odwiedził miejsce największej zbrodni nazistowskiej“ – napisał wiedeński „Kurier“.
Prasa podkreśla, że papieska wizyta odbyła się w ciszy, skupieniu i w atmosferze modlitwy. Nawiązując do modlitwy Ojca Świętego w celi o. Maksymiliana Kolbego niemal wszystkie gazety przypomniały życiorys polskiego świętego męczennika. Zwróciły uwagę, że „nie był on skazany na śmierć, lecz poszedł dobrowolnie za drugiego człowieka”. „W piwnicy Bloku 11, w półmrocznej celi śmierci papież Franciszek modlił się za polskiego zakonnika” – czytamy w „Die Presse”.
Austriacka agencja APA zaznaczyła, że jeszcze przed przyjazdem do Polski papież zapowiedział, iż – inaczej niż jego poprzednicy Jan Paweł II i Benedykt XVI – w Auschwitz nie wygłosi żadnego przemówienia i pragnie milczeć. „To był krzyk milczenia” – czytamy w korespondencji APA, która przy tej okazji przytacza wypowiedź Ronalda Laudera, przewodniczącego Światowego Kongresu Żydów. Podkreślił on, że milczenie papieża było stosowne, a wizyta w Auschwitz – „mocnym znakiem” przeciwko nienawiści.
Lauder zapewnił, że dla narodu żydowskiego Franciszek jest „jednym z najbliższych sojuszników w walce z antysemityzmem i fanatyzmem”.
Przy założeniu, że do Krakowa i jego okolic przybędzie 1,5 mln osób, spodziewane zyski branży turystycznej sięgać mogą ok. 370 mln euro – podkreśla Biuro Prasowe ŚDM Kraków 2016. Zwraca przy tym uwagę, że nie będą to zyski Kościoła ale Miasta Kraków. ŚDM jest finansowane ze składek wiernych Kościoła katolickiego – podkreśla biuro w opracowaniu wydanym "w trosce o transparentność działań związanych z organizacją ŚDM".
Komitet Organizacyjny ŚDM informuje, że w planowaniu budżetu tego wydarzenia opiera się na wcześniejszych doświadczeniach organizatora ŚDM w 2011 roku w Madrycie. Koszt tamtego wydarzenia wyniósł ok. 50 mln euro. z czego 70 proc. pochodziło z tzw. składek partycypacyjnych uczestników ŚDM a 30 proc. od darczyńców.
Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek
Nie licząc tzw. świętych młodzianków, z chwilą kiedy papież dokonał ich
kanonizacji, dzieci z Fatimy stały się najmłodszymi świętymi Kościoła. Oboje
zasnęły w Panu, nie będąc jeszcze nastolatkami. „Kościół pragnie jak gdyby
postawić na świeczniku te dwie świece, które Bóg zapalił, aby oświecić ludzkość
w godzinie mroku i niepokoju” – mówił Jan Paweł II 13 maja 2000 roku,
dokonując ich beatyfikacji. Uzdrowioną osobą, dzięki której rodzeństwo oficjalnie
uznane zostało za święte, był mały chłopiec – tylko trochę mniejszy od nich...
Dziecko wiszące nad przepaścią,
próbujące sforsować parapet okna lub
barierkę balkonu – skąd my to znamy?
Jeśli macie dzieci, być może też tego kiedyś
doświadczyliście albo śni wam się to w nocnych
koszmarach. Taki właśnie przypadek wydarzył się
brazylijskim małżonkom João Batiście i Lucilii
Yurie. Około 20 wieczorem 3 marca 2013 roku ich
mały pięcioletni synek Lucas bawił się z młodszą
siostrą Eduardą w domu swojego dziadka
w mieście Juranda, leżącym w północno-
-wschodniej Brazylii.
Co mu strzeliło do głowy, żeby zbyt
niebezpiecznie zbliżyć się do okna? Nie wiadomo.
W jego przypadku zabawy przy oknie zakończyły
się jednak najgorzej, jak tylko mogły – wypadł.
Niestety, okno znajdowało się wysoko – sześć
i pół metra nad ziemią, a właściwie nad betonem. Uderzywszy z impetem o twarde podłoże,
malec pogruchotał sobie czaszkę, a część
tkanki mózgowej wypłynęła na zewnątrz.
Nieprzytomnego chłopca zabrała karetka. Jego
stan był krytyczny, zapadł w śpiączkę. Z placówki
w Jurandzie wysłano dziecko w niemal godzinną
drogę do szpitala w Campo Mourao. Po drodze
jego serce dwa razy przestawało bić. Dawano
mu niewielkie szanse na przeżycie – minimalne,
prawie żadne.
Policjanci z Posterunku w Jastkowie zatrzymali 48-latka, który odpowie za obrazę uczuć religijnych i zniszczenie przydrożnego krzyża. Mężczyzna miał go złamać i rzucić pod nadjeżdżający pojazd. Mieszkaniec powiatu lubelskiego usłyszał zarzuty. Policjantom tłumaczył, że był zdenerwowany. Grozi mu do 2 lat więzienia - informuje KMP Lublin.
W poniedziałek rano policjanci z Posterunku w Jastkowie zostali powiadomieni o akcie wandalizmu w miejscowości Jakubowice Konińskie. Mundurowi na miejscu zastali zgłaszającego. Z relacji świadka wynikało, iż sprawca złamał przydrożny krzyż, a następnie rzucić go pod nadjeżdżający pojazd. Mężczyzna dodatkowo miał poprzewracać i stłuc stojące przy nim znicze.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.