Reklama

Święta w archikatedrze

Zawsze jest Boże Narodzenie

Niedziela lubelska 5/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Narodzenie Pańskie jest uroczystością, która zachwyca nie tylko wiernych, ale i niewierzących. Do niej prowadzi szereg przygotowań mających na celu pełne ukazanie blasku Światłości mającej oświecić świat swoją miłością, łagodnością i pokojem. Oktawa świąt przedstawia dodatkowo postacie świętych, którzy swoim słowem i przykładem pokazali jak to czynić i jeszcze bardziej przynagla nas do świadczenia o leżącym w żłóbku Jezusie.
W archikatedrze lubelskiej święta Bożego Narodzenia również są okazją do refleksji nad tajemnicą Boga i Człowieka. Przeżywane z wielkim namaszczeniem i gorliwością prowadzą do lepszego zrozumienia tej tajemnicy wiary. Msza św. o północy pod przewodnictwem bp. Ryszarda Karpińskiego stała się uobecnieniem zbawczego przyjścia Chrystusa. Przyniesione do żłóbka Dzieciątko przypominało wydarzenie sprzed 2000 lat, ale było również uaktualnieniem przypominającym, że Chrystus rodzi się w sercach ludzkich tu i teraz. W homilii Ksiądz Biskup wskazał, że wokół tego wydarzenia występują dwa światy. Pierwszy z nich jest pełen nienawiści, dążenia do władzy za wszelką cenę, przemocy. Drugi zaś napełniony miłością, pokojem i postawą służby. Pytał zebranych, w którym z nich odnajdują siebie samych.
Mszę św. w dzień Bożego Narodzenia celebrował abp Józef Życiński. W swoich słowach odzwierciedlał sytuację panującą w chwili przyjścia Pana. Rządzili wtedy władcy starający się poprzez układy realizować własne interesy. Dzieciątko Jezus było niewygodne i należało Je zgładzić. Dziś również podobnie się dzieje. Zadaniem chrześcijan i wszystkich ludzi dobrej woli jest budowanie cywilizacji miłości w służbie życiu.
Pragnienie naśladowania świętości Chrystusa i wzrastanie do godności Dziecka Bożego pociągało wiele postaci do poświęceń i ustawicznego świadczenia o Nim w każdej sytuacji. Św. Szczepan, diakon i pierwszy męczennik, stanowi przykład takiego oddania. Bp Ryszard wspominał, że Kościół w osobie Jana Pawła II napomina świat tak, jak Szczepan czynił to wobec Żydów. Wspominał o Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, który upowszechnia papieskie nauczanie. Zachęcał Polaków nie tylko do chlubienia się z Papieża - rodaka, ale czytania dokumentów stanowiących wykładnię życia chrześcijańskiego. Św. Jan Ewangelista, będący patronem świątyni archikatedralnej, jest także świadkiem dzieł Chrystusa. Jako jedyny nie umarł śmiercią męczeńską, ale jego postawa potwierdza bezgraniczne poświęcenie się Zbawicielowi. W jego święto bp Ryszard celebrował Najświętszą Ofiarę, a o. Łukasz Kasperek - karmelita bosy wygłosił homilię. Kaznodzieja przypominał wydarzenia z jego kroczenia za Jezusem oraz wielką zażyłość z Nim. Mówił, że owocem tego stała się Ewangelia, której treść została napisana językiem bardzo prostym, ale równocześnie najbardziej dojrzałym z teologicznego punktu widzenia. Opowiedział historię tradycji podawania wiernym wina, połączoną z wymawianiem słów „pij miłość św. Jana”, która zrodziła się z wypicia przez Świętego zatrutego wina podanego przez cesarza. Znak krzyża św. nakreślony przez niego nad kielichem i dziś powinien być skuteczną obroną przed zakusami szatana.
Zakończenie oktawy Narodzenia Pańskiego stanowi uroczystość Świętej Rodziny. W tym dniu bp Mieczysław Cisło wraz z małżeństwem obchodzącym 50-lecie wspólnego pożycia oraz innymi parami zgromadzonymi wokół zespołu ludowego UMCS świętował nienaruszalność ich związku. Stawiał za przykład postawę trwania we wspólnocie w czasie, gdy rodzina jest atakowana w różnoraki sposób. Zwracał uwagę, że trudności w relacjach między małżonkami mogą być przezwyciężone dzięki zaufaniu Bogu i traktowaniu siebie jako bezinteresownego daru dla kochanej osoby.

Narodzenie Pańskie możemy przeżywać każdego dnia. Bł. Matka Teresa z Kalkuty mówi „Zawsze ilekroć się uśmiechniesz do swojego brata i wyciągniesz do niego rękę - jest Boże Narodzenie. Zawsze kiedy milkniesz, by innych wysłuchać, zawsze kiedy rezygnujesz z zasad, które jak żelazna obręcz uciskają ludzi w ich samotności, zawsze kiedy dajesz odrobinę nadziei «więźniom», tym którzy są przytłoczeni ciężarem fizycznego, moralnego i duchowego ubóstwa, zawsze kiedy rozpoznajesz w pokorze, jak bardzo znikome są twoje możliwości i jak wielka jest twoja słabość, zawsze ilekroć dozwolisz, by Bóg pokochał innych poprzez ciebie - zawsze wtedy jest Boże Narodzenie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: papież zezwolił na opublikowanie dekretów w sprawach kanonizacyjnych

2026-01-22 13:51

[ TEMATY ]

Watykan

kanonizacja

Vatican Media

Podczas audiencji udzielonej Jego Eminencji Kardynałowi Marcello Semeraro, prefektowi Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych, Ojciec Święty upoważnił tę dykasterię do ogłoszenia 6 dekretów. Dwa z nich otwierają drogę do beatyfikacji, a pozostałe cztery dotyczą heroiczności cnót - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Dekret do cudzie dotyczy wstawiennictwa Czcigodnej Służebnicy Bożej Marii Ignacji Isacchi (z domu: Angela Caterina, zwana Ancilla), założycielki Zgromadzenia Urszulanek Najświętszego Serca Jezusowego w Asola, urodzonej 8 maja 1857 r. w Stezzano (Włochy) i zmarłej 19 sierpnia 1934 r. w Seriate (Włochy);
CZYTAJ DALEJ

Papież spotkał się z parą książęcą z Luksemburga. Księżna Stéphanie ubrana na biało

2026-01-23 18:29

[ TEMATY ]

Watykan

Leon XIV

Para książęca z Luksemburga

Księżna Stéphanie

Vatican Media

Leon XIV z parą książęcą Luksemburga

Leon XIV z parą książęcą Luksemburga

W piątek, 23 stycznia Ojciec Święty Leon XIV przyjął na audiencji wielkiego księcia Wilhelma oraz wielką księżną Stéphanie z Luksemburga.

To co uderzało to strój księżny, która była ubrana na biało, gdyż na oficjalnych spotkaniach z Papieżem kobiety obowiązuje czarny strój. Dlaczego więc księżna Stéphanie mogła być na spotkaniu z Papieżem w białej sukni z białym welonem? Wynika to z tzw. „przywileju bieli” (privilegio del bianco). Tym przywilejem cieszą się katolickie władczynie zasiadające na tronie (obecnie nie ma żadnej), żony królów katolickich (Letycja z Hiszpanii i Matylda z Belgii), emerytowane królowe (Zofii z Hiszpanii i Paola z Belgii), żona księcia Monako (Jej Najjaśniejsza Wysokość Charlène) i właśnie wielka księżna Luksemburga, Jej Wysokość Stéphanie.
CZYTAJ DALEJ

Siostra Tymoteusza z Broniszewic: Przywracamy niepełnosprawnym chłopakom godność

2026-01-23 21:25

[ TEMATY ]

Broniszewice

Mat.prasowy

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil, dominikanka, w zakonie jest od dwudziestu lat. Od dziecka pragnęła zostać zakonnicą. Chciała być jak Święty Franciszek z Asyżu: budować kościoły, pomagać ubogim i otaczać się zwierzętami. Fascynacja nie była przypadkowa – jej wujek był kapelanem sióstr franciszkanek. Agnieszka była dzieckiem temperamentnym, nadpobudliwym. Dla świętego spokoju siostry włączały jej bajki o Świętym Franciszku.

– Znałam je na pamięć – mówi siostra Tymoteusza. – Uwielbiałam historie burzliwego życia Franciszka z Asyżu. Któregoś dnia wróciłam do domu i oznajmiłam mamie, że nie będę miała męża i zostanę zakonnicą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję