Reklama

Dzieje jednej świątyni

Niedziela warszawska 5/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nieczęsto się zdarza, aby dzieje budowy świątyni doczekały się osobnej publikacji książkowej. Ale też historia związana z powstaniem kościoła w Nowej Wsi k. Warki jest wyjątkowa. Opisał ją w swojej książce O Nowej Wsi i budowniczych kościołów trochę historii ks. prał. Grzegorz Kalwarczyk, kanclerz Kurii Metropolitalnej Warszawskiej.
Mieszkańcy Nowej Wsi nie mieli własnej świątyni, a jedynie niewielką, skromną kaplicę, przy której mieszkał ksiądz. Niewielka społeczność nie mogła sobie pozwolić na budowę kościoła. Tymczasem w 1998 r. do Kurii Metropolitalnej Warszawskiej zwróciła się listownie Irma Apolonia Rozynsky z USA z prośbą, aby pomóc w zrealizowaniu testamentu jej zmarłego rok wcześniej męża Stanisława. Pragnął on ufundować we wsi Budy Opożdrzeńskie, gdzie spędził dzieciństwo, kościół, ewentualnie szpital, dom sierot czy inną placówkę, która byłaby prowadzona przez Kościół katolicki. Propozycja została przyjęta, tyle tylko, że ze względów duszpasterskich władza kościelna zaproponowała budowę nie w Budach, gdzie mieszka kilkanaście rodzin, ale w odległej o 3 km Nowej Wsi. Żona zmarłego wyraziła na to zgodę.
Książka wiele miejsca poświęca fundatorom kościoła, przedstawia etapy budowy, jej wykonawców, opisuje obecne wnętrze. Osobno pokazano duszpasterzy, którzy związani byli z Nową Wsią. Bardzo cennym uzupełnieniem są przedstawione dawne i współczesne dzieje Nowej Wsi oraz opisy wiosek z nią sąsiadujących.
Autor książki, ks. prał. Kalwarczyk, który przez cały czas pilnował budowy oraz służył radą projektantom i wykonawcom, w tym roku obchodzić będzie 40-lecie kapłaństwa. Jeden z rozdziałów poświęca swoim kolegom kursowym, którzy święcenia kapłańskie przyjęli wraz z nim w 1964 r. z rąk kard. Stefana Wyszyńskiego. Okazało się, że wielu z nich to także budowniczy kościołów. W czasach komunistycznych wybudowali oni czternaście kościołów i dziesięć tymczasowych kaplic. Jedenaście kościołów zawdzięcza im przebudowę lub generalny remont. Nie jeden raz trzeba było płacić wysoką cenę grzywny, a nawet więzienia.

Ks. Grzegorz Kalwarczyk - „O Nowej Wsi i budowniczych kościołów trochę historii”. Pamiątka konsekracji kościoła w Nowej Wsi koło Warki. Warszawa 2003

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Największe kłamstwo o szczęściu

2026-01-30 13:21

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Wschodnia przypowieść o sułtanie, którego mogła uratować jedynie „koszula człowieka szczęśliwego”, wprowadza nas w mądrość zawartą w Ewangelii. Nie chodzi o idealizowanie niedostatku, lecz o uważność, wdzięczność i zaufanie, które pozwalają zobaczyć sens mimo strat i niepewności. To propozycja nowej perspektywy - by szukać szczęścia nie tyle w kolejnych nabytych warstwach, ile w tym, co pozostaje – nawet gdy wszystko inne odpadnie.

Edward Rickenbacker, pionier lotnictwa i bohater wojenny, przez 24 dni dryfował na Pacyfiku z kilkoma towarzyszami po awaryjnym wodowaniu. Przeżyli dzięki prostym, wręcz skrajnym środkom i codziennej modlitwie: łapali deszcz do ubrań, jedli przypadkowo złapaną mewę, z jej wnętrzności zrobili przynętę na ryby. Po latach Rickenbacker mówił, że dopiero gdy człowiekowi pozostaje samo życie, uczy się właściwego stosunku do rzeczy. Co piątek karmił mewy na wybrzeżu – gestem wdzięczności za ocalenie.
CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek zachęca do życia w braterstwie, umniejszeniu, posłuszeństwie i czystości

Trwa Rok Świętego Franciszka z Asyżu. Zdaniem o. Juliusza, bernardyna, kustosza sanktuarium Matki Bożej Sokalskiej w Hrubieszowie, ten święty może być wielką inspiracją dla młodych, obciążonych atrakcjami świata, do wstąpienia na drogę życia zakonnego, aby żyć pełnią życia, a nie być posiadanym przez ulotne namiastki szczęścia. 2 lutego przypada Światowy Dzień Życia Konsekrowanego.

Zakonnik zwrócił uwagę na możliwość zyskiwania odpustu od 10 stycznia 2026 do 10 stycznia 2027 r.
CZYTAJ DALEJ

Nauczyciel bije dziecko? Między ideałem a bezradnością

2026-01-30 21:22

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Przemoc w szkole zawsze jest złem – bez względu na okoliczności. Ale jeśli kolejne dramatyczne zdarzenia z udziałem nauczycieli i uczniów sprowadzimy wyłącznie do potępienia jednostki, przeoczymy systemowy problem, który narasta od lat. W Głogowie nauczyciel techniki miał dopuścić się agresji wobec 12-letniego ucznia. Sprawa trafiła do prokuratury. To nie tylko incydent. To sygnał alarmowy.

Zacznijmy jasno: nauczyciel nie ma prawa bić, szarpać ani wyzywać ucznia. Każdy taki czyn jest naruszeniem prawa, etyki zawodowej i zaufania społecznego. Obdukcja, zgłoszenie na policję i do prokuratury – to naturalna, konieczna droga. Odpowiedzialność indywidualna musi zostać wyciągnięta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję