Reklama

Wydarzenia z diecezji

Kapłańska Wigilia

W najpiękniejszy wieczór roku - w Wigilię - bp Stanisław Wielgus podzielił się opłatkiem z kapłanami. Najpierw Ksiądz Biskup odwiedził Dom Księży Emerytów, potem zaś - wespół z Biskupem Romanem uczestniczył w wigilijnej wieczerzy w seminaryjnym refektarzu, gdzie zgromadzili się księża z Płocka i okolic.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W imieniu mieszkańców Domu Księży Emerytów Pasterza diecezji przywitał ks. inf. Aleksander Pasternakiewicz, który powiedział: „Jesteśmy dziś, w wigilię Bożego Narodzenia w domu, w którym ziarno dojrzewa do żniwa. Dzięki biskupiej trosce mamy tu to, co jest w takiej sytuacji potrzebne: ciepło, pokarm i odpowiednią «glebę». Dziś dostarcza nam Ekscelencja kolejną porcję słońca, które tak bardzo jest potrzebne w tym procesie. W imieniu tu zgromadzonych i tych, którzy przyjść nie mogą, wyrażam Księdzu Biskupowi podziękowanie za ten gest ojcowskiego serca”.
Odnosząc się do tych słów, Biskup Stanisław przypomniał, że kapłan nigdy nie jest na emeryturze, bowiem do końca swych dni, w sposób, jaki Opatrzność mu wyznaczyła, powinien służyć Bogu. „Dziękuję za piękne słowa Księdza Infułata i życzę wszystkim mieszkańcom tego domu, by jeszcze przez długie lata cieszyli się dobrym zdrowiem. Nowo narodzony Chrystus niech obdarza Księży siłą potrzebną w kapłańskiej służbie” - mówił Biskup Stanisław. Chwilę potem Pasterz przełamał opłatek z księżmi i spożył z nimi wieczerzę.
Godzinę później odbyła się wigilijna wieczerza w Seminarium, w której - jak nakazuje zwyczaj - wzięli udział księża pracujący w centralnych urzędach diecezjalnych, duszpasterze z Płocka i okolic, a także klerycy WSD. Po odczytaniu Ewangelii przez diakona jeden z alumnów odśpiewał fragment Martyrologium Rzymskiego przeznaczony na dzień Bożego Narodzenia, po czym życzenia Księżom Biskupom złożył w imieniu kapłanów ks. kan. Zbigniew Zbrzezny, proboszcz parafii pw. Ducha Świętego w Płocku. Głos zabrał również Biskup Stanisław, który życzył zgromadzonym księżom radości płynącej z dobrego przeżywania tajemnicy Wcielenia. „Aniołowie, zwiastujący pasterzom narodzenie Chrystusa, wołali do nich: «Radujcie się, bo narodził się wam Zbawiciel». Ta ogromna radość niech stanie się także naszym udziałem” - mówił Ksiądz Biskup.
W duchu bożonarodzeniowej radości kapłani podzielili się opłatkiem, potem zaś zasiedli do wigilijnej wieczerzy, spożywając ją przy wtórze kolęd, wykonywanych przez seminaryjną scholę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Mario - żono Kleofasa! Czemu jesteś taka tajemnicza?

Niedziela Ogólnopolska 15/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

"Trzy Marie u grobu" Mikołaj Haberschrack

Trzy Marie u grobu Mikołaj Haberschrack
Sądzę, że każda kobieta ma w sobie coś, co sprawia, że jest tajemnicza. Być może w moim przypadku owa tajemniczość bardziej rzuca się w oczy. Pewnie jest tak dlatego, że przez długi czas żyłam niejako w cieniu odwiecznej Tajemnicy, czyli Jezusa z Nazaretu. Według tradycji kościelnej, sięgającej II wieku, mój mąż Kleofas był bratem św. Józefa. Dlatego też od samego początku byłam bardzo blisko Świętej Rodziny, z którą się przyjaźniłam. Urodziłam trzech synów (Jakuba, Józefa i Judę Tadeusza - por. Mt 27,56; Mk 15,40; 16,1; Jud 1). Jestem jedną z licznych uczennic Jezusa. Wraz z innymi kobietami zajmowałam się różnymi sprawami mojego Mistrza (np. przygotowywaniem posiłków czy też praniem). Osobiście nie znoszę bylejakości i tzw. prowizorki. Zawsze potrafiłam się wznieść ponad to, co zwykłe i pospolite. Stąd też lubię, kiedy znaczenie mojego imienia wywodzą z języka hebrajskiego. W przenośni oznacza ono „być pięknym”, „doskonałym”, „umiłowanym przez Boga”. Nie chciałabym się przechwalać, ale cechuje mnie spokój, rozsądek, prostolinijność, subtelność i sprawiedliwość. Zawsze dotrzymuję danego słowa. Bardzo serio traktuję rodzinę i wszystkie sprawy, które są z nią związane. Wytrwałam przy Panu aż do Jego zgonu na drzewie krzyża (por. J 19, 25). Wiedziałam jednak, że Jego życie nie może się tak zakończyć! Byłam tego wręcz pewna! I nie myliłam się, gdyż za parę dni m.in. właśnie mnie ukazał się Zmartwychwstały - Władca życia i śmierci! Wpatrywałam się w Jego oblicze i wsłuchiwałam w Jego słowa (por. Mt 28,1-10; Mk 16,1-8). Poczułam wtedy radość nie do opisania. Chciałam całemu światu wykrzyczeć, że Jezus żyje! Czyż nadal jestem tajemnicza? Jestem raczej świadkiem tajemniczych wydarzeń związanych z życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. One całkowicie zmieniły moje życie. Głęboko wierzę, że mogą one również zmienić i Twoje życie. Wystarczy tylko - tak jak ja - otworzyć się na dar łaski Pana i z Nim być.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Libanu: mimo bombardowań kościoły pełne wiernych

2026-04-08 10:42

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/WAEL HAMZEH

Modlitwa rozbrzmiewa wszędzie, także w wioskach, gdzie chrześcijanie postanowili się nie poddawać izraelskiemu nakazowi ewakuacji. Świadectwo ogromnej wiary Libańczyków daje siostra Mary Stephanos, podkreślając, że w czasie Wielkiego Tygodnia i Wielkiej Nocy kościoły były pełne, choć modlitwę często tłumiły odgłosy bombardowań.

Siostra Mary Stephanos jest przełożoną prowincji wschodniej Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Joanny Antydy Thouret, która obejmuje Liban, Syrię, Egipt, Sudan Południowy i Etiopię. Zgromadzenie, inspirowane duchowością św. Wincentego a Paulo, poświęca się opiece nad chorymi, ubogimi oraz edukacji. W Libanie prowadzi cztery duże szkoły i trzy małe wspólnoty duszpasterskie.
CZYTAJ DALEJ

Nowy zawód: siewca

2026-04-09 11:15

Magdalena Lewandowska

W Orędziu Wielkanocny bp Siemieniewski wskazywał na potrzebę "chrześcijaństwa ziarenkowego".

W Orędziu Wielkanocny bp Siemieniewski wskazywał na potrzebę chrześcijaństwa ziarenkowego.

Już po raz 12. różne wspólnoty Katolickiej Odnowy w Duchu Świętym Archidiecezji Wrocławskiej spotkały się na radosnym Uwielbieniu Wielkanocnym.

W modlitwie w kościele NPM na Piasku wzięła udział m.in. wspólnota Hallelu Jah, Lew Judy, Dom Boży, Koinonia "Jan Chrzciciel", Wspólnota Bożego Serca czy Wspólnota Ichtis. Orędzie Wielkanocne w Wielki Poniedziałek wygłosił bp Andrzej Siemieniewski, ordynariusz diecezji legnickiej, który towarzyszy wspólnotom w tej modlitwie od samego początku. – Jak ma "na drugie" każdy ochrzczony, wierzący człowiek? "Renata" lub "Renatus" – stwierdził bp Siemieniewski. Te imiona oznaczają „narodzona/narodzony na nowo”. – Ojcowie Kościoła mówili, że jest jeden powód, dla którego możemy się na nowo narodzić: Pan zmartwychwstał! Od czasu, gdy Jezus wynurzył się z grobu, chrześcijanin może wynurzyć się z kąpieli chrzcielnej – tłumaczył hierarcha i dodawał: – To miał na myśli św. Paweł, gdy mówił, że przez chrzest jesteśmy zanurzeni w śmierć Chrystusa po to, by się potem wynurzyć. Jesteśmy ludźmi wynurzonymi z głębiny, z otchłani, narodzonymi na nowo.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję