Reklama

Aby byli jedno

Niedziela częstochowska 6/2004

Ekumeniczna modlitwa w kościele św. Jakuba Apostoła

Ekumeniczna modlitwa w kościele św. Jakuba Apostoła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wierni
Kościoła katolickiego
powinni w pracy
ekumenicznej
troszczyć się
o odłączonych braci,
modląc się za nich,
użyczając im wiadomości
o sprawach Kościoła
i pierwsi wychodzić
im naprzeciw.
(Dekret o ekumenizmie 4)

Jak co roku Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan zgromadził w częstochowskich kościołach tych, dla których testament Chrystusa, „aby byli jedno” (J 17, 21), jest wciąż aktualnym zadaniem.
W kościele św. Jakuba na nabożeństwie ekumenicznym zgromadzili się przedstawiciele wspólnot chrześcijańskich z Kościoła Ewangelicko-augsburskiego, Kościoła Polskokatolickiego i Starokatolickiego Kościoła Mariawitów. W homilii, którą wygłosił kapłan Władysław Ratajczyk, proboszcz parafii mariawickiej w Gniazdowie, ukazana została prawda o ekumenizmie jako sprawie Bożej, zatem niezależnej jedynie od ludzkich przedsięwzięć. Ksiądz Ratajczyk podkreślił, że dążenie do zjednoczenia chrześcijan wszystkich wyznań w jednym Kościele Chrystusowym, przy zachowaniu pluralizmu teologicznego i wyznaniowego, zależy od Boga, ponieważ dotyczy jedności Kościoła Chrystusowego. Opierając się na biblijnych słowach Zbawiciela: „Ja jestem krzewem winnym, wy latoroślami...; beze mnie nic uczynić nie możecie” (J 15, 5), podkreślił wyjątkową wartość czasu wspólnej modlitwy.
W kościele rektorackim pw. Najświętszego Imienia Maryi, zgromadzili się duchowni i wierni Kościołów chrześcijańskich z Częstochowy: Ewangelicko-augsburskiego, Prawosławnego, Starokatolickiego Mariawitów, Polskokatolickiego oraz Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, by modlitwą Mszy św. błagać Boga o jedność. Jak przypomniał abp Stanisław Nowak, modlimy się gorąco o tę łaskę dla ludzkości, by nastała jedna owczarnia i jeden Pasterz. Ludzkość bowiem potrzebuje Kościoła zjednoczonego, który byłby znakiem wielkiej Miłości, doskonałym odbiciem Trójjedynego Boga. Metropolita Częstochowski przypomniał, że ekumenizm ma już swoje „sukcesy”; wszystkie gałęzie chrześcijańskie mają taki sam chrzest w imię Boga - Ojca, Syna i Ducha Świętego. I nie ma już konieczności powtarzania tego sakramentu.
Ekumenizm, który ma sprzyjać międzywyznaniowemu dialogowi i umożliwiać współpracę opartą na wzajemnym zrozumieniu i tolerancji, propagować porozumienie, a w dalszej perspektywie przywracać jedność doktrynalną i sakramentalną oraz nawiązywać dialog z niechrześcijanami i niewierzącymi, potrzebuje naszego modlitewnego zaangażowania. Chrystus bowiem zawsze udziela swojemu Kościołowi daru jedności, której On sam pragnie dla niego. Dlatego sam Jezus modlił się w godzinie swojej męki i nie przestaje się modlić do Ojca o jedność swoich uczniów. Pragnienie ponownego odnalezienia jedności wszystkich chrześcijan jest darem Chrystusa i wezwaniem Ducha Świętego. Bogu niech będą dzięki za ten czas wspólnego wołania Bożych dzieci słowami: „Ojcze nasz” - modlitwy, która jest jednym chrześcijańskim głosem zanoszonym przed tron Boży. To bardzo ważne, aby modlitwy były odmawiane podczas spotkań wspólnych, gdyż Kościół ze swej natury i z nazwy jest „wspólnym zwołaniem”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Błogosławiona augustianka

Nauczyła się czytać i pisać, dopiero gdy wstąpiła do klasztoru. Była mistyczką, otrzymała dar łez i ekstaz. Upominała papieża Aleksandra VI.

Giovanna Negroni, znana wszystkim jako Nina, pochodziła z bardzo biednej, wieśniaczej rodziny Zanina i Giacominy Negroni. W Żywotach świętych z 1937 r. czytamy: „Rodzice jej, ludzie pobożni i cnotliwi, byli tak ubodzy, że nie mogli Weroniki posyłać do szkoły, tak że nie nauczyła się czytać ani pisać. Nie przeszkadzało jej to jednak nauczyć się od rodziców cnotliwości i gorącej miłości Pana Boga”. Nina zapragnęła życia zakonnego. W wieku 18 lat zapukała do drzwi surowego mediolańskiego klasztoru Sióstr Augustianek św. Marty, ale jej nie przyjęto. Giovanna Negroni nie zrezygnowała jednak ze swoich marzeń. W 1466 r., już jako 22-letnia dziewczyna, wstąpiła do klasztoru, gdzie pozostała do śmierci. Po przyjęciu otrzymała imię Weronika i powierzono jej najprostsze zadania. Opiekowała się portiernią, ogrodem i kurnikiem. Dla Weroniki najważniejsze były sprawy Boże i zjednoczenie się z Oblubieńcem. Dużo się modliła, podejmowała posty i pokutę. Została mistyczką. W kontemplacji osiągnęła taki stopień zaawansowania, że otrzymała dar łez, a nawet ekstaz. Otrzymała również dar proroctwa i czytania w ludzkich sercach. Bardzo intensywnie odczuwała swój stan jako grzeszny. Często rozważała Mękę Pańską. Gdy ze względu na jej słabe zdrowie proszono ją, by się oszczędzała, mówiła: „Chcę pracować, póki mam czas”. Ilekroć rozmyślała nad życiem Chrystusa i Jego cierpieniami, otrzymywała mistyczne wizje. Dopiero w klasztorze nauczyła się czytać i pisać. „Przez modlitwę i rozmyślanie rosła w niej znajomość rzeczy Boskich i w cnotach wielkie czyniła postępy” – czytamy w Żywotach świętych.
CZYTAJ DALEJ

„Niespotykana fala antychrześcijańskiej przemocy” - ważny raport międzynarodowej organizacji

2026-01-13 16:53

[ TEMATY ]

raport

Karol Porwich/Niedziela

Europejskie Centrum na rzecz Prawa i Sprawiedliwości opublikowało raport poświęcony przestępstwom z nienawiści wymierzonym w chrześcijan w Europie. Dokument wskazuje na wzrost skali przemocy, przestępstw z nienawiści oraz marginalizacji chrześcijan, przy jednoczesnym zaniżaniu skali zjawiska w oficjalnych statystykach. W 2024 r. w 35 krajach Europy odnotowano 2211 aktów nienawiści wobec chrześcijan, w tym 274 napaści fizyczne, których liczba wzrosła mimo ogólnego spadku incydentów.

Najczęstsze formy agresji obejmują wandalizm, podpalenia, profanacje i ataki na duchownych, a najbardziej dotknięte tym procederem kraje to m.in. Francja, Niemcy, Wielka Brytania, Polska i Włochy. Autorzy wskazują na kulturowe i ideologiczne przyczyny nienawiści wobec chrześcijaństwa oraz na nierówne traktowanie wyznawców tej religii przez instytucje międzynarodowe, postulując wprowadzenie jasnej definicji antychrześcijańskiej nienawiści i wzmocnienie ochrony prawnej.
CZYTAJ DALEJ

To nie był pierwszy raz. Świadectwo uczniów z Kielna

2026-01-13 21:39

[ TEMATY ]

krzyż

Adobe Stock

W jednej ze szkół podstawowych w Kielnie doszło do serii zdarzeń, które poruszyły lokalną wspólnotę wierzących. Uczniowie, pragnący obecności krzyża w swojej sali lekcyjnej, napotkali na zdecydowany opór ze strony jednej z nauczycielek. Historia ta, choć bolesna, staje się pytaniem o granice szacunku dla sacrum w przestrzeni publicznej.

Z relacji rodziców wynika, że obecność krzyża w sali lekcyjnej klasy 7a była dla uczniów sprawą fundamentalną. Już na początku września dzieci zauważyły, że tradycyjny, drewniany krzyż, który wisiał obok godła państwowego, zniknął. Uczniowie nie pozostali bierni – dzięki uprzejmości szkolnej woźnej pozyskali inny poświęcony krzyż i przywrócili go na należne mu miejsce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję