Wymiary życia ludzkiego są nieprzemierzone; i niezliczone także są jego formaty. Lecz który wymiar lub format dla życia ważniejszy? Nie stawiam konia z rzędem żadnemu z filozofów, choćby był geniuszem (bo konia zresztą nie mam, ani nawet rzędu). Tego i Salomon by nie chciał rozstrzygać.
A mnie skromnie wystarczy prywatna moja wiedza: Życie w każdym wymiarze i w każdym formacie jest jednako wielkie i jednako ważne: A komu ono jest droższe? Razowe życie biedaka może bardziej smakuje niż słodki, ale mdławy byt bogacza? Bywa, że i staruszka o lasce teraz dopiero ceni każdy dzień darowany. A może właśnie choremu nieuleczalnie w chwilach łaski bez bólu bardzo żal umierać? Może i ty, co innych odsądzasz od życia, także tego doświadczysz i sam go bardzo kiedyś zapragniesz? Gdzie masz gwarancję na wieczny status quo? Któż posiadł prawo wyrokować o śmierci? Kto za innych czuje? Nawet za siebie ręczyć nie warto, bo zmienność czucia zbyt wielka. Kurczowo czepiać się życia - to prawo natury, która silniejsza od chorób i władzy.
Kto komu ma życia wzbraniać? Czy ci, co właśnie są górą, bo dorobkiem rządzą pokolenia ojców, co jeszcze żyć pragnie?
Może roczniki ojców mają wciąż dzierżyć władzę i decydować o być albo nie być młodych? Bywały i takie dzieje, któż wie, czy nie wrócą? Kto komu byt wypracował? Czyja komu łaska? Prawo silniejszych równie zmienne jak losu.
A może warto prawa miłości spróbować, które by i silnych objęło, bo kiedyś osłabną?
Gdy dbamy o czas dla Boga, On dba o nasz czas i o to, co jest w przestrzeni naszych powinności i zadań.
Modlitwa, by użyć śmiałego wyrażenia, jest rozmową z samym Bogiem. Choćbyśmy przemawiali nawet szeptem lub samym milczeniem, nie otwierając ust, w głębi duszy krzyczymy. Przecież Bóg słyszy bez żadnej przeszkody wewnętrzny głos naszego serca”. Tak zdefiniował modlitwę jeden z Ojców Kościoła – Klemens Aleksandryjski (zm. ok. 215 r.). I uściślił: „Modlić się można na różne sposoby: ustnie, wykorzystując dar mowy otrzymany od Boga, ale też w milczeniu. Rodzajem modlitwy jest również wiara, poznanie Boga, czynienie dobra albo też samo «odtrącenie zła»”.
Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest więc do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody, jedynego, które zagwarantować mu może przeżycie. Trzeba go więc przestrzec, aby tego nie czynił, dla swojego dobra.
Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć od niego chrzest. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: «To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?» Jezus mu odpowiedział: «Ustąp teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe». Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły się nad Nim niebiosa i ujrzał ducha Bożego zstępującego jak gołębica i przychodzącego nad Niego. A oto głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie».
Arcybiskup Georg Gänswein, nuncjusz apostolski w krajach bałtyckich i wieloletni osobisty sekretarz papieża Benedykta XVI, wyznał, że obecnie modli się nie za zmarłego papieża, lecz do niego, prosząc o jego wstawiennictwo, i wyraził nadzieję, że wkrótce rozpocznie się proces beatyfikacyjny. Podczas wydarzenia zorganizowanego przez katolicki magazyn „Kelionė” w Litewskiej Bibliotece Narodowej 7 stycznia abp Gänswein podzielił się osobistymi refleksjami na temat swojej nowej misji dyplomatycznej, obchodów Bożego Narodzenia na Litwie oraz wieloletniej współpracy z Josephem Ratzingerem.
„Pochodzę z najpiękniejszej części Niemiec, ale większość życia spędziłem w Rzymie” - powiedział Gänswein. „W ramach nagrody i podziękowania za całą moją pracę otrzymałem zadanie pracy w krajach bałtyckich” - dodał żartobliwie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.