Reklama

Czas przebudzenia i poprawy

Niedziela w Chicago 9/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy ludzie śpią, to nie wiedzą, co się wokół nich dzieje. Ale tu nie chodzi o sen ciała. Snem można nazwać nieświadomość, brak czujności i wrażliwości. Zapracowani i zawikłani w sprawy doczesne łatwo zapominamy o tym, co najważniejsze. Na to tylko czeka szatan, aby wśród ludzi zasiać swoje zatrute nasiona.
Jakże wielkim błogosławieństwem dla nas jest czas Wielkiego Postu. Jest to czas przebudzenia się i zauważenia w naszym życiu kąkolu, czas zatrzymania się i refleksji.
Z katechizmu pamiętamy, że zgrzeszyć można myślą, mową, uczynkiem oraz zaniedbaniem. Spowiadamy się najczęściej z tego zła, które popełniliśmy. Któż się spowiada z grzechów zaniedbania? Jak wiele tracimy czasu na rzeczy bezwartościowe? Bóg jeden wie, ile marnujemy w sobie talentów, szans i możliwości do czynienia dobra?
Wielu ludzi unika grzechów ciężkich, nie zwracając zbytniej uwagi na grzechy lekkie. Przez to wpadają w pułapkę, ponieważ przyzwyczajają się do pewnych złych nawyków i zachowań. Grzechy lekkie sprawiają, że z czasem widzenie świata, ludzi i swoich obowiązków życiowych staje się mgliste, powierzchowne, a nawet błędne. Trudno wtedy ocenić swoje postępowanie. Czy jesteśmy roztropni czy też wyrachowani, oszczędni, a może już chciwi, szczerzy czy aroganccy, pokorni, a może tchórzliwi? Okres Wielkiego Postu to doskonały czas do zastanowienia się nad stanem swojej duszy i do podjęcia walki z naszymi wadami i nałogami. Grzechy, zwłaszcza te nałogowe, mogą być zwalczone tylko w jeden sposób, jak naucza Chrystus: „Ten rodzaj można wyrzucić tylko modlitwą i postem” (Mk 9, 29).
W czasie Postu Pan Bóg przynagla nas do częstej modlitwy, pokuty i pełnienia dobrych uczynków, a nade wszystko do radykalnych zmian w życiu osobistym i społecznym: „Zerwijcie pęta niesprawiedliwości i wszystkie jarzma połamcie. Chlebem swoim podzielcie się z głodnymi, udzielcie schronienia ubogim” (por. Iz 58, 6).
Wielu ludzi ciężko pracuje, niestety ich myślenie i działanie ograniczone są tylko do swojej rodziny, zamykając się zupełnie na potrzeby innych ludzi. Wśród nich słyszy się czasem stwierdzenie, że „chcę stworzyć takie warunki swoim dzieciom, jakich ja nie miałem”. Idea niby słuszna, a owoce mogą być złe. Nadmiar dóbr materialnych psuje młode pokolenie i zaszczepia w nich konsumpcyjny styl życia. Tak łatwo zapominamy o nakazie Chrystusa: „Starajcie się naprzód o królestwo Boże i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane” (Mt 6, 33). Ten nakaz Chrystusa kontynuuje św. Paweł: „Wielkim zaś zyskiem jest pobożność w połączeniu z poprzestawaniem na tym, co się ma. Mając natomiast żywność i odzienie, i dach nad głową, bądźmy z tego zadowoleni. A ci, którzy chcą się bogacić, popadają w pokusę i w zasadzkę «diabła», oraz w liczne nierozumne i szkodliwe pożądania. One to pogrążają ludzi w zgubie i zatraceniu. Albowiem korzeniem wszelkiego zła jest chciwość pieniędzy” (1 Tym 6, 6.8-10).
Łączmy się więc z prośbą kapłana, który podczas wielkopostnej modlitwy eucharystycznej modli się słowami: „Ty nam dajesz czas łaski i zbawienia, abyśmy oczyścili serca od nieuporządkowanych przywiązań i wśród spraw doczesnych troszczyli się przede wszystkim o wieczne zbawienie”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
CZYTAJ DALEJ

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Do wersji od lat istniejącej w naszej przestrzeni internetowej Niezbędnika Katolika, która każdego miesiąca inspiruje do modlitwy miliony katolików, dołączamy wersję papierową. Poręczny modlitewnik jest dostępny wraz z naszym Tygodnikiem Katolickim "Niedziela". Dostępna jest również wersja PDF naszego Niezbędnika!

CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Dlaczego złe myśli nurtują w waszych sercach?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Bóg patrzy głębiej niż czyny. Intencje kształtują nasze relacje i wybory.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję