Reklama

XII Światowy Dzień Chorego

Wartość cierpienia

11 lutego już po raz dwunasty obchodzony był w Kościele Światowy Dzień Chorego. We wszystkich parafiach naszej diecezji odprawione zostały Msze św. w intencji chorych, cierpiących i pracowników służby zdrowia. W Eucharystiach uczestniczyły osoby chore i niepełnosprawne, które dotarły do kościołów i kaplic dzięki pomocy najbliższych i wolontariuszy. Chorym zapewniono w tym dniu środki transportu i opiekę na czas uroczystości. Do tych chorych, którzy nie mogli dotrzeć o własnych siłach do świątyń, przyszli kapłani oraz członkowie wspólnot parafialnych.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wyzwalać dobro

Staraniem Sekcji Duszpasterstwa Zdrowia Wydziału Duszpasterskiego Kurii Biskupiej oraz wspólnot parafialnych chorzy otrzymali broszurę zawierającą Orędzie Ojca Świętego na XII Światowy Dzień Chorego 2004 wraz ze słowem wstępnym biskupa diecezjalnego Adama Dyczkowskiego i Biskupów pomocniczych. W swoim słowie Księża Biskupi, zwracając się do ludzi chorych, starszych i niepełnosprawnych oraz wszystkich tych, którzy oddani są posłudze cierpiących, przyłączyli się do życzeń i pozdrowień przekazywanych przez Ojca |więtego oraz do jego aktu zawierzenia chorych, cierpiących i pracowników służby zdrowia Maryi Niepokalanej - „Niech Maryja (…) prowadzi wszystkich cierpiących i im posługujących (…) do źródła duchowego i fizycznego zdrowia - do Jezusa Chrystusa, naszego Zbawiciela”.
Każdego roku centralne obchody Światowego Dnia Chorych organizowane są na innym kontynencie. Tegoroczne uroczystości miały miejsce w Europie - w Lourdes. Tam 11 lutego 1858 r. objawiła się Matka Boża, tam właśnie - jak pisze Jan Paweł II w Orędziu na XII Światowy Dzień Chorych - „Maryja zechciała objawić swą macierzyńską miłość, jaką darzy cierpiących i chorych. Od tamtego czasu daje nam dowody swej obecności i troski”. W 2004 r. obchodzona jest również 150. rocznica ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny.

Dlaczego aż na krzyż?

W Zielonej Górzez osobami dotkniętymi chorobą i przedstawicielami służby zdrowia tradycyjnie już spotkał się bp Adam Dyczkowski. W kaplicy Szpitala Wojewódzkiego Ksiądz Biskup modlił się w intencji osób chorych i sprawujących opiekę medyczną oraz podzielił się z zebranymi refleksją na temat wartości cierpienia w ludzkim życiu. Wskazał na obowiązujące w świecie niesprawiedliwe zasady oceniania człowieka, wedle których o jego wartości decyduje wygląd zewnętrzny i siła fizyczna, „a człowiek to przecież nie tylko silne mięśnie, człowiek to coś niewspółmiernie więcej”. Ksiądz Biskup przypomniał również o nieuchronnym procesie starzenia się, który dotyka każdego. Bez względu na życiowe osiągnięcia „każdy w pewnym momencie straci swoje zdolności i na to nie ma rady”, a wraz chorobą, starością i utratą zdolności często pojawia się osamotnienie. „Jakże zupełnie inne jest spojrzenie Chrystusa - mówił bp A. Dyczkowski. - Chrystus zapłacił za nas ogromną cenę, cierpiał i przelał swoją krew na krzyżu. Zapłacił taką cenę za każdego z nas bez wyjątku - „nie tylko za tych pięknych zewnętrznie. Zrobił to, by dać ludziom jeszcze jedną szansę, by umożliwić po raz kolejny poprawę, by pozwolić grzesznikowi stać się dobrym, autentycznym człowiekiem. Chrystus poszedł aż na krzyż, by pokazać, jak miłuje każdego z nas, by pokazać jak niezwykłą godność reprezentuje każdy człowiek”.
W Hospicjum im. Lady Ryder of Warsaw spotkanie bp. A. Dyczkowskiego z chorymi miało bardzo osobisty charakter. Ksiądz Biskup odwiedzał mieszkańców tego szczególnego miejsca w ich pokojach, rozmawiał z nimi i ich najbliższymi, słuchał, współczuł, obiecywał pamięć w modlitwie, błogosławił… Te spotkania to pełen obraz świętowania Dnia Chorego - obecność pasterza diecezji przy łóżkach nieuleczalnie chorych, pasterza, który przybył z dobrym słowem, uściskiem dłoni, uśmiechem…

Cierpienie nie jest bezsensowne

Centralnym wydarzeniem zielonogórskich obchodów Dnia Chorego była Eucharystia celebrowana pod przewodnictwem bp. Adama Dyczkowskiego w kościele konkatedralnym pw. św. Jadwigi. Podczas tej szczególnej Mszy św. wspólnie modlili się chorzy, przedstawiciele zielonogórskiej służby zdrowia, wolontariuszy reprezentanci Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich, Katolickiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób Niepełnosprawnych „Tęcza”, wspólnoty Wiara i Światło oraz Stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci z Zespołem Downa. W homilii Ksiądz Biskup przybliżył przesłanie tegorocznego Dnia Chorego zawarte w orędziu papieskim. Kontynuował również myśl - rozpoczętą w podczas spotkania w szpitalu - o wartości cierpienia dla wierzących w Chrystusa. „Cierpienie ma ogromny sens, cierpienie jest tą wartością, którą możemy Bogu podarować jako coś naszego, wszystko inne, co mamy, to On stworzył. Tylko cierpienie jest naszą własnością, którą możemy Bogu złożyć w ofierze wynagradzając Mu nasze słabości”. Zwracając się do przedstawicieli służby medycznej i ludzi zdrowych uczestniczących w tej Eucharystii, Ksiądz Biskup akcentował, iż „chorzy są po to, abyśmy potrafili odnosić się do nich miłością, poświęceniem i ofiarą. Nie ma ludzi, którzy by w życiu nie cierpieli, każdego kiedyś to spotka, ponieważ cierpienie jest nierozerwalne z życiem ludzkim”. Nie powinno nas to jednak przytłaczać i przerażać, albowiem „jeżeli Chrystus dokonał odkupienia nas przez cierpienie, to tym samym dał nam do zrozumienia, jaką wartość ma cierpienie. Ono nie jest bezsensowne, ono ma głęboki cel”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W. Brytania/ Media: kilka osób ugodzonych nożem w Edynburgu

2026-03-02 12:41

[ TEMATY ]

Wielka Brytania

Adobe Stock

Kilka osób zostało w poniedziałek ugodzonych nożem w edynburskiej dzielnicy Calders - podał dziennik „Daily Mail”, powołując się na relacje mieszkańców. Policja potwierdziła, że prowadzi tam operację, i wezwała do unikania tej okolicy.

Szczegóły zdarzenia nie są na razie znane. Według mediów, policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie z dwiema sztukami ostrej broni tuż przed godz. 9 (godz. 10 w Polsce). Calders znajduje się na południowo-zachodnich obrzeżach szkockiej stolicy.
CZYTAJ DALEJ

"Król, który klękał". Jadwiga Andegaweńska - jedyna święta, która była koronowanym królem Polski

2026-03-02 08:27

[ TEMATY ]

Królowa Jadwiga Andegaweńska

pl.wikipedia.org

Jadwiga Andegaweńska

Jadwiga Andegaweńska

Jak pisze kronikarz tamtych czasów - Janko z Czarnkowa - nareszcie w środę po niedzieli „Invocavit", dnia drugiego miesiąca marca, przedniejsi panowie polscy oraz Bodzanta, arcybiskup gnieźnieński, zjechawszy się w Radomsku, jednomyślną zgodą i wolą postanowili posłać po Jadwigę, córkę śp. zmarłego króla z prośbą, aby przyjechała do Polski na królowanie. Takim sposobem kolejny zjazd w Radomsku z 2 marca 1384 r. zadecydował o powierzeniu jej tronu. Dopełnieniem tego była koronacja zaledwie 10-letniej księżniczki na króla Polski w październiku tego samego roku.

Podnoszące się z kolan po rozbiciu dzielnicowym zjednoczone Królestwo Polskie, odbudowane wysiłkiem Kazimierza III Wielkiego, po jego bezpotomnej śmierci w 1370 r. stanęło w obliczu wyboru nowego władcy. Na mocy wcześniejszych układów sukcesyjnych tron powierzono więc siostrzeńcowi „króla chłopów”, panującemu wówczas na Węgrzech Ludwikowi z dynastii Andegawenów. Monarcha miał jednak poważny problem. Mimo dwukrotnie zawieranych związków małżeńskich, najpierw z Małgorzatą Luksemburską (krewną cesarza Karola IV), a później Elżbietą Bośniaczką nie doczekał się męskiego potomka. Taki stan rzeczy spowodował, że zapewnienie ciągłości rządów stało się dość trudne. Jego trzy córki z drugiej żony: Katarzyna, Maria i Jadwiga nie mogły odziedziczyć tronu. W Polsce prawo do tego posiadało wyłącznie potomstwo „po mieczu”, a nie „po kądzieli”- dziedziczyć mogli zatem mężczyźni z dynastii, nie córki. Rozwiązaniem okazało się zaproponowanie szlachcie polskiej przywileju. 17 września 1374 r. w Koszycach Ludwik Węgierski zwolnił rycerstwo z podatku od gruntów oprócz 2 groszy z łana. W zamian możni zgodzili się, aby po jego śmierci sukcesja przeszła na jedną z córek.
CZYTAJ DALEJ

Meksyk: liczne wizerunki sakralne w kryjówce zabitego szefa kartelu narkotykowego

2026-03-02 20:36

[ TEMATY ]

liczne wizerunki

sakralne

kryjówka

zabitego

szefa kartelu

El Mencho

Adobe Stock

W kryjówce zabitego szefa kartelu narkotykowego znaleziono wizerunki sakralne

W kryjówce zabitego szefa kartelu narkotykowego znaleziono wizerunki sakralne

W niedzielnych homiliach biskupów w Meksyku nie zabrakło wczoraj odniesień do fali przemocy, która wybuchła w tym kraju po zabiciu Nemesio Oseguery, zwanego El Mencho, szefa kartelu narkotykowego Jalisco Nueva Generación. Poruszenie wywołało odnalezienie w jego kryjówce licznych wizerunków sakralnych. Kierujący diecezją Saltillo bp Hilario González García zdecydowanie potępił przywłaszczanie sobie symboli religijnych przez zorganizowaną przestępczość.

Ostro skrytykował fakt, że przestępcy i szefowie karteli używają obrazów religijnych do usprawiedliwienia swoich okropnych czynów. Nazwał to zjawisko „przewrotnym wykorzystaniem wizerunków sakralnych”. Za „totalną sprzeczność” uznał „szukanie ochrony Boga przy popełnianiu złych czynów”. Wezwał wiernych, by nie dali się zwieść, dodając, że „nie można mieszać wiary z przemocą czy handlem narkotykami”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję