Reklama

Teatr w Częstochowie

Nowe odczytanie Gombrowicza?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Twórczość Witolda Gombrowicza nie należy do literatury łatwej i przyjemnej, ale niewątpliwie „Gombrowicz wielkim pisarzem był” i okazuje się, że nadal jest. Iwona, księżniczka Burgunda w wykonaniu aktorów częstochowskiego Teatru jest ciekawa i łatwa w odbiorze. Podkreślono w niej ironiczny i humorystyczny aspekt utworu, widoczny szczególnie na poziomie lingwistycznym. Doskonale dobrana muzyka i ciekawe kostiumy koncentrują na sobie uwagę widza. Interesująco i nowatorsko ukazano przygotowania do zbrodni zawarte w IV akcie dramatu, pokazując równolegle rozterki poszczególnych bohaterów, ich dialogi i monologi wewnętrzne, które są jednocześnie słyszane przez przyszłą ofiarę oraz przez bohaterów, którzy „podglądają” się nawzajem. To „podglądanie” jest doskonałym mechanizmem poznawczym, tak charakterystycznym dla Gombrowicza.
O dramacie i jego realizacji scenicznej w częstochowskim Teatrze można napisać dużo dobrych słów: jak chociażby dynamiczność akcji, doskonałe kreacje aktorskie, wkomponowany w całość ruch aktorów, gesty, mimika, wizualizacja stanów psychicznych bohaterów.
Do rzeczy zaskakujących - może jednak szkodliwych - należy reżyserski pomysł zakończenia dramatu, którym jest samobójstwo Iwony. W oryginale bohaterka zostaje zamordowana. Fakt ten wskazuje na zniszczenie przez otoczenie wartości, których nośnikiem jest narzeczona księcia. Dzięki obecnym w dziele literackim symbolom można wskazywać na podobieństwo Iwony do Chrystusa oraz na istnienie w utworze sacrum. Właśnie dlatego tak ważne jest zakończenie dramatu Gombrowicza. Iwona jest ofiarą tak jak Jezus. Ginie w obronie świata aksjologicznego. Jak widać, interpretacja reżysera spektaklu jest inna.
W ramach Dni Gombrowiczowskich, które zorganizowano z okazji 100. rocznicy urodzin Pisarza, częstochowski Teatr przygotował ciekawe propozycje: seminarium poświęcone twórczości Witolda Gombrowicza, prowadzone przez prof. E. Hurnik, wernisaż fotografii P. Dłubaka oraz wystawy plakatów uczniów Liceum Plastycznego. Były również „lekcje Gombrowiczowskie”, prowadzone przez nauczycieli częstochowskich szkół, i konkurs literacki na temat twórczości pisarza dla uczniów szkół ponadgimnazjalnych. Uczestnicy Dni Gombrowiczowskich mogli też oglądać Rzeźby balansujące Jerzego Kędziory.
Po obejrzeniu spektaklu i zapoznaniu się z innymi propozycjami Teatru nasuwa się wniosek, że taka interpretacja twórczości Gombrowicza rozwija i ubogaca tych, którzy znają dorobek literacki pisarza, młodzi przed obejrzeniem sztuki powinni przeczytać Iwonę, księżniczkę Burgunda i omówić ją ze swoim polonistą.
Premiera Iwony, księżniczki Burgunda Witolda Gombrowicza w reżyserii Katarzyny Deszcz ze scenografią Andrzeja Sadowskiego miała miejsce w Teatrze Dramatycznym im. A. Mickiewicza w Częstochowie w Światowy Dzień Teatru, 27 marca.

Repertuar na kwiecień

14 kwietnia
godz. 10.00 - Iwona, księżniczka Burgunda
godz. 18.00 - Piaskownica

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

15 kwietnia
godz. 10.00 - Iwona, księżniczka Burgunda
godz. 20.00 - Czytamy współczesny dramat

16 kwietnia
godz. 10.00 - Iwona, księżniczka Burgunda
godz. 19.00 - Piaskownica

17 kwietnia
godz. 19.00 - Piaskownica

18 kwietnia
godz. 11.00 - Król Ból
godz. 19.00 - Wujaszek Wania

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Imię JEZUS oznacza: „Bóg zbawia”

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

pixabay.com

Rozważania do Ewangelii J 6, 22-29.

Poniedziałek, 20 kwietnia. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Św. Agnieszko z Montepulciano! Czy Ty rzeczywiście jesteś taka doskonała?

Niedziela Ogólnopolska 16/2006, str. 20

wikipedia.org

Proszę o inny zestaw pytań! OK, żartowałam! Odpowiem na to pytanie, choć przyznaję, że się go nie spodziewałam. Wiesz... Gdyby tak patrzeć na mnie tylko przez pryzmat znaczenia mojego imienia, to z pewnością odpowiedziałabym twierdząco. Wszak imię to wywodzi się z greckiego przymiotnika hagné, który znaczy „czysta”, „nieskalana”, „doskonała”, „święta”.

Obiektywnie patrząc na siebie, muszę powiedzieć, że naprawdę jestem kobietą wrażliwą i odpowiedzialną. Jestem gotowa poświęcić życie ideałom. Mam w sobie spore pokłady odwagi, która daje mi poczucie pewnej niezależności w działaniu. Nie narzucam jednak swojej woli innym. Sądzę, że pomimo tego, iż całe stulecia dzielą mnie od dzisiejszych czasów, to jednak mogę być przykładem do naśladowania. Żyłam na przełomie XIII i XIV wieku we Włoszech. Pochodzę z rodziny arystokratycznej, gdzie właśnie owa doskonałość we wszystkim była stawiana na pierwszym miejscu. Zostałam oddana na wychowanie do klasztoru Sióstr Dominikanek. Miałam wtedy 9 lat. Nie było mi łatwo pogodzić się z taką decyzją moich rodziców, choć było to rzeczą normalną w tamtych czasach. Później jednak doszłam do wniosku, że było to opatrznościowe posunięcie z ich strony. Postanowiłam bowiem zostać zakonnicą. Przykro mi tylko z tego powodu, że niestety, moi rodzice tego nie pochwalali. Następnie moje życie potoczyło się bardzo szybko. Założyłam nowy dom zakonny. Inne zakonnice wybrały mnie w wieku 15 lat na swoją przełożoną. Starałam się więc być dla nich mądrą, pobożną i zarazem wyrozumiałą „szefową”. Pan Bóg błogosławił mi różnymi łaskami, poczynając od daru proroctwa, aż do tego, że byłam w stanie żywić się jedynie chlebem i wodą, sypiać na ziemi i zamiast poduszki używać kamienia. Wiele dziewcząt dzięki mnie wstąpiło do zakonu. Po mojej śmierci ikonografia zaczęła przedstawiać mnie najczęściej z lilią w prawej ręce. W lewej z reguły trzymam założony przez siebie klasztor. Wracając do postawionego mi pytania, myślę, że perfekcjonizm wyniesiony z domu i niejako pogłębiony przez zakonny tryb życia można przemienić w wielki dar dla innych. Oczywiście, jest to możliwe tylko wtedy, gdy współpracujemy w pełni z Bożą łaską i nieustannie pielęgnujemy w sobie zdrowy dystans do samego siebie. Pięknie pozdrawiam i do zobaczenia w Domu Ojca! Z wyrazami szacunku -
CZYTAJ DALEJ

Dobre efekty

2026-04-20 21:21

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Górzyca

Facebook Gmina Górzyca

Parafia Matki Łaski Bożej w Górzycy przygotowuje się do jubileuszu 750-lecia przeniesienia siedziby biskupstwa dawnej diecezji lubuskiej z Lebus do Górzycy.

Z tej okazji proboszcz ks. Czesław Grzelak zorganizował spotkanie, w którym uczestniczył bp Adrian Put, proboszczowie okolicznych parafii, przedstawiciele lokalnych instytucji i parafianie. Spotkanie było okazją do zapoznania się z etapem prac remontowych w kościele parafialnym. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję