Reklama

Polska

List otwarty

Dlaczego lewica nie lubi ojca Tadeusza Rydzyka?

[ TEMATY ]

Rydzyk Tadeusz

Katarzyna Cegielska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ostatnie dni to kolejny atak lewicowo liberalnych środków społecznego przekazu na osobę Dyrektora Radia Maryja Ojca Doktora Tadeusza Rydzyka. Ponieważ jakakolwiek polemika jest tu całkowicie zbyteczna, należy sobie jedynie odpowiedzieć na pytanie dlaczego politycy i media z obozu liberalno-lewicowego nie lubią ojca Tadeusza Rydzyka? Nie lubią ponieważ:

- Jest charyzmatycznym kapłanem, wszechstronnie wykształconym człowiekiem znającym bardzo dobrze historię Polski, Narodu i Kościoła. Świadom jaką rolę odgrywają obecnie środki społecznego przekazu stara się coraz szerzej docierać z prawdą do Polaków poprzez prasę, radio, telewizję i internet.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Broni polskiej własności ziemi, sprzeciwia się sprzedaży polskich lasów państwowych, widzi dramat Puszczy Białowieskiej.

- Kocha Polskę i Polaków i wie, że podstawą siły Narodu jest Rodzina. Otwarcie zwalcza lewackie ideologie w rodzaju „gender” oraz stanowczo wspiera tradycyjny model rodziny.

- Jest autorytetem w sprawach dotyczących wartości chrześcijańskich, etyki i moralności. Przywrócił godność i staje w obronie sporej części społeczeństwa, której głos nie przebija się w głównych mediach a pogardzanej przez obóz liberalno-lewicowy (nazywanej przez tenże obóz „moherowymi beretami”) i domaga się jej udziału w życiu publicznym.

Reklama

- Odważnie, głośno i otwarcie mówi o sprawach najważniejszych dla Polski i Polaków, które przeciwnicy ideowi traktują jako tematy niszowe, nieważne, groźne, albo nawet tabu. A jako symbol i osoba ogniskująca duże środowisko (Rodzina Radia Maryja) jest uznawany za zagrożenie. Wspiera medialnie formacje patriotyczne, katolickie, niepodległościowe, konserwatywne, co miało przełożenie na wyniki wyborów parlamentarnych i samorządowych. Troszczy się o polski interes narodowy, wspiera polskie podmioty gospodarcze, otwarcie mówi o zagrożeniach ze strony ponadnarodowego kapitału, koncernów i korporacji.

- Konsekwentnie buduje grupę medialną (nazywaną ironicznie „imperium Rydzyka”), która poprzez swój przekaz zagraża interesom prywatnych mediów i antyprawicowej opozycji. Przełamuje monopol środowisk liberalno-lewicowych w dziedzinie medialnej, szczególnie w sferze mediów elektronicznych, ale także w edukacji na poziomie wyższym (WSKSiM). Kształci młodzież w duchu religijno-patriotycznym, a zatem inaczej niż większość ośrodków akademickich, przygotowuje kadry w dziedzinach i branżach do niedawna „zastrzeżonych” dla sił liberalno-lewicowych.

- Umiejętnie zarządza wielkimi projektami o charakterze inwestycyjnym (np. Geotermia Toruńska), edukacyjnym i społecznym, mimo krytyki i utrudnień ze strony „mainstreamu”. Jest wizjonerem, który potrafi skupić wokół siebie ludzi twórczych nie bojących się realizować śmiałych projektów i idei dotyczących przyszłości. Jest konsekwentny i skuteczny w swoich działaniach.

- Wymyka się spod kontroli sił liberalno-lewicowych, a przez to wypracował sobie niezależną, autonomiczną pozycję w polskim życiu publicznym.

Reklama

Ojciec Tadeusz Rydzyk – duchowny rzymskokatolicki, redemptorysta (CSsR), doktor nauk teologicznych, nauczyciel akademicki – formalnie nie zajmuje zbyt eksponowanej pozycji w hierarchii kościelnej, społecznej, czy naukowej, ale jest postacią tak wyrazistą, charyzmatyczną i kreatywną, że wywiera na Polskę i Polaków wpływ znacznie większy, niżby to wynikało z jego „urzędowej” pozycji.

Niniejszy list przesyłam do wszystkich Posłów i Senatorów RP oraz dostępnych mi środków społecznego przekazu.

Prof. dr hab. Jan Szyszko
Poseł na Sejm RP
Minister Środowiska

Warszawa, dn. 27.02.2017 r.

2017-02-28 14:41

Oceń: +2 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Postępująca kolonizacja mediów

Media powinny służyć komunikacji społecznej, tymczasem w większości brak im szacunku do człowieka. Sympozjum naukowe „Oblicza kolonizacji mediów” odbyło się w sobotę 26 stycznia w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu z okazji wspomnienia św. Franciszka Salezego, patrona dziennikarzy.

Czym jest kolonizacja mediów? Jest nią opanowywanie rodzimych mediów przez obcy kapitał i rozprzestrzenianie się zagranicznych koncernów medialnych. Odbiorcy nie uświadamiają sobie tego, ponieważ media dalej przemawiają do nich w ich języku. Jednak choć polskojęzyczne, realizują obcą politykę. – Zaczynają się czuć jak u siebie, a odbiorca w gruncie rzeczy nie zdaje sobie sprawy z tego, że ma do czynienia z kimś, kto jest mu obcy – mówiła w czasie sympozjum dr Hanna Karp.
CZYTAJ DALEJ

Kraków: Wkrótce beatyfikacja 9 męczenników salezjańskich

2026-05-12 17:29

[ TEMATY ]

beatyfikacja

Archidiecezja krakowska

Słudzy Boży ks. Jan Świerc SDB, ks. Ignacy Antonowicz SDB, ks. Karol Golda SDB, ks. Włodzimierz Szembek SDB, ks. Franciszek Harazim SDB, ks. Ludwik Mroczek SDB, ks. Ignacy Dobiasz SDB, ks. Kazimierz Wojciechowski SDB i ks. Franciszek Miśka SDB zostaną włączeni w poczet błogosławionych. Uroczystość odbędzie się 6 czerwca w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.

Dziewięciu męczenników salezjańskich, którzy zginęli in odium fidei - „z nienawiści do wiary” w niemieckich nazistowskich obozach zagłady - Auschwitz i Dachau - w latach 1941-1942 zostanie włączonych w poczet błogosławionych Kościoła katolickiego. Dekret o ich męczeństwie 24 października 2025 roku zatwierdził papież Leon XIV. Beatyfikacja odbędzie się 6 czerwca 2026 roku w Sanktuarium św. Jana Pawła II na krakowskich Białych Morzach. Miejsce uroczystości to nie przypadkowy wybór, a nawiązanie do historii powołania kapłańskiego młodego Karola Wojtyły, parafianina z krakowskich Dębnik i świadka aresztowania sześciu z dziewięciu salezjanów-męczenników.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Pińczów. U Pani Ponidzia w mirowskim klasztorze

2026-05-12 20:38

[ TEMATY ]

Pinczów

Majowe podróże z Maryją

Pani Ponidzia

sanktuariummirowskie.com.pl

Matka Boża Mirowska

Matka Boża Mirowska

Nasza pielgrzymka przyprowadziła nas do Pińczowa – miasta o bogatej, wielokulturowej historii, nazywanego niegdyś „Atenami Sarmackimi”. Nad brzegiem Nidy, w cieniu klasztornych murów fundacji margrabiego Zygmunta Myszkowskiego, czeka na nas Matka Boża Mirowska. To tutaj, w sanktuarium powierzonym opiece duchowych synów św. Franciszka, Maryja od wieków hojnie rozdziela swoje łaski.

Kiedy wchodzimy do kaplicy Matki Bożej, nasze oczy spotykają wizerunek pełen dostojeństwa i matczynego ciepła. Obraz ten, sprowadzony z Rzymu na przełomie XVI i XVII wieku, jest kopią słynnego wizerunku Salus Populi Romani (Ocalenie Ludu Rzymskiego). Maryja na tym obrazie trzyma na lewym ramieniu Dzieciątko, a Jej wzrok zdaje się przenikać serce każdego pielgrzyma. Nazwa „Mirowska” pochodzi od dzielnicy Mirów, w której osiedlili się franciszkanie, czyniąc to miejsce bezpieczną przystanią dla wszystkich strapionych. Historia obrazu utkana jest z cudownych uzdrowień i ocalenia miasta przed zarazą, co potwierdziła uroczysta koronacja koronami papieskimi w 1992 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję