Reklama

Lekcja historii

Biskup Polowy WP gen. dyw. Sławoj Leszek Głódź przewodniczył 17 kwietnia Mszy św. w 210. rocznicę wybuchu Powstania Kościuszkowskiego. W homilii powiedział, że Insurekcja była zrywem wszystkich stanów ku wolności ponad podziałami. - Ta rocznica uczy nas, że najważniejsza jest sprawa Ojczyzny, bytu narodowego i kwestia tożsamości narodowej.

Niedziela warszawska 19/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W katedrze polowej WP obok pocztów sztandarowych stanęli kosynierzy w strojach krakowskich. Obecna była także Kompania Honorowa wystawiona przez 1 Brygadę Pancerną im. Tadeusza Kościuszki.
Bp Głódź wyraził ubolewanie, że podczas tak ważnej rocznicy w katedrze polowej WP zabrakło Prezydenta Warszawy. W homilii powiedział, że Insurekcja jest lekcją naszej historii, która przenosi się z pokolenia na pokolenie. - Obchodzimy tę rocznicę nie dla folkloru, ale dla kształtowania świadomości wśród ludzi młodych - podkreślił. Przypomniał, że nasi wielcy wodzowie przyzywali Bożej pomocy i wstawiennictwa Opatrzności, szczególnie wtedy, gdy trzeba było „dobijać się” o niepodległość i wolność. - Tak uczynił też Tadeusz Kościuszko, który wzywał Boga w Trójcy Świętej Jedynego podczas przysięgi złożonej na Rynku Krakowskim.
- Dziękujemy Bogu za Tadeusza Kościuszkę, bohatera Polski i Ameryki, bohatera Warszawy, który nie doczekał się w stolicy pomnika - powiedział bp Głódź. Podkreślił, że w imię wolnej i niepodległej Polski Naczelnik zasłużył na pomnik w Warszawie. Na zakończenie Mszy św. prof. Marian Marek Drozdowski, przewodniczący Stowarzyszenia Budowy Pomnika T. Kościuszki zapowiedział wzniesienie pomnika Naczelnika w Stolicy.
Z katedry polowej WP uczestnicy Liturgii przeszli do Zamku Królewskiego, gdzie przed urną z prochami Kościuszki wystawiono posterunek honorowy i złożono kwiaty.
Insurekcja Kościuszkowska rozpoczęła się w Warszawie i trwała siedem miesięcy. Naczelnik Kościuszko wydał rozkaz nakazujący odmawianie codziennych modlitw we wszystkich oddziałach. Posługę kapłańską w szeregach powstańczych pełniło z oddaniem trzynastu kapelanów. Po jej stłumieniu wojska rosyjskie pod wodzą gen. Suworowa dopuściły się rzezi bezbronnych mieszkańców Pragi na początku listopada 1794 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Młodzi o wielkich sercach: „Sieniu Charity Cup”, czyli futbol i sztuka w służbie miłości bliźniego

2026-01-12 10:33

[ TEMATY ]

pomoc

Materiał prasowy

W dzisiejszym świecie, który czasem wydaje się podzielony, płynie do nas budujące świadectwo z Częstochowy. Uczniowie i pedagodzy IV Liceum Ogólnokształcącego im. Henryka Sienkiewicza po raz kolejny przypominają nam, że każda umiejętność – czy to sportowa, czy artystyczna – może stać się narzędziem dobra, jeśli tylko ofiarujemy ją drugiemu człowiekowi.

Już 6 lutego 2026 roku hala sportowa „Sienkiewicza” wypełni się duchem szlachetnej rywalizacji i jedności. W ramach turnieju Sieniu Charity Cup na boisku spotkają się reprezentacje sześciu częstochowskich szkół średnich:
CZYTAJ DALEJ

Kamil Stoch oddał ostatni skok i zakończy karierę sportową

2026-01-11 18:38

[ TEMATY ]

Kamil Stoch

PAP/Grzegorz Momot

Sportowo weekend był do niczego, emocjonalnie zostanie ze mną do końca życia - powiedział tuż po ostatnim skoku w Pucharze Świata w Zakopanem Kamil Stoch. Kończący karierę sportową po tym sezonie zawodnik z Zębu zajął na Wielkiej Krokwi 42 miejsce.

- Pod względem sportowym ten weekend w Zakopanem był w moim wykonaniu do niczego. Nie nadawałem się do wykonania najprostszych rzeczy. Wcześniej marzyłem, a nawet sobie w głowie układałem jak bym chciał oddać te skoki w Zakopanem, a nawet jak śpiewam hymn. No, ale jak widać życie napisało swój scenariusz. Emocjonalnie jednak ten weekend był niesamowity i zostanie ze mną do końca życia. Te w sumie kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którzy tutaj są, którzy gdy jechałem wyciągiem machali, wykrzykiwali podziękowania i słowa wsparcia... - mówił wzruszony Stoch.
CZYTAJ DALEJ

Jedyną noclegownię w Bułgarii prowadzi... Caritas. Właśnie zaczyna brakować tam miejsc

2026-01-12 16:39

[ TEMATY ]

Caritas

Bułgaria

noclegownia

atak zimy

Adobe Stock

W Bułgarii działa tylko jedna noclegownia

W Bułgarii działa tylko jedna noclegownia

Katolicka Caritas w diecezji nikopolskiej prowadzi jedyną noclegownię w całej Bułgarii. Z powodu ataku zimy, do placówki w mieście Ruse zgłasza się o wiele więcej potrzebujących, niż jest w niej miejsc, jednak wszyscy są w niej przyjęci.

Biskup nikopolski Strachił Kawalenow opowiada, że temperatura w Ruse wynosiła dziś rano minus siedmiu stopni, wiał silnym lodowaty wiatr, a na pokrytych lodem ulicach leżą 22 centymetry śniegu. Burmistrz ogłosił dzień wolny od zajęć szkolnych i poprosił wszystkich mieszkańców, by - jeśli nie muszą wychodzić - pozostali w domach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję