Reklama

Silni modlitwą

Niedziela kielecka 22/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Grupa liczy prawie 40 osób, ale tak naprawdę przez Odnowę przewinęło się ich ok. 100. „To wspólnota otwarta, każdy się może tu ogrzać” - mówi diecezjalny moderator Odnowy w Duchu Świętym, ks. Andrzej Drapała. Pełni tę funkcję od 1998 r. Wcześniej Odnową opiekował się ks. Stanisław Malec, a potem ks. Piotr Markielowski. Dobrych parę lat temu ks. prał. Edward Skotnicki udostępnił im salkę katechetyczną niedaleko kościoła Najświętszej Maryi Panny przy ul. Urzędniczej. Odtą wszystkie spotkania wspólnoty organizowane są w tym miejscu.
Członkowie wspólnoty mówią, że nikt tu nie znalazł się przypadkowo. Każdy coś zostawia od siebie, ale i każdy wiele ze wspólnoty czerpie. Odnowa daje im siłę i możliwość duchowego wzrostu. Choć przeciętnie kojarzy się z dość spontaniczną formacją młodych, w tej grupie większość to ludzie dojrzali, którzy reprezentują różne zawody.
Lider grupy, Mariusz Śnioch, jest w niej od początku. Kilkanaście lat w Odnowie to duże doświadczenie. „Były momenty ciężkie. Odeszło wielu ludzi. Ponadto nasza grupa długo szukała duchowego opiekuna. Teraz, kiedy to wspominam, widzę w tym Boże działanie” - mówi. - Dla mnie osobiście, to przede wszystkim grupa modlitewna. Bo to rozmowa z Bogiem daje nam siłę, przemienia nasze życie i odnawia je”.
Wystarczy popatrzeć na kalendarz i plan pracy tej grupy. W pierwszą środę miesiąca wszyscy starają się uczestniczyć w Eucharystii. Są oczywiście pieśni i spontaniczne modlitwy uwielbienia - to elementy charakterystyczne dla całej Odnowy. Trzy pozostałe środy wyznaczają: adoracja Najświętszego Sakramentu i modlitwa wstawiennicza, katecheza z dzieleniem się świadectwami i modlitwa uwielbienia. Oprócz tego spotykają się w małych grupach w prywatnych domach. Organizują je zwykle animatorzy. Elżbieta Heinich, Zofia Wojciechowska, Barbara Rogala, Urszula Cedro, Otylia Wysocka, Trzpiot Maria, Mariusz Śnioch oraz jego żona Anna. Wtedy jest czas na rozważanie fragmentów Pisma Świętego, wspólną dyskusję. Nie brak świadectw i modlitwy.
„Zjednoczenie w modlitwie oznacza często zmianę własnych oczekiwań. Często modlimy się językami. Oczywiście, dar języków nie jest dla nas priorytetem, on niejako ubogaca modlitwę uwielbienia”. Mówi ks. Drapała. Tak dojrzewa się do przyjęcia darów-charyzmatów. W rozeznawaniu darów duchowych istotne jest kierownictwo duchowe. Nie może być miejsca na zbyt dużą emocjonalność - zwłaszcza, jeśli chodzi o dar proroctwa czy dar języków. Właściwe kierownictwo kapłana-opiekuna pozwala na duchowy wzrost. Dar proroctwa nie ma charakteru przepowiedni, to raczej rozeznanie woli Bożej” - dodaje ks. Drapała
Lubią też spotkania nieformalne, wspólne wycieczki czy ogniska. „Jesteśmy sobie bliscy jak rodzina” - mówią.
„Kiedyś wydawało mi się niemożliwe, abym codziennie chodziła na Mszę św. Teraz to dla mnie normalne” - mówi Elżbieta. W każdy poniedziałek uczestniczą w adoracji Najświętszego Sakramentu w kościele Trójcy Świętej. W kalendarzu Zosi zapisane są wszystkie nazwiska, kto kiedy może przyjść na adorację. Mimo wielu zajęć i obowiązków grafik jest wypełniony. Może być inaczej? Próśb o modlitwę nie brakuje. Intencje są różne. Często proszą o nią rodzina i znajomi. Ale podejmują również intencje ogólne: za Kościół, za Papieża. „Kiedy ktoś z nas ma trudną sprawę w pracy czy w życiu osobistym, zawsze może poprosić o modlitwę - mówi Elżbieta. - Niejednokrotnie słyszę w słuchawce prośbę kogoś: Pomóż mi, módl się o tej godzinie za mnie. Nie mogłabym odmówić. Mnie też nikt modlitwy nie odmawia”. Dodatkowo przez cały okres Adwentu i Wielkiego Postu i później aż do Zesłania Ducha Świętego podejmują ciągły post o chlebie i wodzie, każdy w swoim wyznaczonym dniu. To umacnia wspólnotę.
Odnowa to ruch charyzmatyczny, uwidacznia się to zwłaszcza w modlitwie wstawienniczej. To dar - jak podkreślają. Ale są też inne, np. posługiwanie ubogim. Od paru lat kilka osób z Odnowy pracuje wolontaryjnie w Ogrzewalni Caritas przy ul. Żelaznej. Wydają tam chleb dla bezdomnych w okresie zimowym. „To właśnie doświadczenie życia codziennego, weryfikuje obecność w Odnowie. W swoich środowiskach lokalnych, tam gdzie żyją, też starają się świadczyć dobro” - mówi ks. Drapała.
Grupa ma swoje rekolekcje, dni skupienia, seminarium Odnowy w Duchu Świętym. Ostatnie dni skupienia wszystkich grup diecezjalnych Odnowy dotyczyły modlitwy wstawienniczej.
Odnowa w Duchu Świętym stwarza możliwość odnowienia wylania Ducha Świętego, który to dar każdy z nas otrzymuje na chrzcie św., a co za tym idzie odkrycia charyzmatów, na które wspólnota niejednokrotnie pomaga się otworzyć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ból i profanacja w Niestępowie. Z nekropolii zniknęły dziesiątki krzyży

2026-03-14 18:13

[ TEMATY ]

cmentarz

profanacja

red/gm. Żukowo

Mieszkańcy Niestępowa w gminie Żukowo (woj. pomorskie) przeżyli wstrząsający poranek. Na miejscowym cmentarzu parafialnym doszło do masowej kradzieży i dewastacji. Z blisko 60 nagrobków zniknęły krzyże, mosiężne litery oraz inne elementy zdobne. To bolesny cios nie tylko w pamięć o zmarłych, ale i w symbole naszej wiary.

Do zdarzenia doszło prawdopodobnie w nocy z czwartku na piątek (12/13 marca). Sprawcy działali pod osłoną nocy, skupiając się na kradzieży metalowych elementów. Jak informuje policja z Kartuz, wstępne ustalenia wskazują, że motywem sprawców był prawdopodobnie zysk – kradzież materiałów, które mogą trafić do punktów skupu złomu.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: 22 dni był nieprzytomny. To, co zobaczył zmieniło wszystko

2026-03-13 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

To opowieść o człowieku, lekarzu, który stanął na granicy życia i śmierci — i wrócił odmieniony. O lekarzu, który przez 22 dni leżał nieprzytomny, a po odzyskaniu przytomności zaczął patrzeć na świat zupełnie inaczej. Wacław Szuniewicz nie tylko wrócił do życia. On odnalazł jego nowy sens.

To jednak nie jest tylko opowieść o jednym człowieku. To także próba odpowiedzi na bardzo ważne pytanie: czy można patrzeć, a nie widzieć? I czy bywa tak, że dopiero przez cierpienie, stratę albo ciemność człowiek zaczyna dostrzegać to, co naprawdę ważne?
CZYTAJ DALEJ

Nie wystarczy wierzyć w Boga, trzeba wierzyć Bogu. Ks. Krzysztof Wons o relacji z Bogiem jako Ojcem

2026-03-15 21:09

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Wons SDS

pexels.com

Skąd wiemy, że Bóg jest dla nas prawidziwie Ojcem? Jakie fragmenty Biblii mówią nam najwięcej o Bożym ojcostwie? Gdzie szukać wsparcia i siły płynącej z ojcowskiej miłości Stwórcy?

Często wracam do słów Abrahama Heschela, które zapadły mi w serce: „Bóg nie chce być sam, zaś człowiek nie może pozostawać na zawsze nieczuły na to, co On pragnie mu pokazać. Ci, którzy nie potrafią poskromić swego upartego dążenia, dostają się czasem w obręb wzroku niewidzianego i zaczynają błyszczeć skąpani światłem promieni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję