Reklama

Ogólnopolska Rada Pedagogiczna

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 24/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z ks. kan. Eugeniuszem Jankiewiczem, diecezjalnym duszpasterzem nauczycieli, nt. ogólnopolskiej pieszej pielgrzymki nauczycieli rozmawia Barbara Dziadura

Barbara Dziadura: - XII Ogólnopolskie Nauczycielskie „Warsztaty w Drodze” przebiegać będą pod hasłem „Aby Moc rozbrajała przemoc”. Dlaczego na to pielgrzymowanie nauczycieli z całej Polski zostało wybrane właśnie takie hasło?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ks. kan. Eugeniusz Jankiewicz: - Podczas tegorocznej, dwunastodniowej wędrówki doskonalić będziemy nasze umiejętności w zakresie ochrony uczniów przed demoralizacją i przemocą. Wybraliśmy właśnie to hasło, gdyż problem agresji obecny jest także w polskich szkołach. Wiele środowisk zatroskanych o młode pokolenie, o wychowanie podejmuje te tematy. Jego źródła trzeba jednak doszukiwać się głębiej, a mianowicie we właściwie uformowanym sumieniu. Obowiązek kształtowania sumienia spoczywa na wszystkich wychowawcach. Od dawna trwa narzekanie, że szkoła daje wiedzę, ale za mało dba o właściwą formację sumienia, o to, by młodzież umiała cenić autentyczne wartości. Ubolewa nad tym sławny pedagog, Bogdan Nawroczyński: „Charaktery krystalizują się dookoła wartości. Szczególnego znaczenia sprawa ta nabiera, gdy ma się do czynienia z dojrzewającą młodzieżą. W tym wieku najsilniejszy jest głód ideału, największa odraza do pustki duchowej. Źle jest, gdy szkoła nie może zarazić młodzieży własną wiarą, własnymi przekonaniami właśnie wtedy, gdy ją poczynają interesować zagadnienia religijne, moralne, filozoficzne, społeczne i polityczne. Jeszcze gorzej, gdy wychowawcy młodzieży takich przekonań nie posiadają”. Nie jest to łatwe zadanie, zwłaszcza wówczas, kiedy wydaje się nam, że wokoło dominuje nieuczciwość, zakłamanie i przemoc. Wtedy właśnie trzeba się zdobyć na męstwo moralne, by pozostać sobą, by dochować wierności sumieniu.

- Oprócz hasła „Warsztaty” mają też swój temat. W tym roku brzmi on: „Nauczyciel - uczeń: prawa i obowiązki”. W jaki sposób będzie on realizowany na „Warsztatach”?

Reklama

- Obecnie w wychowaniu zbyt mocno akcentowana jest idea praw dziecka, a brakuje tej drugiej nogi, warunkującej drogę ku dojrzałości: odpowiedzialność, obowiązki. Funkcjonujemy w cywilizacji, która zgubiła fundament prawa do życia i prawa do miłości. Jeżeli tych dwóch podstawowych praw nie zagwarantujemy, to potem biegniemy i próbujemy zagwarantować młodemu człowiekowi prawa szczątkowe. W procesie wychowania nie ma innej drogi jak poznawanie i respektowanie praw i obowiązków, a wśród praw, przede wszystkim prawo do życia i prawo do miłości. Dlatego zaprosiliśmy na „Warsztaty” prof. Marka Piechowiaka z Zielonej Góry, który na krótko przyjął na siebie obowiązki rzecznika prawa dziecka. Po krótkim czasie zrezygnował z tej funkcji, zdając sobie sprawę, że możliwości, którymi dysponuje, są niewystarczające, aby skutecznie troszczyć się o tego młodego człowieka. Będzie mówił o tym, czy prawa dziecka wystarczą. Drugi problem - czyli, jakie są relacje między nauczycielem i uczniem i czy to może być konflikt interesów, czy powinna być wspólna droga, podejmie prof. Aleksander Nalaskowski z Torunia. Natomiast prof. Marian Śnieżyński z Krakowa podejmie problem budowania autorytetu szkoły, a w niej budowania autorytetu osoby nauczyciela. Będzie też konwersatorium z udziałem: dr. Stanisława Sławińskiego, Jolanty Dobrzyńskiej, s. Urszuli Kłósek, br. Tadeusza Rucińskiego i ks. Arkadiusza Nowaka. W czasie konwersatorium będziemy się zastanawiać, co robić, by Moc rozbrajała przemoc.

- Pieszej wędrówce nauczycieli z Zielonej Góry na Jasną Górę od początku patronują nauczyciele i wychowawcy, którzy swoim charyzmatem życia pokazują, jaką drogą podążać w wychowaniu młodego pokolenia. W tym roku taką postacią będzie sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki. Dlaczego właśnie on?

Reklama

- Rzeczywiście, jest tak, że od kilku już lat szukamy świadków, w nawiązaniu do słów papieża Pawła VI, że świat współczesny słucha świadków nie nauczycieli, a nauczycieli o tyle, o ile są świadkami. W tym kontekście szukamy przykładu osób, które świadectwem swojego życia, dorobkiem swojego życia są godne naśladowania. Mieliśmy bł. Marcelinę Darowską, bł. Natalię Tułasiewicz, św. Urszulę Ledóchowską, św. Jana de la Salle. W tym roku dobiega końca proces beatyfikacyjny sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego i uważaliśmy, że jego szkoła pedagogiczna wyrażona w Ruchu Światło-Życie zdała i zdaje w dalszym ciągu egzamin. Jeżeli dziś przyjrzelibyśmy się inteligencji katolickiej w Polsce, to w większości przypadków swoimi korzeniami są to ludzie, którzy wyrośli z tej szkoły ruchu oazowego. To jest niedoceniane, o tym się zbyt mało mówi. Ks. Blachnicki zostawił koncepcję szkoły formacji adresowaną do dzieci, młodzieży, dorosłych i rodzin. I z tego trzeba korzystać. Będzie więc w tej naszej wędrówce towarzyszył nam jednego dnia ks. Roman Litwińczuk, generalny moderator Ruchu Światło-Życie, wraz ze współpracownikam. Nawiązaliśmy też kontakt ze szkołą w Nowym Sączy, której patronuje sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki.

- Czym zatem są „Warsztaty w drodze”? Czy tylko pielgrzymką?

- Są bardzo czytelnym świadectwem nauczyciela, który swoje powołanie odkrywa na fundamencie Chrystusowej Ewangelii i chce czerpać z Niej siły i moc, do jego realizacji godnej, owocnej, pięknej, szlachetnej i wielkodusznej. Jest to Ogólnopolska Rada Pedagogiczna, która jest zarazem bardzo radykalną formą świadectwa i troski o to, by gruntownie poznać swoją misję i swoje powołanie oraz zaczerpnąć mocy od Chrystusa i od wspólnoty podobnie myślących. To nie jest zjawisko powszechne, ale ci, którzy nas obserwują z zewnątrz, niejednokrotnie dziękują nam i podtrzymują nas na duchu. Choć jest nas niewielu, to jesteśmy reprezentatywni dla całej Polski. Co roku w „Warsztatach w Drodze” biorą udział nauczyciele z wszystkich województw i reprezentujący całą strukturę oświatową od nauczycieli przedszkoli po nauczycieli akademickich. Na tę wakacyjną Ogólnopolską Radę Pedagogiczną wszystkich nauczycieli serdecznie zapraszam.

- Dziękuję za rozmowę.

XII Ogólnopolskie Nauczycielskie „Warsztaty w Drodze”

31 lipca - 13 sierpnia br.
Zgłoszenia i informacje:
Diecezjalne Duszpasterstwo Nauczycieli, 65-075 Zielona Góra, pl. Powstańców Wlkp. 1, kontakt: Zespół Szkół Katolickich św. Stanisława Kostki, ul. Aliny 17, tel. (0-68) 453-97-88
Redakcja „Aspekty”, pl. Powstańców Wlkp. 2, 65-075 Zielona Góra, tel. (0-68) 451-23-56

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

40 pytań Jezusa: "Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Uczniowie marzyli o chwale. Jezus mówi o kielichu cierpienia. Pójście za Nim oznacza nie tylko radość, ale i wierność w trudzie.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Rok więzienia za modlitwę przed kliniką aborcyjną? Projekt ustawy w Hiszpanii

2026-03-03 21:43

[ TEMATY ]

aborcja

Hiszpania

Adobe Stock

W piątek 13 lutego do Kongresu Deputowanych (Congreso de los Diputados), izby niższej Kortezów Generalnych (Las Cortes Generales), czyli parlamentu Hiszpanii, wpłynął projekt ustawy organicznej, mającej na celu zmianę przepisów tamtejszego Kodeksu Karnego (Ustawy organicznej 10/1995 z 23 listopada; Ley Orgánica 10/1995, de 23 de noviembre, del Código Penal). Propozycja legislacyjna zakłada rozszerzenie penalizacji zachowań związanych ze zniechęcaniem kobiet do aborcji.

W projekcie ustawy, zgłoszonym przez grupę deputowanych lewicowego ugrupowania Sumar, zawarto postulat zmiany treści art. 172.4 hiszpańskiego Kodeksu karnego, dodanego do tego aktu prawnego na mocy nowelizacji z 2022 roku. Przepis penalizuje nękanie mające na celu utrudnianie korzystania z „prawa” do dobrowolnego przerwania ciąży – zarówno wobec kobiet zamierzających poddać się aborcji, jak i wobec personelu medycznego oraz pracowników i kierownictwa placówek uprawnionych do jej przeprowadzania. Karalne jest podejmowanie wobec tych osób działań o charakterze nieprzyjemnym, obraźliwym, zastraszającym lub przymuszającym, które ograniczają ich wolność, jeżeli celem jest uniemożliwienie lub utrudnienie wykonania „prawa” do aborcji bądź zrealizowania innych obowiązków zawodowych z tym związanych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję