Reklama

Wystawa w Muzeum Narodowym w Warszawie

Olimpiady starożytne

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W świat sportu starożytnego wprowadza nas wystawa Olimpiada - sport w sztuce greckiej od VI w. p.n.e. do V w. n.e. w Muzeum Narodowym w Warszawie, która czynna będzie do 4 lipca. Eksponowane jest na niej ponad 150 obiektów, także z Państwowego Muzeum w Berlinie, z paryskiego Luwru, Narodowego Muzeum Archeologicznego w Atenach i petersburskiego Ermitrażu. Do cenniejszych należą wazy greckie, będące malowanym zapisem życia i kultury starożytnej Grecji. Tu możemy poszczycić się Kolekcją Gołuchowską o poziomie światowym.
Rzeźby marmurowe lub odlewy w brązie aktów męskich są odbiciem greckiego ideału piękna ciała ludzkiego. Kaloskagathos to człowiek piękny i dobry, o harmonijnym rozwoju ciała, umysłu i duszy, wrażliwy na muzykę. Był to ideał wychowania, stosowany w gimnazjach greckich, gdzie dbano o rozwój fizyczny i moralny. W gimnazjach prowadzono także dysputy filozoficzne. Znajdowała się przy nich też palestra - miejsce do ćwiczeń zapasów i boksu. Oczywiście były tam też łaźnie.
Na wystawie można zobaczyć rzeźby najsłynniejszych rzeźbiarzy greckich, którzy ustalali szczegółowe kanony idealnej budowy ciała. Oryginały tych rzeźb zaginęły, znamy je z kopii artystycznych: Doryforos (oszczepnik) według Polikleta, Dyskobol według Myrona i Apoxyomenos według Lizypa. Jest też oryginalny dysk z brązu.
Wystawa obejmuje również drobne przedmioty związane ze sportem, figurki sportowców, skrobaczki do oczyszczania ciała, monety, itp.
Igrzyska w starożytnej Grecji były uroczystościami o charakterze religijnym i obejmowały zawody sportowe i artystyczne. Były one organizowane przez miasta. Największą sławą cieszyły się igrzyska olimpijskie w Olimpii na Peloponezie, organizowane ku czci Zeusa co cztery lata; ściągały one zawodników z całej Grecji. Wtedy ustawały wojny między miastami tak, aby zawodnicy i widzowie mogli bezpiecznie dotrzeć do Olimpii. Znajdował się tam stadion z bieżnią, gimnazjon, łaźnie, budynki dla urzędników, świątynie oraz pracownie rzeźbiarzy i pomniki zwycięzców.
W 776 r. p.n.e. po raz pierwszy zostały odnotowane imiona zwycięzców. Olimpiady trwały do 393 r. (lub 394) n.e., kiedy to zostały zakazane przez cesarza Teodozjusza Wielkiego jako pogańskie (w Cesarstwie Rzymskim chrześcijaństwo było już wtedy religią państwową).
Zawody sportowe bardzo pobudzały emocjonalnie zarówno zawodników jak i widzów. Wieniec olimpijski był dla zawodnika rzeczą najcenniejszą. Zawodnicy składali przysięgę, że będą walczyli uczciwie (łamiący przysięgę byli karani grzywną). Kobietom pod karą śmierci nie wolno było oglądać zawodów, gdyż zawodnicy występowali nago.
Na konkurencje sportowe składały się biegi krótkie i długie, bieg w zbroi, wolne zapasy, boks (te zawody kończyły się nieraz śmiercią z powodu zbyt twardych rękawic), wyścigi kwadryg i jeźdźców, rzuty oszczepem i dyskiem, skoki w dal oraz występy artystów i poetów.
W 1892 r. francuski archeolog i działacz społeczny Pierre de Coubertin podniósł ideę wznowienia igrzysk olimpijskich jako imprez ogólnoświatowych. Powstał komitet organizacyjny i dzięki jego staraniom pierwsze nowożytne igrzyska olimpijskie odbyły się w 1896 r. w Atenach. Za godło olimpiad przyjęto pięć połączonych ze sobą kół symbolizujących pięć kontynentów.
Jak wielki wpływ na mentalność ludzi antyku miały igrzyska świadczy słynne zdanie z Listu św. Pawła do Tymoteusza: „W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem (...) na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

24 godziny dla Pana: od modlitwy młodych do inicjatywy Kościoła

2026-03-13 16:59

[ TEMATY ]

młodzi

modlitwa

Najświętszy Sakrament

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Papież Leon przed Najświętszym Sakramentem

Papież Leon przed Najświętszym Sakramentem

Modlitwa młodych katolików przed Najświętszym Sakramentem mogła stać się inspiracją dla papieskiej inicjatywy „24 godziny dla Pana”. W noc z 12 na 13 marca 2013 roku – na kilka godzin przed wyborem Papieża Franciszka – grupa młodych czuwała na adoracji Najświętszego Sakramentu w niewielkim kościele św. Wawrzyńca in Piscibus niedaleko Watykanu. Dziś inicjatywa modlitwy i pojednania przeżywa już swoją 13. edycję w Kościele na całym świecie.

Jak przypomina National Catholic Register, czuwanie w rzymskim kościele nie było wydarzeniem jednorazowym. Kilka tygodni wcześniej młodzi spędzili całą noc na adoracji także w czasie, gdy Benedykt XVI kończył swój pontyfikat i opuszczał Watykan, udając się helikopterem do Castel Gandolfo.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Wdzięczność jest znakiem dojrzałej wiary.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Retkińska Droga Krzyżowa

2026-03-14 15:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Droga Krzyżowa ulicami łódzkiej Retkini

Droga Krzyżowa ulicami łódzkiej Retkini

Mieszkańcy Retkini przeszli drogą krzyżową ulicami swojego osiedla, rozważając tajemnice męki i śmierci Pana Jezusa.

Już po raz kolejny na ulicach Retkini odbyło się wieczorne nabożeństwo drogi krzyżowej. W tym roku wierni pięciu retkińskich parafii zgromadzili się w parafii Chrystusa Króla, skąd przeszli do świątyni – matki dekanatu, czyli parafii Najświętszego Serca Jezusowego. Tegoroczne rozważania retkińskiej drogi krzyżowej oparte były na motywie martyrologii narodu polskiego. - Polacy od początku do końca wierzyli, że Rzeczypospolita odrodzi się jak Feniks z popiołów. A tu przyszła ciemna noc niemieckiej okupacji. Jednak nie poddali się, ruszyli do boju. Co to za siła jest w Tobie Polsko, ojczyzno moja, że wciąg uparcie powstajesz ze swych kolan. Jedną bolesną krwawą opatrzona blizną, z gwiaździstym diademem w popiołach jaśniejsze Ojczyzno (…) Bóg – Honor – Ojczyzna – te święte słowa są prawem świętym. Miała je w sercu wyryte armia nazywana wyklętą. Tej świętości w kolebce uczyli się ich ojcowie, z matki mlekiem wyssali pacierz w polskiej mowie. Trwali mężnie do końca na straży wolności… (…) Bóg, Honor, Ojczyzna – z taka intencją pójdziemy naszą retkińską drogą krzyżową, niosą serca kolczastej drogi. Weźmy to sobie do serca, bo „Kiedy przyjdą podpalić dom, ten, w którym mieszkasz – Polskę, kiedy rzucą przed siebie grom kiedy runą żelaznym wojskiem i pod drzwiami staną, i nocą kolbami w drzwi załomocą – ty, ze snu podnosząc skroń, stań u drzwi. na broń!” (por. Władysław Broniewski, „Bagnet na broń”) – mówił we wstępie do retkińskiego nabożeństwa ks. Kazimierz Woźniak, wikariusz par. Najświętszego Serca Jezusowego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję