Reprezentacja Polski wygrała na PGE Narodowym w Warszawie z Kazachstanem 3:0 i znów jest liderem grupy E eliminacji mistrzostw świata 2018! Po bramkach Arkadiusza Milika, Kamila Glika oraz Roberta Lewandowskiego cały czas awans jest w naszych rękach!
- Wierzę, że mecz z Danią był tylko wypadkiem przy pracy. Dobrze, że kolejne spotkanie rozegramy tak szybko. W poniedziałek będą się liczyć tylko trzy punkty – mówił przed tym spotkaniem selekcjoner Adam Nawałka. Polacy mieli od pierwszej minuty z werwą ruszyć na Kazachów, by udowodnić, ze porażka w Danii była tylko wypadkiem przy pracy.
Już w 10. minucie Polacy wyszli na prowadzenie po strzale Milika głową. Jednak z minuty na minutę pachniało golem dla Kazachstanu, a błąd za błędem popełniała nasza obrona. Tuż po przerwie gra niewiele się zmieniła, momentami przewagę mieli nawet Kazachowie. Momentem przełomowym spotkania była sytuacja jaką stworzył Robert Lewandowski. Kapitan kadry atomowo uderzył z rzutu wolnego, bramkarz wprawdzie dosięgnął piłki, ale mimo to przekroczyła ona linę bramkową.
Tego nie zauważył jednak łotewski sędzia, który zabrał nam prawidłowo strzelonego gola. Co się odwlecze, to nie uciecze. Niedługo później do siatki strzałem głową trafił nasz obrońca Kamil Glik. W końcówce sędzia podyktował wątpliwego karnego, zupełnie, jakby chciał oddać Robertowi Lewandowskiemu zabraną bramkę. „Lewy” podszedł do jedenastki i w swoim stylu, z dużą pewnością pokonał bramkarza Kazachstanu.
Jest wysokie zwycięstwo, ale wciąż trudno oprzeć się wrażeniu, że w naszej reprezentacji jest wiele elementów do poprawienia. To będzie z pewnością dla trenera Adama Nawałki wrzesień pełen przemyśleń. W październiku przed nami mecze z Armenią i Czarnogórą, które zdecydują o naszym awansie na mundial w Rosji.
Obecność Maryi w tym miejscu jest cudem – powiedział abp Depo
Arcybiskup Wacław Depo dokonał koronacji figury Matki Bożej Królowej Pokoju w Oziornoje, w Kazachstanie.
To dziedzictwo wiary, które jest w tym miejscu zaszczepione. Przybyłem tam na zaproszenie abp. Tomasza Pety, który przez kilkadziesiąt lat pełnił tam posługę, najpierw jako biskup, a następnie arcybiskup Astany – wyjaśnił w rozmowie z Radiem Fiat metropolita częstochowski. Uroczystości odbyły się 7 lipca.
W tak zwanej „starej liturgii”, przed Soborem Watykańskim II, kapłan sprawujący Eucharystię wraz z wiernymi, po zakończeniu celebracji odmawiał modlitwę do Matki Bożej i św. Michała Archanioła. Słowa tej ostatniej ułożył papież Leon XIII, a wiązało się to z pewną niezwykłą wizją, w której sam uczestniczył.
Opisana ona została w krótkich słowach przez przegląd Ephemerides Liturgicae z 1955 r. (str. 58-59). O. Domenico Pechenino pisze: „Pewnego poranka (13 października 1884 r.) wielki papież Leon XIII zakończył
Mszę św. i uczestniczył w innej, odprawiając dziękczynienie, jak to zawsze miał zwyczaj czynić. W pewnej chwili zauważono, że energicznie podniósł głowę, a następnie
utkwił swój wzrok w czymś, co się unosiło nad głową kapłana odprawiającego Mszę św.
Znaczenia wizyty Leona XIV we Francji nie da się streścić w statystykach, ani pojedynczych cytatach z przemówień i homilii. Cztery dni, które Ojciec Święty spędził z „najstarszą córą Kościoła”, to złożony obraz słów, gestów i znaków, które wspólnie pokazują, że nad Sekwaną wiara odradza się dzięki głęboko zapuszczonym i wciąż żywym korzeniom i że Francja na nowo może stać się „Bożą latarnią” w Europie (by posłużyć się metaforą, którą opisywana jest katedra w Metz), jeśli tylko się na to odważy.
Choć papieskiej wizycie – jak każdemu wydarzeniu – towarzyszyły głosy sceptyków, a o jej owocach będzie można mówić dopiero z perspektywy czasu, warto zwrócić uwagę na kilka fenomenów, które w tych dniach wydarzyły się nad Sekwaną.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.